Skocz do zawartości
Nerwica.com

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)


atrucha

Rekomendowane odpowiedzi

Tella, jeśli o mnie mowa to jest to polski pies szlachetny półkrwi, w dodatku sztuk dwie :mrgreen:

No znaczy kundle bure dwa, znalezione-przygarnięte.

 

Naemo i super, fajnie zapierdalać po bandach ale ile to kosztuje :roll:

 

Ja nadal mam takiego wqurwa, że aż mnie zęby bolą i milion negatywnych myśli na swój temat w związku z powyższym zapewne.

Nieważne, keep going, trzymajcie kciuki za mnie wieczorem bo mam randkę ze swoim własnym chłopem :roll:

Dzikie zwierzęta na paradzie w cyrku

Co dalej robić postanowimy na naradzie w Szczyrku

 

Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chojrakowa powodzenia na randce. Ubierz sie ładnie ale nie przesadzaj z obwiązywaniem myśli streczem bo nie będziesz mogła oddychać. Choć nieoddychające dziewczyny są takie piękne. Ale się rozmarzyłem, To u mnie jest fajnie a u was fajnie też?

Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chojrakowa, Może coś się zwolni bo ostatnio popełniłem taki wiersz/liryk ,,twoja dupa piękniejsza niż kolory tęczy dla mnie'' no i to jeszcze nie ten etap. Udaje niedostępną, bawi się słowem, pisze, ze ,,lecz się psychopato, bo zgłoszę to do prokuratury'' i takie tam miłosne kuksańce ,,debilu, czytać nie umiesz. NIE PISZ DO MNIE'' ale ja tak łatwo nie odpuszczam i liczę na pieszczoty w drugim gemie. Ale myślę o tobie, myślę.

Nie znam roli którą gram, wiem tylko, że jest moja - niewymienna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cholera, no i stało się, co ja robię, miałam myśleć racjonalnie, a nie emocjonalnie :why: Ale może to jest racjonalne?

 

Spytałam się go, co by zrobił, gdybym powiedziała, że idę się jutro zabić... Chciałam od niego dostać zapewnienie, że go obchodzę w jakikolwiek sposób... A on na to: "Tworzysz sobie wyimaginowany problem, aby później się nad nim zdołować i na mnie obrazić". Napisałam mu, ze po prostu dobrze wiemy że ma mnie w dupie i tyle ;c

a potem on "Nie dam się naciągnąć na takie zagrywki, wybacz. Myśl sobie co chcesz. Ogarnij, zmądrzej i wróć", no więc ja odpisałam "Nie potrafię, jestem głupia. Nie wrócę więc, papa" T-T

 

Trudno. Koniec z tym, nie bez powodu cały czas miałam ochotę rzucić go w cholerę.

f60.3

bezlekowo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kontrast, mamy do pogadania

 

Naemo, trzy oddechy zanim coś napiszesz komuś pozornie niezaburzonemu

 

A ja staram się trzymać fason mimo że jestem pijana.

Dzikie zwierzęta na paradzie w cyrku

Co dalej robić postanowimy na naradzie w Szczyrku

 

Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Łiki, haha you made my day :mrgreen: Spokojnie, to taki wątek specjalnej troski, w ktorym każdy może się wykrzyczeć i pozwolić wszystkim swoim bolączkom ujrzeć światło dzienne.

 

Kontrast jak jest?

Naemo, głupolu wstrętny i po co Ci to? Jakie plany na dziś? Co z tym gościem?

 

Randka ok. Mam trochę do przemyślenia, ale na spokojnie. Może pójdę na spacer czy co. Na plus.

Dzikie zwierzęta na paradzie w cyrku

Co dalej robić postanowimy na naradzie w Szczyrku

 

Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Naemo i co idziesz? Idź, co masz do roboty. ;)

 

Kontrast nooo malutkiego, taki kac to nie kac w zasadzie.

 

Zrobiłam 8km z psami, wykończyłam biodro na amen.

Ciężko mi określić nastrój w jakim się znajduję, więc chyba jest w miarę.

Dzikie zwierzęta na paradzie w cyrku

Co dalej robić postanowimy na naradzie w Szczyrku

 

Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sory za spam....

 

Ale zastanwiam się czy nie poprosić o skierowanie do szpitala za tydzień, tak do świąt... Bo niby było już ze mną lepiej, a tu proszę co odpierdoliłam wczoraj. I teraz mi smutno znowu :why: Wczoraj też było... Te leki nic nie dają, pewnie jeszcze gorsze rzeczy będę robiła... Teraz myślę, że myślę rozsądnie i że pójście do szpitala byłoby dobre nawet dla mojego bezpieczeństwa :/

f60.3

bezlekowo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Naemo jak chcesz zobaczyć jak to jest w szpitalu, to idź. Ale nie sądzę, żeby to coś zmieniło. No, może prócz tego, że docenisz "wolność".

Oczywiście jest to jedynie moje własne skromne zdanie.

Dzikie zwierzęta na paradzie w cyrku

Co dalej robić postanowimy na naradzie w Szczyrku

 

Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×