Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. O stara sprawa w moim przypadku, i z czasem uważam to za krótkie epizody hipomanii xd i chodziło mi o gadanie do kogoś nie do siebie. Masz adhd?
  3. Czubki nie dają mi już spać. Bo po spać? Lepiej nawdychać się smrodu, poniszczyć mi ciało śmieciami, posłuchać o ich chorych władzach. Władzę mam tylko ja. Arelic nieśmiertelna. Mądra, silna, odważna, utalentowana, chętna nie niszczyć a ratować świat. Mój samozachwyt jest uzasadniony. Jestem byłam i będę najlepsza. Jestem urodzonym zwycięzca. Jestem stworzona po to by służyć i władać. Uwielbiam swoje oblicze. Kocham tak bardzo swoje ciało i duszę, że nie dam im wygrać, nigdy się nie poddam. Widzę świat piękny, po którym spacerują podobni do mnie. Wszyscy, którzy w to wątpią, a myślę że nie wątpią, tu już nie ma w co wątpić, umrą w nicości. Może tak chcą, ich sprawa. Urodzić się, rozwijać i się nie rozwinąć to najgorsze co może każdego spotkać. A tak żyje wiele istnień w swoim bezsensie z którego wielki Szczur drwi. Mój były ukochany brat Nelyssy to jest taki świr, że brak słów. Schizofrenia na najwyższym poziomie. Chociaż dobrym przy okazji jest aktorem. Każde słowo coś znaczy, każdy gest, odruch i wymyśla pod to takie pierdoły, że brak na to słów. Nie wiem już czy z wiekiem czy tak ma, bo już inni kiedyś widzieli takie problemy no i manipuluje Nim Szczur. Ile ja się o Was nasluchałam i nie wiem co jest prawdą do tej pory,nie chcę już tego słuchać. Mam swoje zajęcia i oczekuję spokoju jeżeli jest to prawdą. Jestem zmęczona.
  4. Dzisiaj
  5. No teraz odpowiedziałeś tak że chyba nie ma się gdzie przyczepić ja pomyliłam gdzieś białe i czerwone krwinki? To sorry. Nie wiem czy anemia to stan zapalny, stan zapalny to jest charakterystyczny objaw który z takich badań wychodzi, jednak rozumiem o co ci chodzilo- że coś jest nie tak i trzeba drążyć temat. No różne mam okresy ale zwykle duże i tracę tak 4 x więcej krwi niż norma. Widzisz żeby diagnostyka doprowadziła do tego że to stan uboczny psychotropow to by był nie spacerek a maraton. Masz rację źle napisałam, PODEJRZEWAM że to od psychotropow.
  6. Zrobione:) ale napiszę cos do strony nr 7. Pytania są na zasadzie "czy" i ja się ze wszystkimi albo większością tam zgadzałam ale trzeba było zaznaczyć częstotliwość. Więc jeśli ja zaznaczam na początku "rzadziej niż raz w miesiacu" to do wszystkich pytań nie mogę zaznaczyć innej czestotliwosci. Mimo że się z czymś bardzo mocno zgadzam i coś jest za każdym razem. Tak zrozumialam to pytanie. Bo jakoś jak jest pytanie "czy" w sensie ogólnym to nie zawsze pasuje odpowiedzieć jak często na to. Nie wiem czy zrozumiałaś o co mi chodzi xd lub jeśli jest to prawidłowo to możliwe że moja głowa już nie do końca pracuje i nie ma tematu. Powodzenia
  7. no tez tak mialem duzo gorzej po wlewach, ale po 8 wlewach i tak g... dało.. 10000zł w błoto
  8. Dzięki za wsparcie, z obserwacji własnych reakcji i tak obawiam się,że leki to jedno a jeszcze będe musiał pomysleć o jakiejś terapii, bo nie umiem przerywać tego mechanizmu nerwicowego, tak jak wielu z was tutaj na forum piszę o nauczueniu się ignorowania objawów i ich akceptacji, dla mnie na dzień dzisiejszy jest to niewykonalne...Czyli zaczynam czuć lęk, zwiększa mi się tętno, denerwuje się tym,ze mam wyższe tętno i kólko się zamyka, Taka klasyka zresztą, bo to chyba 90 % osób z nerwicą ma.
  9. dużo tasków jeszcze dzisiaj do odhaczenia, ale samopoczucie ok xd
  10. ba że nie mam ona też mówiła że już to wcześniej leczyła z drugiej strony no ja się dobrze czuje nawet bardzo dobrze
  11. Pomogły mi leki psycjoaktywne, zajęło to dokladnie tyle czasu ile zaczynają działać dobrze dobrane leki. Po ich odstawieniu objawy nie wróciły. Diagnozowałaś zawroty laryngologicznie ?
  12. Wczoraj
  13. jak sprawa z libido i erekcją na 30mg? np porównując do wenlafaksyny 75mg to 30mg dutolixu jest mocniejsze niż 75wenli czy słabsze czy porównywalne? i czy duloksetyna jest dobra na natręctwa?
  14. Tak, zauważyłem, zauważyłem również jak sam reaguje na pewien typ osób. Wiele problemów miałem z zazdrości od facetów, robienie pod górkę, próby poniżania, pisanie do moich partnerek za moimi plecami w celu próby ukazania mnie jako fałszywego, kłamcę, gadanie że jestem złą osobą itp. Jaki to był typ osób? Ano najczęściej osoby głośne, nie posiadające prawdziwej pewności siebie, które nie osiągneły zbyt wiele poza wyrokiem karnym. Trochę to logiczne w męskim świecie, wiem że jestem gorszy, on nic nie robi po prostu jest i każdy do niego lgnie = Rywal, pokonać fizycznie nie może, nie chce to psychicznie. Zaś mimo iż jestem przystojny (ta ego top), wysportowany to kobiety rzadko do mnie lgną same, najczęściej unikają jak ognia a na randkach z tindera chociażby na jakieś 6-8 lat używania byłem na kilku randkach zaledwie gdyż każda kończyła się praktycznie relacją dążącą do związku lub związkiem. A no i chorzy psychiczne to top1. Często na zleceniach u osób starszych czuję się super odbierany przez nich a u młodszej klientelii często starają się unikać
  15. Heledore

