Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Vett, czytałam, że miałaś trudny dzień, ale nie smuć się tym, nie warto.

Tak, nie było mnie na forum chyba koło tygodnia. Stęskniłam się za Wami, nie poddam się wyssanej z palca krytyce, wiem, ile jestem warta i nie dam się złym emocjom. A nastrój w porządku, dzięki. Dziś odwiedził nas mój brat i pochwalił się, że swojej ukochanej na walentynki kupił cuudny( i drogi) pierścionek. Jest jej całkowicie oddany. Niektóre dziewczyny to mają szczęście :roll:

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kornelia_lilia, zawsze trafi się jakaś parszywa grupa osób, która przychodzi tylko po to, by się kłócić i denerwować innych. Nie ma co się przejmować takimi osobami... (i to mówię ja, ta, która dziś mało nie rzuciła się na kogoś :roll:)

A no mają, szkoda, że tylko niektóre...

1ktauj0

All my life I’ve been so lonely

All in the name of being holy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vett, my i nie przejmowanie się opiniami innych.... chyba nierealne :roll:

 

A jak poszła Ci ta historia?

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witojcie po raz drugi ;) ha, przespałam właśnie 2h mimo wypicia dwóch kaw :D

 

slow motion, a co za przeprowadzkę miałaś? :)

Wyglądam zdrowo, ponętnie i rumianie. Wcale nie widać, że nie żyję.

The prettier a girl is, the more nuts she is.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

slow motion, przypomniałaś mi, że miałam dziś wyruszyć w miasto wracając ze szkoły :roll:

 

kornelia_lilia, całkowicie nierealne...

A dziękuję, dobrze. Zaliczyłam, trafiła mi się łatwiejsza grupa. No i wczoraj poszłam sam na sam odpowiadać 8) Nie umiem stanąć przed klasą, a ta kobieta pyta co lekcję, gdybym nie miała żadnej oceny, byłoby duże ryzyko, że weźmie mnie. A wtedy to już porażka: ledwo trzymam się na nogach, 'odlatuję', telepię się, jakby mnie prądem popieścili... Tak to czuję się chociaż trochę bezpieczniej, będzie pytać innych...

 

-- 23 lut 2012, 16:03 --

 

ninja, witaj ;)

1ktauj0

All my life I’ve been so lonely

All in the name of being holy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja przez najbliższy tydzień prawie nie mam lekcji przed dbałość o higienę duchową moich kolegów również maturzystów, czyt. pielgrzymki i rekolekcje :twisted::yeah:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vett, to chyba na jakiś czas mas z głowy tą historię ;)

Ja tam lubiłam odpowiadać przy tablicy, oprócz matmy.

 

idle, pewnie w domu ostro zakuwasz na maturę? :P

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×