Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Ostatnio czuję się okropnie przemęczony mimo że właściwie nie wychodzę z domu
  3. Akurat ja znajdę pozytywny wpływ na zdrowie ponieważ odstresowuje i zapalenie tu też jako taki behawioryzm sama czynność no i alkohol też wiadomo że odstresowuje. Nie będę się kłócić że to przewyzsza szkody u naduzywajacych ale ogólnie da się znaleźć wpływ na plus więc to nie tak całkiem prawda Najfajniej by było zaopatrywac w antykoncepcję i zmienić światopogląd u tych mas co się tak rozmnażaja. Ja miałam taki pomysł też żeby robić 2 kolejki do lekarzy w takiej Polsce gdzie system jest niewydolny. Jedna dla osób powiedzmy do 70 A druga dla starszych co i tak by było że pewnie równe wyjdą. Ale to taki brzydki pomysł choć skuteczny i sensowny Ale palacze i pijacy nie muszą być złymi ludźmi. Więc to takie słabe co glosisz. Lepiej wprowadzić im wyższa składkę albo wgl żeby musieli płacić za opiekę medyczną w sytuacji raka płuc czy tam wątroby i tego właśnie co tyczy się konsekwencji. Ale nie ja nie jestem za tym Z dedukcji patrząc po rodzinie, najbliższej społeczności i wszystkich zaslyszanych przypadkow Też bym się klocila. Śmieciowe żarcie na pewno bo to czysta chemia, papierosy no mają te substancje smoliste ale to na pewno takie osoby palące z paczkę dziennie, albo chociaż kilka fajek, a nie że jak ktoś zapali od święta 3 papierosy w roku to raczej mu nie zmutuje komórek, a etanol ? Nie tutaj może być choroby wątroby i to nawet raczej nie rak prędzej stluszczenie niewydolność itp nie mam racji? W sensie poprawiaj Wiesz mýsle że ciężko osobie trzeciej stwierdzić gdzie jest granica kiedy psychopaci wywołujący wojny robią to dla swojego interesu a kiedy robią to z powodu zaburzeń psychicznych czyli właśnie wiary w swój idealizm który dla reszty świata okazuje się szkodliwy i tragiczny Znam ten cytat To że nie kochales rodzica /rodziców może być powodem dlaczego teraz nienawidzisz ludzi czy że pojmujesz swój idealizm jako taki który nie czyni zła No tak wszystkie takie statystyki to usrednianie No tak już napisałam emigracja nie bierze się znikad. Ale szczerze ja bym raczej obstawila że z krajów rozwiniętych to może jedynie taka Skandynawia może mieć lepsze wskaźniki a tak to raczej poziom stresu jest tez wysoki. Wiecie co myślę że stres i zachorowalność na różnego rodzaju zaburzenia i choroby psychiczne są dobrym wskaźnikiem. To znaczy co z tego że ktoś ma najki ajfona i super wakacje jak 1/3 populacji kraju x ma depresję ? No jednak wolę chyba uznać że lepiej żyć w mniej rozwiniętym kraju ale w którym ludzie żyją jeszcze psychicznie stabilniejsi i normalni. Stres to jest największy morderca Kiusiu. Nie żadne papierosy i alkohol
  4. Nie mam CHAD i nigdy nie miałam. Lamotrygina ma wiele zastosowań.
  5. Dzisiaj
  6. Z takich dlugoterminowych terapii to tylko w twych dwóch. Miałam też kilka spotkań z osobami ktore łączyły różne nurty, terapeutka CBT coś mi tam na podstawie fragmentu książki pokazała o schematach i prubowalysmy sprawdzic czy sie w którymś odnajduje, ale nie wiem czy to mialo dużo wspolnego z terapia schematów. Mi sie wydaje, że oprócz nurtu dużo zależy od tego jakim człowiekiem jest terapeuta. W przypadku OCD niby zalecany jest nurt CBT ale ja w sumie z psychodynamicnej terapi byłam zadowolona zarówno indywidualnej jak i z grupowej.
