Czy kwalifikuję sie do wziecia leków?Czekam na waszą opinię

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Czy kwalifikuję sie do wziecia leków?Czekam na waszą opinię

przez aga1980 04 kwi 2008, 15:46
Witam wszystkich. Prosze o porade co do leków, bo nie wiem i trudno mi ocenić czy moje objawy są na tyle poważne, by wziąć leki. Samemu siebie najtrudniej ocenić.. . Moje objawy:

znacznie obniżona sprawność intelektualna
lęk w relacjach z innymi (rozmowa z bliską znajomą też jest dla mnie stresująca)
niewyraźne mówienie i od czasu do casu "zająkiwanie" się
strach przed chodzeniem klatką schodową w obawie, że ktoś mnie zaatakuje (nie ważne czy rano czy wieczorem)
poczucie depersonalizacji (częst czuję się jakgdyby "odcięta" od samej siebie metalnie)
natręctwo myślowe pt. "co spowodowało mój stan i jak go zwalczyć" (myślę o tym nieustannie, nie ma dnia zebym ne spedziła na tym conajmniej paru godzin)
brak radości, motywacji, chęci do działania, szare kolory

Bylam u 3 psychiatrów, wszyscy 3 przepisali leki, ale twierdzą, że to bardziej emocjonalny problem, i że jeśli tylko daje sobie rade, to nie powinnm ich brac. Do pracy chodze, z domu jestem w stanie wyjsc, ale
objawy bardzo mi doskwierają. Zgodnie za namowa lekarzy, chodze na terapie, ale lęki jak były tak są. Od pól roku niczego nie kupuję, wszystko podporządkowuj terapii, zeby tylko sie tego wyzbyć. Przyznam , że jest to dla mnie ogromny wydatek. Może leki byłyby prostrza drogą? Boję się jednak efektów ubocznych i tego że po odstawieniu lęki nadal wrócą i tylo niepotrebnie bede sie łudzić że to minęło. Co myślicie?
Co nas nie zabije to nas wzmocni!
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
08 cze 2007, 12:24

Avatar użytkownika
przez Jovita 04 kwi 2008, 17:41
Moje zdanie na ten temat jest takie ze lekarz raczej powinien lepiej wiedziec choc niestety nie jest tak zawsze.
Jesli 3 lekarzy uwaza ze na razie terapia wystarczy to mysle ze tego sie trzymaj , jest pewnie ci starsznie ciezko i ledwo dajesz rade ale najwazniejsza w tej chorobie jest wlasnie terapia bo leki to zawsze tylko tymczasowa pomoc kiedy nie mozna tracic czasu i jest na parwde zle.

Co stwierdzil lekarz ze co to jest nerwica czy depresja? czy obydwie choroby?
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez aga1980 04 kwi 2008, 19:32
Jeden tylko postawił wyrazna diagnoze, że to zaburzenia lękowe. Dwóch pozostałych okreslilo to jak "dolegliwości nerwicowe"
Co nas nie zabije to nas wzmocni!
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
08 cze 2007, 12:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez mała defetystka 04 kwi 2008, 19:50
Hej:) Wiesz, ja mysle że skoro terapia nie pomaga tak jakbys tego chciała to może warto spróbować z lekami. Może poruszysz ten temat ze swoim terapeutą. takie przedyskutowanie sprawy moglo by rzucić na nią jakieś swiatło.
A może pop prostu sposób prowadzenia terapi bądz prowadzący w jakiś sposob Ci nie leży? Bo zawsze można było by zmienić coś w tej kwestii. a nóz (widelec) ktoś inny pomóglby Ci się wyzbierać.

Pozdrawiam:)
Posty
253
Dołączył(a)
31 mar 2008, 19:45

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do