Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Saraid, bez powodu bym tu na forum nie była, co nie? Coś jest ze mną nie tak, ewidentnie.

 

Cheshire Cat, ja wracałam po swoich śladach :D ale i tak za późno, ślady powstały! Ale to nie jest takie bez sensu, bo mam wścibskich sąsiadów, generujących duuużo paranoi i lęków u mnie i siebie nawzajem.

nie pomagam na pw.

nie pomagam w ogóle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam i o zdrówko pytam :D

 

Posłużę się frazesem - nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej.... ale zawsze może być lepiej.

Jakie to prawdziwe ;), ale chyba granica złego musi być, może to śmierć po której nie ma już może nic :bezradny:, nie wiem... co jest po śmierci :bezradny:, czy w ogóle coś jest :bezradny:

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jezu, ja z rana obudziłam się wystraszona od razu, nie wiem czemu napady mam z reguły zaraz po przebudzeniu a wy tutaj takie tematy, strach się bać, dzień dobry ogólnie

Skupiona, staram się uciec choćby na chwilę przed smagającymi przeszłością biczami z piasku.Chowam się pod puchową niepamięć , zaciągam zasłony własnej świadomości. Nie udaje się wymknąć żmijowatym zygzakiem chociaż na chwile, jad z mrocznej podświadomości sączy się na ciepłą od łez poduszkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie nie najgorzej ale smutno mi trochę

 

-- 13 sty 2013, 12:45 --

 

kasiątko, nie wiem czemu , ale mam poczucie jakbyś była moim dzieciątkiem:) wiem że to głupie, ale tak adelikatna jesteś.

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, czesc

Skupiona, staram się uciec choćby na chwilę przed smagającymi przeszłością biczami z piasku.Chowam się pod puchową niepamięć , zaciągam zasłony własnej świadomości. Nie udaje się wymknąć żmijowatym zygzakiem chociaż na chwile, jad z mrocznej podświadomości sączy się na ciepłą od łez poduszkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, cześć:)

kasiątko, naprawdę włączył mi się instynkt macierzyński:)

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kasiątko, bo jesteś taka dobra i wrażliwa, więc co mogłam pomyśleć?

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

siostrawiatru, cześć, dziękuję :D szkoda, że nie wszyscy tak sądzą :roll::D

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×