Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Aranjani, uuu zanim ja to wyszyję to trochę minie :D

 

Nic ... idę z młodym na dwór bo mi w brzuchu dziurę wierci :D

Vivere est militare ...

 

Życie jest małą ściemniarą, francą, wróblicą, cwaniarą. Plącze nam nogi i mówi idź!

 

.... Spełniania marzeń ciąg dalszy ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, no mnie się te czasy zaczynają he he :mrgreen: . Z każdej pensji odkładałem sobie jakieś pieniądze na kolejne foto-graty aż w końcu zebrało się wszystko co do wywoływania niezbędne. Ale skanuje się to to strasznie wolno. Takie uroki tego typu zabaw :D . Ale z efektów jestem baardzo zadowolony. Przynajmniej niektórych ;) .

 

tomasz_xyz, witawszy.

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na_leśnik, a u mnie się skończyły ;)

Zajebiscie że Ci sie udało :D Na prawde :) Genialny jest efekt jak wrzucasz biały papier do "wody" a tu nagle pojawia Ci sie zdjecie ;)

 

-- 27 kwi 2014, 17:20 --

 

tomasz_xyz, hej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, nie no ja niestety nie mam warunków do wywoływania odbitek (taki stary koń i dalej w akademiku mieszka he he 8) ).

Ja tylko wywołuję negatywy (do tego ciemni nie potrzeba) po czym je suszę i skanuję na takim specjalnym skanerze i wrzucam do internetów. Powiększalnikiem też bym się chętnie pobawił, ale póki co na to szans nie ma ;) .

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tomasz_xyz, ja swojego pierwszego analoga dostałem od znajomego (byłego fotografa) jak mi się cyfrak popsuł i nie miałem kasy na nowego. Przepstrykałem jeden film i się zakochałem :D .

 

-- 27 kwi 2014, 16:29 --

 

Aranjani, jak się domyślam to odbitki robiliście Krokusem (jak byliśmy bajtlami to nic innego w Polszy nie było :mrgreen: ) ).

Powiększalnik to nie problem, problem jest raczej z zaciemnionym pomieszczeniem. Jeśli kiedyś uda mi się zamieszkać w jakichś bardziej humanitarnych warunkach to może się zacznę tym bawić :) . Ale i tak dziękuję :D .

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jebie, zdołowaliście mnie ... Właśnie uświadomiłem sobie, że poza intosykacją substancjami psychoaktywnymi i robieniem shitstorma na forumie nie mam już żadnego innego hobby, ni pasji :P Heh, widać jam z tych mentalnych i umysłowych robaków-biedaków :D

Edytowane przez Gość

"Volenti non fit iniuria."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tomasz_xyz, ja swojego pierwszego analoga dostałem od znajomego (byłego fotografa) jak mi się cyfrak popsuł i nie miałem kasy na nowego. Przepstrykałem jeden film i się zakochałem :D .

 

późno się zainteresowałem fotografią. wtedy aparaty cyfrowe zaczynały być już popularne.

 

pierwszy aparat to Kodak 2 mp, zoom x2 ;-)

 

jednak pierwsze zdjęcia robiłem kamerką internetową w 640x480. Ha ha

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na_leśnik, nie mam pojecia jak to się nazywało :bezradny:

a... rozumiem:)

No to zycze Ci aby jak najszybciej sie udało:) My zrobilismy ciemnię w łazience ;)

Nie ma za co :)

 

-- 27 kwi 2014, 17:34 --

 

Nihil6, przestan ćpac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×