Skocz do zawartości
Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)


cicha woda

Rekomendowane odpowiedzi

Neon a wiesz że zastanawiałaś sie ostatnio nad jogą, ale rady nie dam :roll:

 

Spróbuj, najpierw jedna asana (pozycja), potem dorzucisz kolejną. Najpierw 5 min, potem 10 min. Możesz dostosować do własnych możliwości.

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I popatrzcie jaka to przewrotność. Dzieki naszej chorobie poznajemy świetnych ludzi, zaprzyjaźniamy się, romawiamy otwarcie, nie wstydzimy sie swoich emocji, obaw, lęków :D

 

-- 27 lis 2013, 15:22 --

 

neon, ale to 5 min. w jednej pozycji?

Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.

A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Enii, jedyna korzysc z tych Naszych problemow :) One miną , a mam nadzieję choć niektore znajomosci tu zawarte zostaną :) to byłoby coś :)

 

 

Ja tez mam taką nadzieję

Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.

A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I popatrzcie jaka to przewrotność. Dzieki naszej chorobie poznajemy świetnych ludzi, zaprzyjaźniamy się, romawiamy otwarcie, nie wstydzimy sie swoich emocji, obaw, lęków :D

 

-- 27 lis 2013, 15:22 --

 

neon, ale to 5 min. w jednej pozycji?

 

Nie. 5 min w jednej pozycji to robią ludzie, którzy ćwiczą latami i pokonują własne bariery. Ja w jednej pozycji pozostaje do czasu, gdy odczuwam komfort, komfort nie zawsze oznacza brak napięcia w ciele spowodowanego asaną. Rób jak Ci przyjemniej, pozostań w jednej pozycji 2 sekundy, 5 , 10, 15 jak wolisz, rób tak, żebyś robiła to bez przymusu. Nie wymagaj od siebie za dużo, pracuj w harmonii ze sobą, rób przerwy na leżenie bezwładne, kiedy zechcesz. W nerwicy i tak mamy podrażniony układ nerwowy, niemożna go za bardzo obciążać dodatkowo.

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście :) coś Ci przygotuje, tylko później bo zaraz spadam. Mam także płytkę z ćwiczeniami dla początkujących pana Wiktora Morgulca, mógłbym Tobie gdzieś udostępnić te pliki (tylko ciiiiiiisza, bo chronione prawami) albo nawet wysłać kopie:)

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moze napisz na ogolnym chociaz nazwy asan

Znalazłam taka stronkę http://www.joga-joga.pl/

 

-- 27 lis 2013, 17:15 --

 

i tu http://www.dbajosiebie.friko.pl/joga_dla_poczatkujacych.htm

Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.

A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja sie dalej mecze z tym bolem brzucha :-/

Kurde mimo dzisiejszego niewyspania i siedzenia w domu, rano czulam sie calkiem ok. A teraz z tym brzuchem to masakra. Najgorsze, ze nie wiem co to, bo to jakby cale jelita mnie bolaly, ale moze byc tez bol przed okresem - tylko troche wczesnie.

W ogole to jakis czas temu kupilam śliwki i one takie twarde są, ale mimo wszystko slodkie, wiec nie wime... moze taka odmiana? Ale teraz zaczelam myslec, ze to moze od tego, moze one jednak jakies nie bardzo. Chociaz innych sensacji oprocz bolu nie mam. Cisnienie ok, puls ok. Temp. lekko tylko podwyzszona.

Juz mięte wypilam, ale nie pomoglo. Kurde jak ja nie lubie takich akcji ze zdrowiem! Bo wtedy sie boje, ze nei wiem co mi jest i jak to sie skonczy :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×