Skocz do zawartości
Nerwica.com

wielka depresja małego Krasnala


krasnal

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich. nie ukrywam, że śledze to forum od dłuzszego czasu oczywiście z powodu pewnego "pokrewieństwa", które nas wszystkich łączy. Cóż mogę napisać?Przeszedłem dwuletnie piekło zwane depresją, dzisiaj chciałbym napisać, że jestem "po" jednka to chyba niezbyt trafne określenie. Czuję, że ten cień biegnie gdzieś obok mnie, czycha na okazję by by znowu dostac się do mojego wnętrza. Walcze dzielnie chociaż czasami jest ciężko, ale co ja wam będę pisał... wiecie doskonale. Czy jesteśmy skazani na życie z tym cieniem?

Jeszce raz witam serdecznie.

My Dying Bride - Deeper down

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj! Coz, moim zdaniem jestesmy skazani na zycie z cieniem, ale NIE jestesmy skazani na zycie w cieniu. Dopoki walczymy dopoty mamy szanse na to aby zyc w pelnym swietle, pozostajac przy tych metaforach.

"Moja pieśń życia jeszcze dla mnie nie zamilkła

Niejedna przestrzeń jeszcze mój usłyszy głos"

Jacek Kaczmarski "Obława III"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj! Coz, moim zdaniem jestesmy skazani na zycie z cieniem, ale NIE jestesmy skazani na zycie w cieniu. Dopoki walczymy dopoty mamy szanse na to aby zyc w pelnym swietle, pozostajac przy tych metaforach.

 

Świetnie powiedziane. Podpisuje się pod tym obiema rękami i nogami! ;)

„Bardzo często ludzie nie zdają sobie sprawy z tego że największa katastrofa ich życia może być równocześnie najpotężniejszą łaską z możliwych.” Eckhart Tolle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×