Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
myszka145

problem z rodzicami

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie ! Nie radze juz sobie z moim problemem wiec szukam jakiejs porady. Mój problem dotyczy rodzicow wlasciwie anjbardziej mojej matki ;/ . jestem ze swoim chlopakiem juz prawie 2 lata ona go nie akceptuje przez swojego ojca slucha tego co ludzie mowia dla niej moje zdanie sie wogole nie liczy , bylismy zareczeni wlasciwie jestesmy bo spotykamy sie teraz po kryjomu nie mamy wyjscia a nie powiem jej ze z nim jestem bo mnie chyba rozszarpie . caly czas mnie wyzywa od szmat ze kurwqie sie, np. jak siedze do 22 przy kompie to drze sie zebys spac szla niemoge o tej godzinie nawet telewizij ogladac a mam przeciez 20 lat , jak wychodze gdzies do kolezanek to jest wielki krzyk a wychodze co 2 dni jak wroce o 2 lub3 w nocy to tez zle wyzywa mnie ze sie kurwie ja juz tego dalej nie moge wytrztmac , nie moge nigdzie jechac na 2 dni , zadna kolezanka nie moze u mnie nocowac ani przyjechac od tak posiedziec pogadac, jak wychodze o 20.30 to zle bo twierdzi ze to juz noc , caly czas jej pomagam a ona ze nic nie robie tego juz nie idzie wytrzymac juz tak mi psychika padla ze nie daje rady a nie mam do kogo sie zwrocic bo nikomu nic nie moge powiedziec mam brata ale to jest ukochany synek mamusi wiec chyba rozumiecie z wszysrkim kabluje choc ma 30 lat slucha sie mamusi jak nikogo jak matka powie ze ta dzieczyna jej nie pasuje to on ja zostawia , i jak wyszedl ma 3o lat i jest sam matka juz nawet ojca przeciw mnie nastawila moze i to az tak tragicznie nie wyglada ale jest naprawde zle co dzien awantury i caly czas ja cos zle niby robie zawsze sie na mnie wyzywa ojciec zreszta tez juz zaczal tak robic jak ona .powiedzcie co mam zrobic??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Twoja matka jest bardzo toksyczną osobą. Studiujesz , pracujesz? A chłopak? Co porabia? Myślę , że dobrym wyjściem byłoby się szybko usamodzielnić i zamieszkać z chłopakiem. Cały czas pomagasz? To przestań to robić!! Nie jesteś służącą tylko córką. A jak matka zacznie Cię nazywać szmatą , skontruj , że też jest szmatą , bo używa słownictwa jak menel.Jeśli jesteście zreczeni weźcie cichy , skromny ślub i wynajmijcie mieszkanie. Jaki stosunek ma do Ciebie mama chłopaka? Twoja matka Cię stłamsiła , zrobiła sługusa.

Lepiej mieszkać w wynajętej klitce i jeść suchy chleb niż mieszkać z taką osobą. Idź do psychologa , może jest Ci potrzebna bezstronna , fachowa pomoc.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×