O micie chorób i zaburzeń psychicznych

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

O micie chorób i zaburzeń psychicznych

przez L:) 29 lis 2011, 14:52
Zbychu77 napisał(a):L:) rozumiem ze duze wrazenie wywarła na Tobie twórczość Thomasa Szasza. Antypsychiatria ma conajmniej jedną ważną misje -demaskuje z racji swego statusu to co dogmatyczne w psychiatrii.To prawda ze poprzez mechanizm dezintegracji pozytywnej mozna niektóre zaburzenia psychiczne rozumowac jako mechanizm adaptacji do środowiska,ale w istocie jest tak że (przy załozeniu ze procesy myslowe maja materialną baze ) mózg choruje a razem z nim nasze emocje,psychika.Nie zawsze więc "zaburzenie psychiczne" będzie się odnosiło do funkcji adaptacyjnych "zaburzonego" podmiotu.


Nie, ale owszem zamierzam zagłębić się w poglądy dr. Szasza ; ) Na początku zaznaczyłem, że nie chce mieszać tego tematu z antypsychiatrią, a jedynie operować na logice i introspekcji. Dlatego dyskusja jest tylko o "zaburzeniach afektywnych i nerwicowych", gdyż osoby utożsamiane z nimi mają krytyczne podejście i są w stanie wnioskować (co zresztą robią, źle interpretując wprowadzają się w lęk).

Byłbym ostrożny przy tego typu "zaburzeniach" o jednoczesne wiązanie to z chorobą mózgu, mózg osoby "chorej na nerwicę/depresje" działa okey - nie ma tutaj żadnej patologi, jest tylko zła interpretacja, którą można zrozumieć i w ten sposób radzić sobie. Czy nie uważasz, że emocja jest wypadkową bodźców i ich interpretacji przez umysł?

-- 29 lis 2011, 14:53 --

paradoksy napisał(a):skąd wziąłeś te genialne tezy? z głowy?
bo pierwszy raz się z nimi spotykam.

równie dobrze ja mogę sobie wymyśleć x nieprawdziwych tez i je obalać.

Zrób to, ale dziwi mnie, że moderacja spamując "przykładem świeci" ; )
L:)
Offline

O micie chorób i zaburzeń psychicznych

przez L:) 29 lis 2011, 15:01
LSD chemicznie powoduje takie a nie inne postrzeganie rzeczywistości.
Przeżywanie stanów całkowitej derealizacji jako następstwo długotrwałego lęku ( mam to od kilku at bez przerwy ) bardzo jest zbliżone objawami do chemicznego oddziaływania LSD. A dzieje się samo z siebie, bez chemii. I jest w dodatku noeprzyjemne, czego nie można powiedzieć o LSD.

LSD powinno być pierwszym lekiem stosowanym w tego typu sytuacjach. SSRI ogłupia organizm, natomiast przy sesjach z psychodelikami można w naturalny sposób pokazać człowiekowi pewne bodźce - od strachu po euforię. Dlatego ja jestem jak najbardziej na tak w zastosowaniu psychodelików w postacji sesji z nimi, a nie faszerowania lekami i wmawiania że to "dla dobra pacjeneta". SSRI stymuluje organizm do działania - okey, w ten sposób czuć przypływ sił, ale wcale nie pozwala zrozumieć natury problemu. Psychoterapia jest niczym innym jak manipulacją której celem jest przekonanie, że jednak jest w porządku, i tak dla każdego objawu - $$$.

Zmierzam do tego, że lęki, depresje , derealizacje itd są spowodowane jakimiś zakłóceniami w pracy mózgu.

W każdym mózgu są zakłócenia, czego przykładem jest brak koncentracji.

Uważam , że zaburzenia psychiczne to nie mit.To fakt. Mitem są jednak uznane przez lekarzy przyczyny i ich leczenie

Odnosisz się do afektywnych i nerwicowych, czy ogólnie? Jak to drugie - przeczytaj jeszcze raz początek tematu.

Tzw teoria zaburzenia równowagi neuroprzekaźników to opium dla ludu ( dla psychiatrów też )

Oczywiście neuroprzekaźniki istnieją, ale nie mają tak istotnego wpływu jak się wmawia. W zasadzie TSH jest przykładem bardziej aktywnego hormonu, niż te popularne w psychiatrii.

Po wyeliminowaniu chorób somatycznych deprawujących pracę mózgu należałoby psychologicznie dociec przyczyny zaburzeń i w ten sposób także oddziaływać, celem przywrócenia prawidłowego funkcjonowania.

