Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Teraz... Co to jest konflikt rewiru ? Tak na chłopski rozum chyba sie nie da przełożyć Rozśmieszyło mnie to Zgadzam się. Zwłaszcza politycy
  3. Dzisiaj
  4. Trbr

    Dzisiaj czuje się...

    Mnie kawa napędza. Do pyskowania innym ludziom jedynie i agresji bardzo podatny jestem na używki. Dlatego tez mam skłonności do depresantów. Niestety Ale uwielbiam słuchać davida bowiego i chodzic po nocy myslac sobie 'reszta ludzi nie czuje tego co ja'
  5. Hej, a co się tobie dzieje jakie masz objawy i z czym problemy? Jak chodzi o leki no to ja też nigdy nie czułam że lek dziala jakikolwiek, dopiero przy odstawianiu miałam uboki więc leki często działają w tle. Ogólnie dziwna praktyka że lekarze ci przepisują od 10 lat farmakologie a nie masz diagnozy ale spoko, może nie trafiłaś na takich lekarzy bardziej z powołania niż z odwalania roboty ten odział to jest zamknięty czy otwarty?
  6. luos nettor

    Dopalacze

    Wszystko jest trucizną. Liczy się tylko wielkość dawki. Jako hedoniście ciężko mi lepsze smaczki ogarnąć. Dlaczego uważasz facetów za nudziarzy?
  7. Czy coś Ci dadzą te studia, to chyba dopiero po ich ukończeniu się dowiesz i to czasem po wielu latach dopiero. Nie ma za co. Tu wspominałem o tym. Te rzeczone studia mogą się stać tą pasją.
  8. niestety chyba można mieć bardzo silną dysmorfofobię i dać się pociachac wierząc, że coś sie zmieni.
  9. Ciało cię zmusiło do zaprzestania bycia robotem, tylko coś głowa nie może odpuścić. Najważniejsze, że wszystko jest w porządku, gorsze dni też są potrzebne, to nic złego poleżeć sobie w łóżku cały dzień, poleniuchować za wszystkie czasy. Zregenerujesz się. Jutro może będzie lepiej, trzymam kciuki.
  10. Ludzie krytykują i nie zgadzają się, jak dzieci śmiesznie poprzebierane chodzą po domach i zbierają cukierki. Ale jak przebrany facet chodzi po domach i zbiera pieniądze dla Jezusa, to wszystko gra.
  11. Jak widać po @hopefully.00napisał że czuje lęk i zamartwia się. Ja z kolei baardzo rzadko odczuwam GAD sporadycznie w życiu ale pamiętam to uczucie i bym opisała je inaczej - odczuwasz napięcie i lęk ale bez żadnej konkretnej przyczyny, sam nie wiesz czemu, i pojawia się nagle z dupy. U mnie nie miało to związku z zamartwianiem się czymś, więc chyba to zależy. Ataki paniki są w miarę łatwe do identyfikacji kiedy go dostajesz (też możesz nie wiedzieć co jest triggerem) bo zwykle wiążą się z charakterystycznymi somatami - objawy somatyczne z ciała (np ból brzucha, mdłości, duszności, zawroty głowy, bicie serca itp.) / ewentualnie dostaje się derealizacji lub depersonalizacji. Niestety patrząc po wielu osobach co mają nerwice to ona nie jest wyleczalna, można dostać remisje objawów że znika, ale potem wraca bez powodu albo z powodu jakiegoś stresowego okresu czy wydarzenia. Można próbować terapii choć pomagają i innym nie, pół na pół. No i leki, zwykle faszeruja nas lekami ale jak trzeba to trzeba jak chcesz być zdrowszy No z opisu wygląda że to GAD. Ale nie wolno nam mówić co kto ma na pewno, tylko lekarz może diagnozować więc ich musisz pytać
