Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Aranjani, To są jednak zwierzęta dzikie,kierowane od lat,od początku życia instynktem,raczej niemożliwym jest to do realizacji,lub bardzo trudne...

Ewentualnie szczeniaka, - wtedy owszem,ale i tak nie jestem pewien.

Z witaniem fakt,żadne inne istoty nie reagują tak szczerze na mój widok :lol:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, wiem wiem... znam wilki... a widziałeś kiedys wilczaka czechosłowackiego? piękne psy... i przypominające wilki... i z wyglądu i z charakteru... trudne do ułożenia, na pewno nie dla niedoświadczonego psiarza... ale moje marzenie...

 

:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, Niestety lubie zwierzęta, ale nie biorę ich pod opiekę, wiem że mimo wszystko nie zajmowałbym się nimi,prócz spełniania ich podstawowych potrzeb .

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Snejana, Na razie siedzę w bunkrze :P bo myślałem , że naprawdę jest ten koniec świata i wziąłem kredyt , który roztrwoniłem w kilka godzin ... końca świata nie widać , ale komornik się zbliża , więc zostanę w tym bunkrze jakiś czas :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, omeeena, To normalne...te istoty też mają uczucia,nie chcę mimo wszystko niszczyć żywej istoty niepotrzebnie,dla własnego kaprysu i tyle.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomcio Nerwica, ahahaha ja podobnie :P jescze nie wrócilam do rzeczywistosci :D a kupil mi brat cos chociaz za te pieniadze?? :P

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, jak ja tak mówię, to słyszę na ogół, że nie kocham zwierząt i nie mam serca.

To pewno najlepszymi wielbicielami są pracujący w 12godzinnym systemie zmianowym, co zakładają hodowlę dogów w kawalerce na betonowym osiedlu, gdzie do najbliższej kępy zieleni jest kilometr.

Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/

Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))

 

Życie, to nie je bajka...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomcio Nerwica, ale fajny, zrobie sobie z niego buty :D a bunkrze to kuchnia jest?? :D

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

omeeena, Paradoks,człowiek wie że nie zajął by się zwierzęciem... dlatego odpuszcza.

Choć nie wiem,czy będąc w schronisku,czy widząc zwierzę zostawione na pewną śmierć...czy mimo wszystko ta litość by nie "zwyciężyła".

To co opisujesz jest chore,jeśli wie się że nie mam chęci/czasu zajmować się zwierzętami, nie biorę ich...

Aranjani, Dzięki.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, wiesz... czasami lepiej gdy pies jest sam 10 godzin w domu... i ma swojego człowieka... a nie siedzi zmarzniety w boksie... i czeka... czeka na miłośc...

 

Ja ostatnio jak wieźliśmy dary do Buska... jak weszłam i zobaczyłam to się poryczałam...

 

przykład... człowiek był w stanie przerzucic owczarka niemieckiego (pieknego, młodego) przez ogrodzenie... ten pies płakał...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×