Krótka riposta - psycholog nie zna naszej psychiki ani odczuć, więc jak może to zinterpretować?
L:)
Offline

O micie chorób i zaburzeń psychicznych

przez paradoksy 29 lis 2011, 15:04
Zbychu77 napisał(a):Dopatrywanie się żródeł zaburzeń psychicznych w poziomie neuroprzekaźników juz od pewnego czasu funkcjonuje jako jedynie jedna z hipotez,obecnie podchodzi sie do tego zagadnienia systemowo-dysfunkcja homeostazy mózgu z procesem adaptacji człowieka do środowiska to jedna z głównych przyczyn niektórych dysfunkcji psychicznych.

ee, bo?
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

O micie chorób i zaburzeń psychicznych

przez L:) 29 lis 2011, 15:05
Zbychu77 napisał(a):L:) skąd czerpiesz przekonanie ze mózg osoby chorej na depresje działa ok?

Z empiryzmu połączonego z racjonalizmem ;) Z krytycznej introspekcji połącznej z analizą naukową.
De facto wcale nie musi być to prawda, ale faktem jest, że nie ma czegoś takiego jak zdrowy mózg, gdyż w każdym mózgu są zaĸłócenia, cała rzecz w tym żeby nie były dysfunkcyjne na organizm. Depresja może być tak samo męcząca i wytrącająca z równowagi mózg jak długie siedzenie przed komputerem, w jednym i drugim przypadku już sama odpowiednia regeneracja powodu wyraźne efekty. Gdyby depresja powodowała chorobę mózgu, nie byłby w stanie się on tak szybko zregenerować!
L:)
Offline

O micie chorób i zaburzeń psychicznych

przez shinobi 29 lis 2011, 15:21
Wspólną cechą SSRI i Kokainy jest ogłupianie psychiki, kokaina działa silniej i silniej niszczy organizm.


A wspólną cechą mandoliny i wiejskiej chaty mojej praprababki jest to, że obie są z drewna.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

O micie chorób i zaburzeń psychicznych

Avatar użytkownika
przez Korba 29 lis 2011, 15:25
shinobi, rozbrajasz mnie :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

O micie chorób i zaburzeń psychicznych

przez intel 29 lis 2011, 15:27
LSD powinno być pierwszym lekiem stosowanym w tego typu sytuacjach. SSRI ogłupia organizm, natomiast przy sesjach z psychodelikami można w naturalny sposób pokazać człowiekowi pewne bodźce - od strachu po euforię. Dlatego ja jestem jak najbardziej na tak w zastosowaniu psychodelików w postacji sesji z nimi, a nie faszerowania lekami i wmawiania że to "dla dobra pacjeneta"



Krótka riposta - psycholog nie zna naszej psychiki ani odczuć, więc jak może to zinterpretować?



Przypuśćmy że się zgodzę z pierwszym cytatem
Tylko kto mialby poprowadzić taką sesję z LSD??
Drugi cytat wyklucza psychologa
Więc kto?
"doświadczony " narkoman ?
intel
Offline

O micie chorób i zaburzeń psychicznych

przez shinobi 29 lis 2011, 15:28
Korba, a wspólną cechą Korby i karuzeli jest to, że obiema się kręci. ;)
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

O micie chorób i zaburzeń psychicznych

Avatar użytkownika
przez Korba 29 lis 2011, 15:29
o nie nie, Korba się sama kręci oraz kręci innych :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

O micie chorób i zaburzeń psychicznych

przez paradoksy 29 lis 2011, 15:36
Zbychu77 napisał(a):paradoksy męczy mnie konfrontacja z Twoimi złośliwymi zaczepkami.

:shock: :roll: gdzie tu jestem złośliwa?

-- 29 lis 2011, 15:38 --

L:) napisał(a):-- 29 lis 2011, 14:53 --

paradoksy napisał(a):skąd wziąłeś te genialne tezy? z głowy?
bo pierwszy raz się z nimi spotykam.

równie dobrze ja mogę sobie wymyśleć x nieprawdziwych tez i je obalać.

Zrób to, ale dziwi mnie, że moderacja spamując "przykładem świeci" ; )

widzę, że nie potrafisz nawet odpowiedzieć na proste pytanie.
paradoksy
Offline

O micie chorób i zaburzeń psychicznych

przez Zmęczonyyy 29 lis 2011, 15:53
Bardzo fajna teoria. Podoba mi się, tylko wyjaśnij jeszcze czemu to tak kur**sko boli i dlaczego jest tak ciężko.
Potem napiszę coś jeszcze.
Zmęczonyyy
Offline

O micie chorób i zaburzeń psychicznych

przez L:) 29 lis 2011, 17:11
@intel
Przypuśćmy że się zgodzę z pierwszym cytatem
Tylko kto mialby poprowadzić taką sesję z LSD??
Drugi cytat wyklucza psychologa
Więc kto?
"doświadczony " narkoman ?

Lekarz z kwalifikacjami. Psycholog nie miałby nawet prawa podać substancji zacznijmy od tego.

@Zmęczony
Podoba mi się, tylko wyjaśnij jeszcze czemu to tak kur**sko boli i dlaczego jest tak ciężko.