  7. Witam można z kimś porozmawiac kto schodzi z xanac Na priv jakiś kontakt
  8. Wyszłam pobiegać na dworze, pierwszy raz po przeziębieniu i pierwszy raz w tym roku. Zimą biegałam na bieżni mechanicznej.
  9. Ja biegam i nie wyobrażam sobie życia bez biegania. Nawet w psychiatryku biegałam na bieżni mechanicznej.
  10. Elciaa

    Porno, masturbacja

    Dobra, w tym mi wyszło ISTP.
  11. Wczoraj
  12. Ogólnie invision tak, zgadzam się.
  13. Warto brać omega 3 ale trzeba uzbroic sie w cierpliwosc.
  14. W sumie wiosna i latem mi też jest gorzej. A dziś już taka ciepła pogoda była na krótki rękaw. Jeżdżą maszynami pędzą motorami
  15. Na pewno ja będę chciał go wypróbować w politerapii z atenzą. Ale max 1mg.
  16. Ostatni tydzień
  17. Bylam u psychiatry. Zapytał się czy chce zwiększyć dawkę Anafralinu to mu powiedzialam, że sie na tym nie znam. Powiedział żebym zwiększyła ze 100mg na 125mg. Nie dał mi sierowania na terapie, bo powiedział, że sekretarka skreciła nogę i mają haos (nie umieli wystawić skierowania). Mam próbować jak sekretarka wróci.
  18. @Dalila_ @jatylkojaciężko mi się odnieść bo "nie siedzę" w tych lekach poza paroksetyną. A i paroksetyna w ADHD wydaje mi się dosyć egzotycznym wyborem. No ale tu jest ciekawy przypadek bo ta paroksetyna jak rozumiem głównie była przepisana na towarzyszące lęki/fobie. Dziwi mnie trochę tak złe doświadczenie z odstawieniem 5->0 mg paro. Rozumiem brain zapsy/prądy i trochę skutków ubocznych (fizycznych) natomiast w samej głowie zwykle aż takiego bajzlu to nie robi. Trudniej się na nią wchodzi niż z niej schodzi. Ale tu jeśli jest taki miks że są dodatkowe zaburzenia i leki to pewnie była też interakcja @jatylkoja jeśli czujesz, że się mocno pogarsza to przedzwoń do lekarza i skonsultuj z nim albo pozostanie na poprzedniej dawce albo podejmijcie jakąś inną decyzję. Generalnie z lekami raczej już masz doświadczenie więc wiesz czego się spodziewać. I jeśli jest gorzej niż było w przeszłości to raczej lepiej zareagować wcześniej. Nie zawsze wszystko nam podchodzi
  19. Przyznam, że nie wiem. Może dopiero za kilka dni. Dzisiaj przez kilka godzin nie ma rodziców w domu, siostra dość umiarkowanie zwracała mi uwagę. Nie potrafię skontaktować się telefonicznie czy internetowo z pewną przychodnią, próbowałem już w poprzednim tygodniu Próbowałem dzwonić i nawet wysłałem maila.
