Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Tomcio Nerwica, trzeba sie było bardziej starać :D

 

-- 09 lut 2013, 20:54 --

 

Transfuse, o czeeeść :D co słychać? :D

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kapseicyna, lubię dłuższe wypady , ale nie mam na nie czasu przynajmniej do sierpnia :D

Snejana, tak o mnie rozmawiamy cały czas , a u siostry co słychać ? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomcio Nerwica, to co zwykle, siedzę i marudzę :D a dzisiaj to w sumie sprzątałam i marudziłam :mrgreen:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saraid, Snejana, w zasadzie to cały czas praca, wyzysk w dobie kryzysu, dzisiaj trudno o stałe zajęcie dlatego nie wolno mi wybrzydzać. Nic poza tym, wszystkie relacje zaniedbałem, nigdzie nie wychodzę ze znajomymi, bo praktycznie ich nie ma przy mnie. Jakoś dziwnie.

 

Saiga, kapseicyna, witajcie :)

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Transfuse, przekichany wyzysk ;) a przecież człowiek pracuje by żyć, a nie żyje, by pracować :P

Aranjani, jak tam, pani wilk? :P

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomcio Nerwica, brat sobie chociaż raz może posprzątać sam :D albo lwa poprosi, skoro tacy wielcy przyjaciele :P

kapseicyna, a ja się począstuje, bo dziś tylk dwa paliłam :yeah:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kapseicyna, blee, nienawidzę dymu ! więc podziękuję.

Snejana, tak się niby mówi, ale to ma mało wspólnego z rzeczywistością.

Saraid, dzięki ! :) Ciebie nie kojarzę niestety ...

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, Oo pani wilk :mrgreen: !

Transfuse, z robotą kiepsko?

z znajomościami pociesze cie - u mnie tak samo,czy wręcz ich niema

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saraid, tak sobie, teoretycznie mam wolny weekend. W poniedziałek jadę do warszawy. Nie mam ochoty na ten wyjazd, ale wyboru też nie mam. A u Ciebie ?

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×