Osobiste preferencje + nawyki, które wchodzą nam przez lata, do tego wydarzenia które potęgują lęk. Jeżeli postawisz pierwszy raz osobę z lękiem wysokości na krawędzi będzie w stanie racjonalniej myśleć, niż za kolejnymi razami, przypadek? Następnym razem będzie miała już doświadczenie i nim w ogóle coś się wydarzy, ona już będzie w stanie gotowości. Podobnie nerwice działają - początkowo jest ciężko, zdarzają się napady paniki, potem jest uspokojenie (często zwykłe otępienie lekami) i za jakiś czas często się zdarza że wraca to ze zdwojoną siłą. Wystarczy banalnie prosty mechanizm napędzający - "skoro miałem nerwicę, miałem lęki, porobiłem badania i były ok, leczyłem się antydepresentami, a coś szwankuje, tym razem to nie jest atak paniki, to na pewno choroba!". Druga sprawa - z czasem organizm jest coraz bardziej zmęczony i mimo terapii i leczenia jest ciężej z tym walczyć, dlatego ból jest silniejszy.

@Zbychu77
L:) uwierz mi ze zdrowy rozsądek czasem zawodzi.Depresja nie powoduje choroby mózgu lecz moze być jej skutkiem.Moim zdaniem zaburzenia depresyjne są skutkiem zakłócenia homeostazy biochemicznej mózgu.

Tak - ponieważ depresja może również pośrednio wpływ na nasz organizm ("ubywa nam sił") i nie - ponieważ depresja nie ma wpływu na zaburzenie myślenia - nie może być więc zaburzeniem psychicznym. Czy fizycznym? To pytanie do ekspertów, którzy mogą sprawdzić stan organizmu w momencie tzw depresji .Umysł tylko i wyłącznie interpretuje czynniki które otrzymał, ba - robi to często bardzo szybko i skutecznie - w innym przypadku człowiek nie byłby w stanie mieć zły nastrój, myśli samobójcze, za to by się "zawiesił" nie myśląc i będąć bez emocji - a w depresji występują jednak emocje i to bardzo silne, człowiek również bardzo dużo analizuje. Zaburzenia masz w niepełnosprawności umysłowej, spójrz na niepełnosprawnego umysłowo człowieka i zastanów się, czy jego zdolność myślenia jest równoważna człowiekowi w depresji. Mam nadzieję, że przekonuje Cię ta argumentacja ;)
L:)
Offline

O micie chorób i zaburzeń psychicznych

przez L:) 29 lis 2011, 17:21
Zbychu77 napisał(a):Depresja to głównie zaburzenie nastroju więc nie nalezy jej mieszac z psychozami w których skolei dominują zaburzenia myślenia .

A co napisałem na początku tematu? ; )
:lol: :lol: :lol: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :lol: :lol: :lol:

Pytanie proste: czy zaburzenie nastroju to zaburzenie psychiczne? Bo jak uważasz że tak, do wracamy do punktu wyjścia, ponieważ psychika jest ściśle związana z umysłem, nie mózgiem jako organem. Jeżeli natomiast uważasz to za zaburzenie mózgu (czyli de facto fizyczne organizmu) - ja protestować nie będę ; )

-- 29 lis 2011, 17:24 --

Aha, oczywiście jakby ktoś nie zauważył - pierwsza teza jest napisana w formie poważnej, druga w ironicznej, trzecia w formie pytającej, taki schemat został zastosowany przez autora celowo ;)
L:)
Offline

O micie chorób i zaburzeń psychicznych

przez Zmęczonyyy 29 lis 2011, 17:32
Przeczytałem właśnie cały wątek i powiem szczerze, że mam dużo lepsze teorie na ten temat niż ty. Nie chce mi się nic dzisiaj o tym pisać, bo nie mam siły na dyskusje, może kiedyś najdzie mnie wena.

Odnośnie LSD, był taki czeski psychiatra Stanislav Grof, który stosował LSD w terapii, czytałem książkę na ten temat. Po tym jak zabroniono używania LSD próbował znaleźć równie skuteczną metodę, ale legalną. Tak odkrył oddychanie holotropowe, przetlenienie organizmu przez dłuższy czas (kilkadziesiąt minut do ponad godziny) poprzez płynne, głębokie wdechy i wydechy. Podobno efekty są jak po użyciu psychodeliku, trzeba uważać, bo można (podobno) dostać zapaści.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Oddychanie_holotropowe
http://pl.wikipedia.org/wiki/Stanislav_Grof
Kiedyś próbowałem tego samemu, uczestniczyłem też kilka razy w sesjach pod okiem psychoterapeuty, ale oprócz uczucia zimna i pulsującej energii w całym ciele (i dużego zmęczenia, bo to wymaga wysiłku) żadnych efektów, wizji, anie choćby nawet trwałych zmian psychosomatycznych nie doświadczyłem.
Zmęczonyyy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do