  20. Istnieje jedna z najstarszych osi podziału w filozofii: dwa zupełnie różne sposoby bycia wobec świata, ludzi i samego istnienia. Można powiedzieć, że to różnica między rozumieniem jako spotkaniem a rozumieniem jako kontrolą. Dwa sposoby rozumienia świata 1. Rozumienie poprzez bycie „z” To podejście polega na tym, że: próbuję wejść w cudzą perspektywę, akceptuję, że ktoś lub coś jest takie, jakie jest, nie chcę narzucać swojej wizji, pomagam w sposób, który wynika z potrzeb drugiej strony, a nie z moich wyobrażeń. W filozofii to bardzo bliskie: hermeneutyce (sztuce rozumienia sensu), fenomenologii (opisywaniu doświadczenia takim, jakie się jawi), myśleniu dialogicznemu (np. Martin Buber: relacja „Ja–Ty”). Tutaj rozumienie nie jest „operacją na obiekcie”, tylko relacją. Nie stoję naprzeciw świata, tylko jestem w nim zanurzona. To rozumienie mówi: > „Chcę cię poznać takim, jakim jesteś, a nie takim, jakim chciałabym, żebyś był.” 2. Rozumienie poprzez zmianę i korektę Drugie podejście wygląda tak: coś jest „jakieś”, ale powinno być inne, rozumiem po to, żeby naprawić, poprawić, zoptymalizować, patrzę z zewnątrz, jak badacz na obiekt, moje kategorie są ważniejsze niż cudze doświadczenie. To myślenie jest bliskie: racjonalizmowi, pozytywizmowi, filozofii technicznej i inżynieryjnej. Tutaj rozumienie oznacza: > „Wiem, co z tobą zrobić.” To jest relacja podmiot – przedmiot. Ja jestem tym, który wie, a świat jest tym, co ma zostać zmienione. Dwa style istnienia, nie tylko myślenia To nie są tylko style filozofii. To są style bycia człowiekiem. Styl pierwszy: „jestem w relacji” bliskość, empatia, współodczuwanie, delikatność, zgoda na tajemnicę. Styl drugi: „jestem nad” dystans, kontrola, analiza, planowanie, potrzeba wpływu. Filozoficznie: spotkanie vs. projekt Można to streścić jednym zdaniem: > Jedni traktują świat jak spotkanie, drudzy jak projekt do poprawy. Pierwsza postawa mówi: > „Istnienie ma sens samo w sobie.” Druga mówi: > „Istnienie ma sens dopiero, gdy je zmienię.” Głębszy paradoks Najciekawsze jest to, że: pierwsze podejście często realnie uzdrawia, mimo że nie chce zmieniać, drugie często rani, mimo że chce pomóc. Dlaczego? Bo człowiek (i świat w ogóle) najbardziej zmienia się wtedy, gdy czuje się widziany, a nie poprawiany. W skrócie Styl rozumienia - Co robi Subiektywny, relacyjny - „Jestem z tobą” Obiektywny, kontrolny - „Wiem, co z tobą zrobić” Akceptujący - „Jesteś wystarczający” Korygujący - „Musisz być inny” Spotkanie - Projekt Zjednoczenie - Dystans Filozoficzna puenta To rozróżnienie dotyka czegoś bardzo głębokiego: > Czy świat jest kimś, kogo się spotyka, czy czymś, czym się zarządza? I to pytanie wcale nie jest intelektualne. To jest pytanie o miłość, etykę, terapię, duchowość i sens życia. Bo w ostateczności: pierwszy sposób mówi: „istnienie jest święte”, drugi mówi: „istnienie jest materiałem do obróbki”. I od tego, który wybieramy, zależy jaki mamy świat – i jakim jesteśmy człowiekiem.
  21. Na kanale Wojna Idei pojawił się materiał o skutkach ubocznych antydepresantów w 6:48 jest opisany problem PSSD oraz informacje które ośrodki w Polsce prowadzą badania nad nim.
  22. shadow_no

    Cześć

    Jeśli tylko dług się nie powiększa, a Ty masz zdolności do pracy to wszystko będzie git ta kwota nie jest wcale taka duża. Jestem blisko środowiska związanego z hazardem. Ludzie wychodzili z dużo, dużo, dużo wyższych tarapatów. Najważniejsze, by dług nie rósł a jego spłata była regularna. A wygląda, że łeb masz na karku i już odróżniasz co dobre a co nie i co Ci służy a co niszczy
  23. spokoj w głowie? Nic łatwiejszego! Fixed it@ Polecam się na przyszłość.
  24. Dzisiaj na świecie jest tyle zagrożeń, że nie zdziwiłoby mnie nadejście nowej pandemii.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×