Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

dzień dobry, jak to dobrze być w domku - padam ze zmęczenia :roll:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lilith, dość pracowity, na dodatek nie miałam czasu wypić kawy, więc cały dzień mnie głowa bolała :hide: a u Ciebie jak? ;)

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć. Ja mam dość, czuję że nie mogę tak żyć. Cenię sobie coś takiego jak praca nad sobą, problem że czasami czuję się jak pieprzony zbawca ludzkości, temu pomóż, temu wytłumacz, na tego się nie złość, temu przebacz, tego zrozum. Ok, może to daje pewną siłę, ale na pewno nie sprawi, że ktoś mi to odwzajemni. Każdy ma swoje życie i swoje sprawy, pod tym kontem na mnie patrzą: do czego się mogę przydać. To tyle, wyraziłem siebie.

 

A co u was?

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

 

:( F.20

:smile: Solian 600mg

8) Akineton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

monk temu przebacz zrozum itp. a ten się nie zmieni jak mu terapię wstrząsową zaaplikujesz to może zastanowi się nad sobą?

 

virgo fajny kot bojowy :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mnie tez to momentami wkurza, gdy wszyscy wobec mnie maja same oczekiwania, w dodatku ja sama wobec siebie wiele oczekuje, co nakreca ta cala spirale niezadowolenia, braku czasu, zmeczenia, wkur** .

 

ale dzisiaj nie jest zle. czuje sie dobrze, slonce swieci, staralam sie dzisiaj troche pocieszyc ladna pogoda i wypelzlam na świeze powietrze :D

 

za to mam tak duuuuuuzo do zrobienia, a jakos motywacji brak, wcale sie nie moge zabrac, a od rana juz probuje :roll: a deadline sie zbliza :/

Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.

,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wykończony, asertywność można ćwiczyć. Ale policzek w twarz to zawsze policzek, niezależnie co sobie będziesz myślał, jak się nastawiał i jak pozytywnie myślał. Na innych nie mam wpływu. Jak ktoś chce mnie obrażać, to obrazi mnie, niezależnie czy będę asertywny czy nie. Myślę, że jakiś poziom asertywności mam, potrafię na przykład odmówić poczęstunku jak jestem w gościach u kogoś. Niby jest miły dla mnie, bo mnie częstuje, ale spróbuj odmówić to się obrazi. Taka jego życzliwość, polegająca na obrażaniu.

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

 

:( F.20

:smile: Solian 600mg

8) Akineton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

monk jak poczęstuje cię śrutem z dubeltówki a ty nie dasz się trafić to też się obrazi?

daj spokój trochę brakuje Ci pewności siebie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×