Skocz do zawartości
Nerwica.com

Czy muzyka może być lekarstwem na nerwice?


Angela

Rekomendowane odpowiedzi

Moda na muzykoterapię spowodowała, że w wielu ośrodkach terapeutycznych muzyką próbuje się leczyć nie tylko nerwice i fobie, ale też uzależnienia, bulimię, anoreksję, dolegliwości urologiczne, ortopedyczne, arytmię, cukrzycę, a nawet chorobę Alzheimera. Przeznaczone dla dzieci płyty z serii "Muzyka bobasa" holenderskiego kompozytora Raimonda Lapa sprzedawane są już w ponad 60 krajach.

 

Niestety, dajemy się oszukiwać. - Muzyka wcale nie łagodzi obyczajów, jak się powszechnie sądzi, bo nie niesie żadnej treści. Co więcej, może nawet niekorzystnie wpłynąć na nasze zdrowie - mówi Władysław Pitak, muzykoterapeuta, prezes Towarzystwa Terapii i Kształcenia Mowy Logos.

Piosenki Britney Spears w Niemczech wykorzystuje się do odstraszania niszczących uprawy dzików, a utwory Metalliki i Eminema do torturowania więzionych w Afganistanie terrorystów!

 

Dźwięki docierają do dziecka już w okresie płodowym. Zalecanie kobietom w ciąży słuchania muzyki klasycznej w celu rozwijania niezwykłych zdolności ich dzieci to jednak zaklinanie duchów.

 

Mitem jest przekonanie, że muzyka Mozarta zwiększa inteligencję. - Dzieci wychowywane w otoczeniu dźwięków rzadziej są nadwrażliwe i nadpobudliwe niż dzieci wychowywane bez muzyki, ale za jej pomocą nie można uczynić z dziecka geniusza ani zwiększyć jego inteligencji - mówi prof. Andrzej Zięba, psychiatra ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.

 

(http://www.wprost.pl -Wprost Online > Tygodnik > Wydanie nr 1212 > Artykuły)

http://www.psychodrama.republika.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×