    Ku lepszemu

    Czemu nie chcesz się zgodzić?
  16. Nie mogłem sobie już poradzić z tymi objawami somatycznymi nerwicy poszedłem do innego lekarza on się złapał za głowę i właśnie przepisał ketrel 2x25 po 5 dniach 2x50 zamiast tego chujwoego doxepinu ranow. Dawce 10 najmniejszych jak jest i solianu w dawce 50 reszta leków wieczornych bez zmian, po około 2h od wzięcia poczułem w końcu spokój
  17. Konkretnie uspokaja ten lek. Duża senność.
  18. Napisałem ostatni post w tym wątku kilka tygodni temu i od tego czasu niewiele się zmieniło. Siostra wciąż mnie codziennie zaczepia. Pyta się mnie, co przed chwilą powiedziała i każe mi to powtórzyć (np. "cicho!", "nie trzaskaj!", "nie jęcz!", "słuchaj się!"), jeżeli nie powtórzę tego, co powiedziała, to nie "odczepi się" ode mnie. W maju miała badania krwi i moczu i słyszałem, że wyszły jej dobrze. Nie poszła na staż ani w poprzednim miesiącu, ani dziś. Głównie jest w domu. Piecze ciasta, gotuje zupy, przyrządza potrawy mięsne. Sobie też przygotowuje posiłki. Wciąż nie wiem, co robi w swoim pokoju.
  19. I jeszcze: „Każdy nosi w sobie dżumę, nikt bowiem nie jest od niej wolny. I trzeba czuwać nad sobą nieustannie, żeby w chwili roztargnienia nie tchnąć dżumy w twarz drugiego człowieka i żeby go nie zakazić. Mikrob jest czymś naturalnym.” I jeszcze to, cala ksiazka jest piekna i madra: “Zło na świecie płynie niemal zawsze z niewiedzy, zaś dobra wola może wyrządzić tyleż szkód co niegodziwość, jeśli nie jest oświecona. Ludzie są raczej dobrzy niż źli, i w gruncie rzeczy nie o to chodzi. (...) Jeśli mowa o tym, co nazywa się cnotą lub występkiem, najbardziej rozpaczliwym występkiem jest niewiedza, która mniema, że wie wszystko, i czuje się wówczas upoważniona do zabijania. Dusza mordercy jest ślepa i nie ma prawdziwej dobroci ani miłości bez największej jasności widzenia.”
  20. jak po żadnym ssri i snri nie miałam biegunek na początku brania, tak tu biorę od kilku dni brintellix i biegunki, masakra. Nudności też falami są, że aż się trochę boję wychodzić z domu między ludzi, jak nachodzą mnie mocne nudności. I takie uczucie zatrucia wzięłam coś na biegunkę, bo jest masakra. Wskoczyłam na 10 mg, źle się te tabletki kroi jak one są takie w 'jajo' kształt. I no chciałam żeby lek szybciej zaczął działać. Może jednak wróce do 5 mg Czemu w ulotce jest napisane, żeby zaczac od 10, i potem albo zejść na 5 albo wejść na 20 w razie potrzeby, pierwszy raz się z czymś takim spotykam żeby w razie czego zmniejszać dawkę, zwykle zaczyna sie od najmniejszej i ewentualnie w górę. Psychiatra sam kazał mi zacząć od 10, bo twierdził że na 10 będą mniejsze nudności niż na 5, zdziwiłam się i mi powiedział że tak ten lek działa. To prawda?
  21. Dalila_

    Witam wszystkich

    A to tylko takie pozory, bo połowa z nich miala/ma nerwice Lub co inszego
  22. A ja mam troche inaczej z tym niby zmuleniem. Dzisiaj wstałem umyłem filtr kubełkowy od akwarium, zrobiłem pranie, zamierzam się wziąć za Jaka-130 taki model samolotu. I jakoś humor mam lepszy. Martwi mnie tylko to czy będe miał koncentracje do tego modelu. A jest potrzebna. Także na każdego inaczej działa ten lek. I jestem na 1 mg rispoleptu.
  23. Ostatni tydzień
  24. właśnie patrzę na mój post dokładnie 6 czerwiec 2025. dziwnie to się czyta. jutro kolejne wakacje, no i znowu ten stres, lęki, a chodziłem od stycznia do lekarza i myślałem że mnie ustabilizuje... no i się nie udało... dziś rano odruch wymiotny, stres myśli katastroficzne... znów myślę czy nie ratować się clonem przed lotem...
  25. Miałem potężne problemy z wypróżnianiem. Zacząłem łykać makrogol, unikać smażonego jedzenia, generalnie unikać mięsa w jakiejkolwiek postaci, unikać słodyczy w jakiejkolwiek postaci i wysoce przetworzonej szamy i przeszło jak ręką odjął.
  26. W młodości sporo się ciąłem, do dzisiaj mam po tym szramy. Raz wisiałem, raz przez trzy miesiące w środku zimy usiłowałem zamarznąć, niestety nieskutecznie. Teraz zostało ze mnie pobojowisko, nie zamierzam się jeszcze dobijać.
  27. Zdecydowanie polecam, zrobienie własnej siłowni w domu kilka lat temu to najlepsza rzecz jaką zrobiłem dla swojego ciała i głowy w życiu, no może na równi z rzuceniem palenia
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×