Skocz do zawartości
Nerwica.com

Na co masz ochotę?


wrazliwy

Rekomendowane odpowiedzi

zniknąć, rozpłynąć się w nicości

"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

 

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"

 

Helen Keller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Thazek, ile kilometrów Cie dzieli od tej którą chcesz przytulić ???

Milion lat świetlnych, gwarantuję ci....

 

Mam ochotę na w sumie nie wiem na co mam ochotę....mam ochotę wyjechać gdzieś na weekend, w góry......i pochodzić na spacery i zjeść coś dobrego i przy winie do rana gadać z przyjaciółmi....i mam ochotę żeby było lato :D

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

_asia_, dlaczego? :(

Iza, dziś zostawił mnie mój facet. tak mu zaufałam. ufałam tak tylko mojej pierwszej miłości.

nie układa mi się na terapii nie rozumiem się z terapeutką i nie wiem co dalej, bo się od niej uzależniłam.

czuję się fizycznie coraz gorzej, gdy zaczęłam leczenie boreliozy.

za dużo tego wszystkiego jak na mnie.

"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

 

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"

 

Helen Keller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Iza, dzięki... :* nie ułoży się..., sytuacja beznadziejna, rozstaliśmy się, zerwał ze mną przez telefon, jakież to dojrzałe :pirate: , nie był w stanie powiedzieć mi tego prosto w oczy. :roll:

co do terapii to się miotam, wiem, że uzależnienie nie jest zdrowe, mimo to nie potrafię się uwolnić od tej relacji. :(

"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

 

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"

 

Helen Keller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Iza, niby lepiej, że to się stało teraz niż później, gdy jeszcze bardziej bym się do niego przywiązała... :roll:

Co do terapeuty to niestety nie mogę, musiałabym zostać bez terapii, bo nie wyobrażam sobie, żeby A. zastąpił ktoś inny. :( dzisiaj wieczorem mam sesję, muszę o tym wszystkim porozmawiać.

 

-- 04 mar 2011, 15:39 --

 

Kasiu, no przez smsa to już przegięcie. :pirate:

"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

 

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"

 

Helen Keller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korba, _asia_, Nie wyobrażam sobie dostać taką informację przez telefon czy dostać SMSa. Masakra. Z sekundy na sekundę cały świat wali sie w pył :(

kurde ale Was wspieram ..... Trzymajcie sie Dziewczyny i na spacerek jakiś sie przejdźcie ...na dworze prawie wiosna :D .

Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))

K.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, przez sms-a dostałam info że mnie żegna, że ma depresję, ze chciał się zabić, niby przeze mnie, i że siedzą przy nim rodzice 24 godz na dobę. Dorosły facet z mamusią i tatusiem siedział, a ja leżałam 5 dni plackiem i nawet nie miałam siły wstać i herbaty sobie zrobić. A on mi pisze, że rodzice mu przyjechali na ratunek i z syniusiem siedzieli. To był pierwszy człowiek, którego w swoim życiu znienawidziłam. Bo ja go nie chciałam, on o mnie zabiegał, zrobił ze mnie księżniczkę, postawił na piedestale, a potem dostał depresji i napisał "żegnam". Ja byłam wtedy w bardzo fatalnym stanie, o czym on był w pełni świadomy od samego początku. Dlatego wcale mi go nie żal i życzę mu źle, choć wiem, ze to wstrętne.

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korba, wapółczuję Ci ....domyślam sie co mogłaś czuć. Ja przez 4 lata chorowałem bo dostałem maila

"bardzo Cie kocham i chciałabym sie z Tobą związać na stałe....ale własnie sie dowiedziałam że jestem w ciąży."

Oczywiście nie ja byłem ojcem i zwiazek się rozpadł.

4 pieprzone lata chlałem , ćpałem..... i ryczałem ... na szczescie to juz za mna:)

Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))

K.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×