Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość

Jak wygląda życie bez depresji?

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

Niech ktoś mi powie bo mam ją odkąd pamiętam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pewnie naturalnie, tak jak powinno być. Można czuć, rozmawiać, żyć. Budzić się rano i podziwiać ladny widok za oknem zamiast od razu się dołować.

Myślę, że życie bez depresji jest świetne mimo innych problemów.

Mozna racjonalnie ocenić sytuacje i trzeźwo patrzeć w przyszłość.

Życzę byś jaknajszybciej odzyskał ten stan.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
udzić się rano i podziwiać ladny widok za oknem zamiast od razu się dołować.

 

Mogę tak robić na swój sposób, tylko dla mnie to nic niezwykłego. Kolejny dzień, który może przynieść moją śmierć. :(

 

Mozna racjonalnie ocenić sytuacje i trzeźwo patrzeć w przyszłość.

 

Oceniam ją racjonalnie. Może życie powinno być i pewnie jest bardzo fajne. Tylko ja tego nie dostrzegłem nigdy i pewnie tak już pozostanie.

 

Życzę byś jaknajszybciej odzyskał ten stan.

 

Dziękuję ale wątpię by coś się zmieniło.

 

Pozdrawiam i dzięki za posta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jezu Mlacolm nie siej takiego pesymizmu, az mnie dreszcz przeszedl, ja tez nie pamietam jak to jest cieszyc sie zyciem ale nie chce wierzyc , ze tak bedzie juz zawsze, przeciez zycie jest podobno piekne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Malcolm.

Typowe w depresji, negujesz wszystko, także to co może pomóc. A może właśnie to najbardziej.

Przykre.

Tylko to nie Twoje podejście, nie Twój charakter(przypuszczam), a jedynie objaw choroby na jaką cierpisz.

 

Tak sądzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
jezu Mlacolm nie siej takiego pesymizmu, az mnie dreszcz przeszedl

 

Wiecie z depresji można wyjść ale obawiam się, że nie w tym głupim kraju. :x

 

przeciez zycie jest podobno piekne

 

Tak jeśli się ma zdrowie, a to niestety można w każdej chwili stracić. Brutalne, jednak to prawda.

 

nie Twój charakter(przypuszczam)

 

Obawiam się, że jednak.

 

a jedynie objaw choroby na jaką cierpisz.

 

Nie mam zdiagnozowanej depresji. Ale po pierwsze nie wszystko powiedziałem lekarzowi, a po drugie sam zauważyłem swoją pesymistyczną postawę. Dawno już nie miałem powodu by się naprawdę cieszyć. :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niestety taki kraj dobrze piszesz lekaz z toba gadaj bo musza bo maja z tego kase malo jest lekazy z powolania

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jescze pamiętam jak wygląda życie bez depresji i nerwicy, wtedy żyje sie zupełnie inaczej ;) kiedys gdy byłem zdrowy a moja matka chorowała na nerwice i wtedy była w najgorszym stanie jaki mozna miec w tej chorobie, jej zachowania były dla mnie zupełnie niezrozumiałe, a teraz wszystko "kapuje" :? no i jak byłem zdrowy to nie doceniałem zbytnio zdrowia bo wydawało mi sie to ze jestem zdrowy zupełnie oczywistym i standardowym, nie przejmowałem sie duperelami, mogłem normalnie rozmawiać z ludźmi oglądać horrory a pozniej spac w nocy :lol: niestety to wszystko sie zmieniło :x a ja na szczęście znam w pewnym stopniu przyczyne swojej choroby ale boje sie o niej powiedziec psychiatrze bo wiaze sie z alkoholem a ja nie jestem pelnoletni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dawno już nie miałem powodu by się naprawdę cieszyć.

 

Chyba nawet nie próbujesz.

 

[ Dodano: Pon Lis 13, 2006 7:44 pm ]

a ja na szczęście znam w pewnym stopniu przyczyne swojej choroby ale boje sie o niej powiedziec psychiatrze bo wiaze sie z alkoholem a ja nie jestem pelnoletni.

 

Przecież nie Ty jeden masz taką przyczynę pomimo wieku.

I co z tego, to nie oznacza, ze nie da Ci sie pomóc, czy że nie daj Boże na to nie zasługujesz.

Poza tym jeśli będzie coś nie tak, zawsze można poszukać innego lekarza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich. Ja również walczę z depresją lub nerwicą od niemal trzech lat. Róznie mi się układa, czasami są okresy, kiedy jestem zupełnie spokojna i pogodzona z życiem. A następnego dnia nie chce mi się zupełnie nic. Zamykam się w sobie, ogarniają mnie czarne myśli i nie chce mi się żyć. Myślę, że to bez sensu, że już zawsze będzie tak samo- te same lęki, ten sam smutek. Mam tego dość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pytanko: czy widzicie jakie piękne słoneczko dziś dla nas świeci? Jaka fajna pogoda? Na spacer, ludziska!!!! A wieczorem każdy opowiada gdzie spędził nawet te 30 słonecznych minut.

Moze właśnie tak wyglada życie bez depresji ???

 

[ Dodano: Nie Lis 26, 2006 12:26 pm ]

a czemu to mi tak do bani ten tekst wstawiło???? :shock:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Pytanko: czy widzicie jakie piękne słoneczko dziś dla nas świeci? Jaka fajna pogoda?

 

No tak fajna jest taka ciepła zima.

 

Na spacer, ludziska!!!! A wieczorem każdy opowiada gdzie spędził nawet te 30 słonecznych minut.

 

Już biegałem. O 13:00 jadę to Gietrzwałd. :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj jeszcze nie wychodziłam, więc nie zaznałam słońca. Ale to nic bo ja jestem nocną, bestią a dzisiaj koncert :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to ja byłam na 3 godzinnym spacerze! Nawet się na to nie zanosiło , bo ostatnio oprócz pracy i siedzenia u mamy niewiele wychodzę( a pies zgubił wcięcie w talii) Ale dzisiaj to słoneczko i suni nadwaga wypędziły mnie z domu, a że spotakałam własnie miłych, znajomych psiarzy to postałam i pogadalam, pilke porzucałam a czas zleciał.Potem byłam u mamy- zaczęł brać lenie za dobrze z nią...

 

[ Dodano: Nie Lis 26, 2006 5:58 pm ]

brać leki-* nie za dobrze z nią

mała poprawka błędów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ech.. Pogoda piękna, wyjechałam ze znajomymi w góry i przez chwilę czułam się jak kiedyś, bo bardzo ich lubioę tych znajomych moich... Dopóki jeden z nich nie powiedział mi czegoś... To tylko bzdura, troszkę niemiły ton, a ja zupełnie schowałam się w sobie i kiedy już byłam sama zaczęłam się zastanawiać czy kiedykolwiek uwolnię sie od lęku i samotności. Sorry za ten niefajny ton, ale musiałam się komuś wyżalić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×