Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

dużo przyjemniejsze sposoby

 

Fakt,roztrzaskanie głazu na głowie sąsiada zawsze daje ulge,gorzej dla sąsiada :o

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

graddis, yerba jest bardzo smaczna, próbowałam kilka razy przerzucić się na nią, żeby ograniczyć choć trochę kawę, ale nie wyszło :bezradny:

 

-- 10 mar 2013, 14:33 --

 

Saiga, ciekawe rozrywki sobie wynajdujesz :lol:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

graddis, yerba jest bardzo smaczna, próbowałam kilka razy przerzucić się na nią, żeby ograniczyć choć trochę kawę, ale nie wyszło :bezradny:

 

-- 10 mar 2013, 14:33 --

 

Saiga, ciekawe rozrywki sobie wynajdujesz :lol:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja czuję się uzależniony od yerba mate. parę razy zdarzało mi się brać herbatę tą w matero do samochodu, czy komunikacji miejskiej. by się jednak nie czuć aż tak za bardzo uzależnionym, na wiosnę i lato przerzucam się na herbatę sencha i zieloną

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja czuję się uzależniony od yerba mate. parę razy zdarzało mi się brać herbatę tą w matero do samochodu, czy komunikacji miejskiej. by się jednak nie czuć aż tak za bardzo uzależnionym, na wiosnę i lato przerzucam się na herbatę sencha i zieloną

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

luk_dig, graddis, ja zwykle wybieram jakąś smakową yerbę i jest całkiem, całkiem, zresztą lubię dobrą herbatę :D

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

luk_dig, graddis, ja zwykle wybieram jakąś smakową yerbę i jest całkiem, całkiem, zresztą lubię dobrą herbatę :D

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, ciekawe rozrywki sobie wynajdujesz :lol:

Albo rzucanie w przechodniów granatami dymnymi i łzawiącymi,zabawy co nie miara :mrgreen:

 

Mój gust co do herbat kończy się na tym że minutka jest daremna,potem to tylko herbaty :mrgreen:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, ciekawe rozrywki sobie wynajdujesz :lol:

Albo rzucanie w przechodniów granatami dymnymi i łzawiącymi,zabawy co nie miara :mrgreen:

 

Mój gust co do herbat kończy się na tym że minutka jest daremna,potem to tylko herbaty :mrgreen:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, prawie tak samo zabawne jak zrzucanie przeróżnych rzeczy z balkonu :lol:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, prawie tak samo zabawne jak zrzucanie przeróżnych rzeczy z balkonu :lol:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć slow motion, całkiem spokojnie, zaraz uciekam na gofry i zrobić rundkę po sklepach sportowych szukać rolek na wiosnę :yeah:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć slow motion, całkiem spokojnie, zaraz uciekam na gofry i zrobić rundkę po sklepach sportowych szukać rolek na wiosnę :yeah:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×