Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Jak myślicie, czy jeśli obcy facet do drugiego faceta odnosi się "przyjemnie", to to może oznaczać, że ma się do czynienia z tęczowym? Zdecydowana większość facetów jest "szorstka" gdy się z nimi obcuje. Zdarzają się jednak osobniki, które wobec mnie są przyjemne np. uśmiechają się pierwsi przy powitaniu, spojrzenie jest jakieś przedłużone, barwa głosu też jest przyjemna. Odzajemniają uśmiech. W czasie rozmowy patrzą się na mnie lub jest poczucie, że ogólnie się na mnie patrzą i ich spojrzenie jest jakieś trochę takie maślane. Facet szorstki w ogóle nie nawiązuje kontaktu wzrokowego lub patrzy się gdzieś obok. Jest pewien facet(ten akurat jest całkiem szorstki )który nagle zaczął do mnie mówić określeniem, które powinno być przeznaczone dla jakiejś bardzo bliskiej zażyłości. Ja na to w ogóle nie reagowałem, więc po kilku razach przestał. Teraz zaczął zdrabniać moje imię. Ktoś mi powiedział, że tamto miłe określenie, to był ewidentny podryw. Choć sam nie wiem - kontakt jest oficjalny per pan w obie strony i nie ma pogaduszek towarzyskich, więc nie wiem jak to interpretować.
  3. W ogóle jest to trudny temat, mocno indywidualny, tak jak shadow zauważył. Osobiście nigdy nie szantażowałem, że się zabiję, może czasem w kłótni, robiąc sobie przy okazji jakąś krzywdę, głupie i żałosne zachowanie, więcej tak nie robię, bo to są moje problemy w głowie i nie powinienem nikogo innego obarczać swoimi negatywnymi emocjami, prowadzącymi tylko na dno. No chociażby, to i wiele innych gorszych, niszczących rzeczy.
  4. Taka ciekawostka ode mnie. Ludzie w pracy zaczęli mnie od pewnego czasu życzliwiej traktować i to randomy z którymi nie mam wcale do czynienia. Wcześniej większość traktowała mnie jak smroda lub z obojętnością. Zmiana jest widoczna gołym, nieuzbrojonym okiem Efekt jest taki, że przestałem już mieć objawy fobii społecznej w pracy, więc nie muszę brać żadnych wyciszaczy itd. Zmiana jest też widoczna nawet na ulicy. Doszło też nawet do pierwszej w życiu sytuacji w pewnej instytucji publicznej, byłem bezczelnie podrywany przez faceta, ale mu podziękowałem.
  5. Dzisiaj
  6. Ktoś kiedyś pytał o wpływ tego leku na "te" kwestie, więc... Lek obniża libido, ale nie tak jak paroksetyna. Powoduje zaburzenia erekcji i to takiego rodzaju, że się tylko częściowo pompuje i nie może więcej - różnica w wielkości na leku, a bez leku jest znaczna. Jest jedynym lekiem psychiatrycznym jaki brałem, który powoduje przedwczesny wytrysk. Po odstawieniu wszystko wraca całkiem szybko do normy.
  7. Dokładnie. Zmieniająca się władza ma swoje minusy, ale przynajmniej jest to jakaś forma kontroli nad rządzącymi.
  8. No to dzisiaj już będzie książka od Lany i biografia Cobaina.
  9. Wczoraj
  10. To bardzo dużo rzeczywiście. Wyrazy współczucia
  11. Dzieki, oczywiscie ubiore sie w garniturek;D
  12. U mnie zwykle jest tak, że pierwsze dni po zmianie są albo niezauważalne albo nawet jest ciut gorzej a po tygodniu mniej więcej już widzę różnice na plus. Ale ja zwykle operuje w przedziale 10-30mg. Ostatnia zmiana była z 10 na 15 i mi obecnie 15 pomaga. Ale w przeszłości dochodziłem do wyższych dawek też
  13. Wystarczająco dużo czasu żeby stwierdzić czy lek działa. Nie wiem, chyba działa. Na paroksetynie dużo łatwiej było to stwierdzić. Niby lek typowo antydepresyjny, ale rano i tak ciężko zwlec się z łóżka. 300 mg
  14. Ostatni tydzień
  15. Kolega jeden jak mu się wyżalałem, to mi mowił, że przynajmniej nie jestem kryminalistą.
  16. "Człowiek zrobi o wiele więcej dla uniknięcia cierpienia niż dla zyskania przyjemności" (c) Nikodem Marszałek
  17. Sigrid

    Ku lepszemu

    U mnie się odzywa moje zaburzenie osobowości. Izoluję się i nie chcę przebywać z ludźmi, ale jak są to nic mi to nie robi. Jednak trochę męczy mnie obowiązek zaangażowania się w daną rozmowę, czy relację. Wręcz się irytuję jak muszę coś dać od siebie...
  18. Mam wyższe libido, co za tym idzie, wróciłam do tzw. fapu. Nie podoba mi się, bo po całej tej czynności jestem wyczerpana i jakaś taka wkurzona, smutna. I nie wkręcam sobie tego. Mam tak za każdym razem. Jednak kiedy chce to zrobić znowu, żadne hamulce nie występują. Nie zastanawiam się, co sobie postanowiłam i dlaczego. Chcę zrezygnownac z tego.
  19. Haha myślę że sporo osób tak robi i to nawet jak nie prokrastynuje. Więc chyba dziala
  20. Ceń siebie bo z sobą będziesz całe życie. Nie znoszę wartościowania ludzi bo sprowadza się do zamieniania ludzi na walutę. Każdy ma wartość, każdy jest inny, unikatowy a to nie znaczy gorszy lub lepszy. Czasem jesteśmy tyko niekompatybilni z innymi.
  21. shadow_no

    Czy to nerwica?

    Lepiej późno niż wcale Nie masz co żałować bo jeśli czegoś nie zrobiłeś w przeszłości to widocznie na tamten czas wydawało się, że Twoje decyzje były najlepsze na tamten moment. Dobrze, że teraz jesteś bardziej świadomy
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×