Skocz do zawartości
Nerwica.com

Jak maskujecie napady kiedy jesteście wśród ludzi?


blackk

Rekomendowane odpowiedzi

Kokonik, nie osądzaj jeśli nie znasz przypadku..... :-|

Czasem bez leków człowiek nie jest w stanie uczestniczyć efektywnie w terapii.....

 

W takim przypadku, jak widzę, leki mają pomóc terapeucie, nie klientowi.

A tu klient wie czego chce!!! A dokładniej czego nie chce!!!

Tak trzymaj Kokonik!!!!! :great:

Ale polecam Ci poszukaj mieszanek ziołowych, o.o. bonifratrowie mają fajne naturalne specyfiki, masz internet.

Moim zdaniem to pomorze Ci nawiązać też kontakt ze sobą, a w zasadzie z tym biednym zalęknionym dzieckiem, które jest w Tobie. Możesz je parzyć dla tego dzieciaka w sobie, rozmawiać z nim wtedy, pytać o te lęki, pozwalać mu opowiadać niestworzone rzeczy i kochać go za to, kochać, kochać, akceptować i jeszcze raz akceptować. Traktować serio i podawać te ziółka mówiąc że mu to pomoże.

Zrób z tego rytuał, dzieci lubią rytuały, bezpiecznie się z nimi czują, o stałej porze, w stałym miejscu jeśli to możliwe...

Przecież ta dorosła część potrafi racjonalizować te lęki, wiecie że one są wymyślone.

 

Pokochać dziecko w sobie... nic nikomu nie jesteście winni i nikt nic wam nie jest winny.

Z tym dzieckiem jest tak samo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×