Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

głupie PITy :roll:

niech się zaniosą same, mam zupełnie nie po drodze :bezradny:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

głupie PITy :roll:

niech się zaniosą same, mam zupełnie nie po drodze :bezradny:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

fozzie, a ja zawsze osobiście zanosiłam, może to jest jakieś rozwiązanie :yeah:

a jutro ta nieszczęsna rozmowa o pracę :roll:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

fozzie, a ja zawsze osobiście zanosiłam, może to jest jakieś rozwiązanie :yeah:

a jutro ta nieszczęsna rozmowa o pracę :roll:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

posprzątałam klatki ogoniastych 8)

a zaraz pokroję warzywa na zupę, powoli się rozkręcam :yeah:

 

-- 26 lut 2013, 10:09 --

 

muszę jeszcze znaleźć idealną odpowiedź na pytanie "dlaczego chce pani pracować akurat u nas?" bo prawdy im nie powiem :bezradny:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

posprzątałam klatki ogoniastych 8)

a zaraz pokroję warzywa na zupę, powoli się rozkręcam :yeah:

 

-- 26 lut 2013, 10:09 --

 

muszę jeszcze znaleźć idealną odpowiedź na pytanie "dlaczego chce pani pracować akurat u nas?" bo prawdy im nie powiem :bezradny:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Calineczka1990, powiedziałabym ponieważ taka praca jest szczytem moich marzeń ;)ProstaNazwa, cześć leże z jakimś paskudnym virusem :bezradny: więc będe do Was zaglądała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Calineczka1990, powiedziałabym ponieważ taka praca jest szczytem moich marzeń ;)ProstaNazwa, cześć leże z jakimś paskudnym virusem :bezradny: więc będe do Was zaglądała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, "Panie, bo jem za dwóch i nikt mnie nie chce już karmić" :roll:

Saraid, to nie jest ani ambitna praca, ani tym bardziej szczyt moich marzeń, ale w końcu trzeba przestać kręcić nosem :shock:

Edytowane przez Gość

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, "Panie, bo jem za dwóch i nikt mnie nie chce już karmić" :roll:

Saraid, to nie jest ani ambitna praca, ani tym bardziej szczyt moich marzeń, ale w końcu trzeba przestać kręcić nosem :shock:

Edytowane przez Gość

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×