Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Czekam z utęsknieniem na swojego mężczyznę, a poza tym ok

A u Ciebie?

A ja nie czekam :P

U mniej okej jest, wypoczywam po tygodniu pracy. jutro muszę sprawdzić jak rower się trzyma po zimie i może gdzieś cyknę se.

Sporo też w robocie się dzieje, chyba dostanę awans na szefa placówki i będę prezes :D

Everything you do, think, or say

is in the pill you took today.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

piąteczek :yeah: jutro nareszcie odeśpię tydzień

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kestrel, haha, ja i terapia, haha :lol:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Calineczka1990, rozumiem że tak jak koteczek na avatarze,który chowa się przed wszystkimi,tak i jest z terapią :mrgreen: ?

Wszystko z czasem :P, ja się ponad rok zbieram już :mrgreen:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kestrel, dokładnie :mrgreen:

nie jestem pewna czy sobie poradzę na terapii :bezradny:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kestrel, kasy nie ma :mhm:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lilith, Ja to z takimi mocami to bym tylko tyle z ofiarami robił :105::mrgreen:

38545_50c88a68f24f83542c0e47a7d5db20e7.gif

 

-- 19 kwi 2013, 20:15 --

 

Snejana, fajny podpis

 

Cześć.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kestrel, hej, ten temat to się zawsze jakiś taki żywszy wydaje, gdy Ty jesteś :mrgreen:

Dziękuję, to z "Nocy i dni" :mrgreen:

Lilith, cześć, co słychać?

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lilith, Za implodowanie ofiar :mrgreen: ? Oj tam,to tylko efektowna eksplozja i rozlanie flaków...

Mały bałagan :mrgreen: ..

 

6000 post,brać co kto chce..

finlandia-vodka.jpg

imgprof_27243.jpg

drogie%20wino.jpg

 

No te winiacze może zbyt "bogate".. :mrgreen:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Snejana, Ktoś musi tu spamować... :mrgreen:

Lilith, no ok,ale te wina po 23 000 000$ odpadają...

whisky i gorzałkę jeszcze ok :mrgreen:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kestrel, aaa ledwom kaca wyleczyła a Ty tu takie alkohole serwujesz 8) Powinienieś mieć rangę gospodarza dziennych wron albo co :mrgreen:

Lilith, origami, podziwiam nie miałam bym cierpliwości :mrgreen: u mnie dobrze, trzebaby w weekend odpocząć trochę od... odpoczywania :roll:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lilith, No dooobra :mrgreen:

Ale litości,nie to za kilkadziesiąt milionów... :mrgreen:

No już,już,wybierz jakieś inne do 150... :mrgreen:

Snejana, Mi tam pasuje :mrgreen:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lilith, Ale uważaj na wiatrak :mrgreen:

Snejana, Gospodarza...

Pamiętam jak przez jakiś czas ojciec mówił do mnie per "podczaszy" :hide:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lilith, może spróbuję, ale zdolności manualnych raczej nie mam :D

Kestrel, hahaha, a na mnie mama ostatnio mówi "ochmistrzyni dworu" bo siedze w domu i wszystkim rządze 8)

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×