Agoniści Dopaminy - Ropinirol i Pramipexol

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Agoniści Dopaminy - Ropinirol i Pramipexol

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 08 lis 2013, 15:29
Amfa to ścierwo i koniec kropka.

:brawo:
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Agoniści Dopaminy - Ropinirol i Pramipexol

przez Kitex120 09 lis 2013, 15:45
ok, ścierwa. Napisałem ,,używek'' żeby było bardziej oficjalnie. Wiem że większość osób wie jak działa amfetamina od strony neuro - biologicznej, ale rafzap pytał czy ta pewność siebie to dopamina i tak troszkę nawiązałem do jej działania. Kalebx, wiem nie jestem ekspertem nie brałem, ale słyszałem że po ciągach ludzie są skrajnie wyczerpani i czują się wypłukani w 100 procentach. Zresztą podobno ectasy podobnie z tym że ta jeszcze bardziej wypłukuje z organizmu serotoninę, podobno. Jeżeli się mylę to można mnie oczywiście korygować ja żadnym ekspertem tak nie jestem, Pozdrawiam wszystkich.
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
11 wrz 2013, 12:42

Agoniści Dopaminy - Ropinirol i Pramipexol

przez felkazu 21 sty 2014, 03:54
kurcze i co? cisza/ przeczytałam wątek od początku do końca, coraz bardziej miałam nadzieję na ten ropinirol, same pozytywy i mistrzu miko zachwalał a tu wraz z wątkiem zjazd z tematu i coraz bardziej negatywnie sie robiło. Potrzebuje coś na dopaminę ale też żeby nie usypiało bo już bez tego jestem permanentnie zmęczona więc pronoran?? niestety wątek zaczęty o nim i ani jednego postu (oprócz mojego błagalnego zapytania).

Z mojego researchu na podstawie Waszych postów wynika co następuje selegilina, trittico i coaxil takie trzy leki niby spełniałyby moje wymagania. po pierwsze żeby nie tyć po tym (do kompletu mam jeszcze ED), żeby usypiał;(! (tylko trittico czy aby na pewno nie usypia?) żeby działało na dopaminę bo sądząc po moich poprzednich doswiadczeniach którymi nie chcę teraz zanudzać tego mi właśnie potrzeba no i miło by było gdyby wreszcie nie mordowało mojego libido bo po 10 latach czyli własciwie od zawsze chciałabym zacząć czuc.

Jeżeli chodzi o te dwa pierwsze "parkinsonowe" to oczywiście psychiatra mnie zbył w mało uprzejmy sposób. Jednak wygląda na to, że na selegiline (motywacja oh yeah ja chce!) mam większe szanse u niego bo to chyba w depresji też się stosuje oficjalnie prawda?? no i zostają coaxil i trittico. I zupełnie nie wiem o co błagać. gdzies wyczytałam, że coaxil słaby.. ale nasz miko:D (sorry za poufałosć;P) go polecał. Czy mogłby się ktos wypowiedziec proszę proszę??

-- 21 sty 2014, 05:19 --

nie umiem edytować:/ zrobiłam błąd-chodzi mi żeby lek nie usypiał tylko pobudzał.

co więcej poczytałam dalej i wydaje mi się, że tej selegiliny też nikt mi nie wypisze :(
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
21 sty 2014, 00:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Agoniści Dopaminy - Ropinirol i Pramipexol

Avatar użytkownika
przez Marek1977 21 sty 2014, 13:57
Paradoksalnie agonisci DA moga powodowac napad nagłej senności.
Conscientia est, necesse est
Avatar użytkownika
Offline
Posty
654
Dołączył(a)
04 sty 2013, 11:42

Agoniści Dopaminy - Ropinirol i Pramipexol

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 21 sty 2014, 13:59
Marek , prawda , ale w dawkach kosmicznych , a nie delikatnie antydepresyjnych.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Agoniści Dopaminy - Ropinirol i Pramipexol

Avatar użytkownika
przez Marek1977 21 sty 2014, 14:05
Na szczescie jest piribedil :D
Conscientia est, necesse est
Avatar użytkownika
Offline
Posty
654
Dołączył(a)
04 sty 2013, 11:42

Agoniści Dopaminy - Ropinirol i Pramipexol

przez miko84 21 sty 2014, 14:32
Problem był taki, że próbowałem tych agonistów będąc na innych lekach - wellbutrinie i tianeptynie, a później spróbowałem ich samych i "szału nibyło". Agoniści dopaminy rzeczywiście mogą powodować senność bo czuję się jakby osłabiały transmisję katecholamin.

