Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
ewa1975

nie daje rady

Rekomendowane odpowiedzi

nie wiem co juz mam robic ..jak zyc...przez ostatni rok nie ukladalo nam sie ....zaczelismy sie mijac kiedy maz chcial naprawic ja nie ,kiedy ja chcialam on nie...w koncu odszedl do innej ...ta kobieta jest duzo starsza ....znalam ja wczesniej i wiedzialam ze szuka faceta ktory by ja utrzymywal...i moj maz zlapal sie na jej psychologiczne podejscie....ta kobieta wydzwania do mnie a jemu wpaja ze to ja...udowodnilam ostatnio ze to ona wszystko....moj maz bardzo kochal i pewnie nadal kocha dzieci ale ona robi tak ze zaczyna mniej interesowac sie nimi...ja zrozumialam swoj blad i chcialabym go odzyskac bo bardzo kocham...wpadlam w taki stan ze nie daje juz rady..nie spie,nie jem ,ciagle placze ,chodze jak automat....czesto teraz pojawila sie mysl by skonczyc ze soba.....nie umiem zyc ,nic mnie nie cieszy ..nie daje rady

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Porozmawiaj z mężem szczerze to jest najlepsza metoda oczywiście jeśli będzie chciał rozmawiać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę , że wzięłaś CAŁĄ "winę"na siebie.To błąd.I to baaardzo duży.Teraz Cię nie przekonam , bo będziesz uparcie winić siebie.Ale pomyśl, przeżywacie kryzys, nagle pojawia się kobieta , ktora wie czego "brakuje " Twojemu mężowi.Natychmiast wszystko to mu daje..Jest bardzo sprytna.Aż do obrzydzenia sprytna.Nie rozmawiaj z nią.NIe proś, nie blagaj o powrót.Bo uwierzysz lub nie , ale życie toczy się dalej.A Ty masz dzieci , i one Ciebie potrzebują.Bardzo dobrze Cię rozumiem.Moj mąż odszedl do innej.Pięć lat temu.Dzisiaj nie czuję sie winna.Bylismy mlodzi popelnialismy błędy..Teraz jestem silna kobietą.Radzę sobie .I Ty sobie poradzisz.Ale już sie nie poniżaj.Nie pros , nie błagaj , nie powoluj się na dzieci..Szukaj pomocy u psychologa, i ratuj siebie.Jeśli masz ochotę pogadac, napisz do mnie na priwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×