  12. Ja ostatnio czuję się dobrze rano (wtedy mam energię na różne fajne rzeczy i pracę), ale wieczorem się bardzo poprawiło, bo też mogę się skupić na książce lub filmie/dokomencie itp., z tym, że wieczorem muzyka już odpada zwykle, bo szukam spokojnych zajęć, ale nastrój jest dobry - a to ważne, bo wieczory były dla mnie od wielu lat niefajne, delikatnie mówiąc. Także... teraz każda pora dnia ma swój urok. W dzień jest więcej obowiązków, więcej aktywności, ale też więcej energii do temu sprostania. Jeśli nie zrobię czegoś rano, to wieczorem ciężko będzie mi to zrobić. Nawet jakieś twórcze zajęcia są dla mnie przyjemniejsze w dzień, choć wieczory też są już inne i samo to, że mogę się na czymś skupić, bez niepokoju i chandry, apatii - to jest dla mnie sukces. Czy to zasługa dobrej w końcu ilości litu we krwi? Bardzo możliwe
  13. kocham wcześnie wstawać, ale najpierw potrzebuję mocnej kawy, potem czas na dobrą, energetyczną muzykę
  14. Wczoraj
  15. ale te życie jest speiprzone, nie moge sie nauczyc jak zyc z ludzmi w taki sposob zeby mnie to nei meczylo, mecza mi dupe swoja gadka a dla nich moja gadka to pierniczenie glupot a dla mnie nie xd trza troche popierniczyc zeby przyszlo cos madrzejszego do glowy, nie wiem jak mozna miec same madre mysli w glowie bez tego steku bzdur xd
  16. Jak to przemóc to ciężko powiedzieć , kiedyś jeszcze przed moimi zabawami z alko i narko w okresie jesieni ratowala mnie silownia/bieganie, obecnie zmagam się z epizodem depresyjnym od jakiś 3 miesięcy po odstawieniu wszelkich substancji. Mi pomaga trochę terapia , bylem równiez na grupie AD czyli anonimowi depresanci , może poszukaj jakiejś grupy u ciebie , spotkasz tam osoby z takimi samymi zaburzeniami jakie posiadasz/posiadamy. Ja obecnie wkręcilem się w gryyy , gram w Read Dead Redemption 2 i to trochę odciąga moją uwagę od kola beznadzieii i jesiennego przyj3bAn!a , ale wychodzę na te spacery , trochę pomagają też przewietrzyć leb, ja jestem bez leków obecnie , biorę tylko naltex ale nie wiem jak dlugo pociągnę bez chemicznego wspomagania ;pp chcę iśc do rodzinnej po sulpiryd jedynie bo to lek który mi akurat na anhedonie i brak motywacji potrafi pomóc ale pewnie po konsultacji z terapeutką nie będzie zadowolona z tej opcji z powodu mojej lekomanii ;X ale sulpirydu to się chyba cpać nieda xD
  17. Mam podobnie, nie chodzi o nerwica.com, ale ogólnie - wkładanie energii gdziekolwiek w internetach przestało mi odpowiadać, na starość im mniej istnieję w internecie tym lepiej
  18. Zmagam się z anhedonią i na razie źsaden lek mi nie pomógł
  19. Jeśli to czytasz Obcy, to wybacz żarty.. I pomóż sobie pomóc czasem.
  20. U mnie abstynencja od wieeelu lat. Już się do niej tak przyzwyczaiłem że kolejny miesiąc czy rok "bez" nie jest wcale ciężki. Ciężkie były pierwsze dni, tygodnie i miesiące. Ale wiem jednocześnie, że muszę się pilnować żeby nie skusić się na jedno piwo bo popłynę. Ale jestem też świadomy, że przez trzeźwość też coś jednak tracę. To nie jest tak, że alkohol robił samo zło w życiu. Miał też pozytywne strony
  21. Ostatni tydzień
  22. „Droga do oryginalności prowadzi przez naśladownictwo,"- Joshua Wolf Shenk, Siła duetów
  23. Ważne że masz z czego ,,glupiec" ja nie znam etykiety i nie wiem czy jest jakaś. W sumie pewnie może oznaczac to i to taki cytat
  24. Zapalenie mózgu w 2017. Co zabawne w 2025 wystąpił u mnie atak padaczkowy, więc być może wysunięta teza jest słuszna. Na razie nie mam potwierdzenia ani żadnych badań laboratoryjnych.
  25. Raczej sie nie nada. Wortio slabo działa przeciwlękowo. Ktoś wyżej napisał że w porowaniu do duloksetyny prawie w ogóle.
  26. Wiecie może po jakim czasie dulo jest w pełni rozkręcona ? Miesiąc...dwa...trzy ? Oczywiście chodzi mi o stałą dawke.W moim przypadku to 120mg.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×