felkazu mimo krążących opinii o słabości tianeptyny to spróbował bym na Twoim miejscu tego leku. Selegiline i trazodon (trittico) sobie daruj. Z innych leków to polecam wellbutrin i mirtazapinę (ale najpierw tianeptyna).
miko84
Offline

Agoniści Dopaminy - Ropinirol i Pramipexol

Avatar użytkownika
przez zzYxx 21 sty 2014, 14:34
Ja planuję przejść z powrotem na wellbutrin + coaxil/miansa + piribedil/metylo.
The Walking Dead.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
21 cze 2012, 13:54

Agoniści Dopaminy - Ropinirol i Pramipexol

przez miko84 21 sty 2014, 14:44
Kurde, nie za mocne połączenie? Próbowałeś samej tianeptyny? Jeśli tak to może spróbuj ją połączyć z wellbutrinem lub mirtazapiną, a później ew. coś dodawać.
miko84
Offline

Agoniści Dopaminy - Ropinirol i Pramipexol

Avatar użytkownika
przez zzYxx 21 sty 2014, 14:53
Ja leki strasznie dobrze toleruję. Najgorsze jest to, że spłycenie emocjonalne jest dosyć rzadkie (głównie schiza) i jako tako mało researchów :/. No chyba, że niedoinformowany jestem. Objawy również takie same (ze strony emocjonalnej) jak w depersonalizacji ale lęków to ja nie mam. Nawet na wellbutrinie 0 lęków.
The Walking Dead.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
21 cze 2012, 13:54

Agoniści Dopaminy - Ropinirol i Pramipexol

przez miko84 21 sty 2014, 14:56
A brałeś tą tianeptynę? Jakie inne leki brałeś? Na spłycenie emocjonalne to raczej nie SSRI/SNRI, ale właśnie leki o innym mechanizmie działania.
miko84
Offline

Agoniści Dopaminy - Ropinirol i Pramipexol

Avatar użytkownika
przez zzYxx 21 sty 2014, 15:13
Zaczęło się od bioxetinu. 0 efektów, problemów z serotoniną raczej nie mam. Potem właśnie coaxil, długo dość brałem, ok. 2 miesięcy - subtelny efekt może był ale wtedy nie było to tak zaostrzone jak teraz. Coaxil odstawiłem bo postanowiłem, że wcale tak źle nie jest i że mogę tak żyć. No niestety, kontakt z THC i JEDNĄ tabletką sertry mnie dobił do takiego stopnia, że się przestałem odzywać. Zombie. Nawet nie chciało mi się pomocy szukać. W końcu poszedłem do lekarza, tym razem prywatnie. Babka, mało ogarnięta. Młoda, pewnie na łatwy hajs liczy przepisując znane mixy. Wenla 150 + mirta 15 (mała dawka, wiem). Nic nie dało, może podniosło trochę motywację ale anhedonia nadal była duża. Takie combo ciągnałem przez 2,5 miesiąca (około). Z racji znikomowych efektów postanowiłem przerwać leczenie. W końcu poszedłem do następnego lekarza, tym razem facet - dość kumaty, skminił, że mogę mieć coś z dopą. Również stwierdził, że schizo prostej nie mam (jako 4 lekarz, który to powiedział). Jednakże ta choroba jest tak rzadka, że lekarze nie wiedzą do końca jaki jest jej przebieg. To samo combo, stwierdził, że tamte dawki były zbyt małe. Wenla 225 (miałem do takiej dojść, jednakże po kilku bletkach jeszcze bardziej byłem spłycony i nie mogłem wy3mać dnia z nudów). Z kolei mirta poprawiła libido (dawka 45mg), anhedonia nadal spora, mutyzm też. No i wellbutrin - lek złoto. Ostatnie dawki i poczułem "klimat", libido w górę, emocjonalność też. Co do amisulprydu - zdaje się coś działać. Czystszy umysł, większa rozmowność. Może połączę go z wellbutrinem - klarowniejsze myśli + emocjonalność + libido. Jeżeli wszystko zawiedzie, ECT. Ewentualnie solian zmienię na fluanxol - ze względu na prolaktynę.
The Walking Dead.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
21 cze 2012, 13:54

Agoniści Dopaminy - Ropinirol i Pramipexol

przez miko84 21 sty 2014, 15:19
No to wellbutrin + mirtazapina lub tianeptyna. Plus ew. dodatek amisulprydu jeśli czujesz, że działa.
miko84
Offline

Agoniści Dopaminy - Ropinirol i Pramipexol

Avatar użytkownika
przez zzYxx 21 sty 2014, 15:24
A, no i kawa pomaga z miejsca.
The Walking Dead.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
21 cze 2012, 13:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do