Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
soledad30

osobowość nieprawidłowa

Rekomendowane odpowiedzi

Mam moim zdaniem poważny problem i dylemat. Od roku spotykam się z chłopakiem ,którego zachowania są momentami bardzo dziwne. Kiedy byłam u niego w domu zobaczyłam dokumenty z wojska - został zwolniony ze służby z rozpoznaniem "osobowość nieprawidłowa". Poczytałam trochę o tym - to jest bardzo złożony problem i niestety większość objawów się zgadza z zachowaniami mojego chłopaka.

Ale teraz nie wiem co robić - czy być z nim czy lepiej odejść?

Niby to jest głupie pytanie ale ja nie wiem co robić nie wiem jak z nim postępować w momentach kiedy jego zachowania przybierają na sile.

Ktoś ma jakieś rady?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na jednoznaczną odpowiedź "zostań" albo "odejdź" nie licz, bo takiej nie ma, decyzję musisz podjąć tylko ty... Jakie to są np. zachowania?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się ze scratem, nie możemy Ci powiedzieć co masz zrobić, napisz jak się zachowuje Twój chłopak. Poza tym mógł mieć ściemnione papiery, dużo ludzi przecież unikało wojska w ten sposób...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nie odeszłabym z własnej woli od kogoś, kogo go kocham, bez wględu na to, na co choruje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Osobowość nieprawidłowa inaczej psychopatia, termin bardzo dobrze mi znany, sama jestem psychopatka i borderem na dodatek. Powiem Ci że zycie z taka osoba nie jest łatwe oj nie ;) Zalezy tez jakie Twoj chłopak ma głowne symptomy i oznaki tejze przypadłosci. Czy "bardzo" Tobie przeszkadzaja. Nie ukrywajmy ,ze ciezko bedzie zyc z osoba chorobliwie zazdrosna, co bardzo czesto jest ukazywane w osobowowsci nieprawidłowej . Jednak tak jak napisali poprzednicy , kochamy ludzi nie za cos, a pomimo ;) Jesli naprawde go kochasz poznaj dobrze własnie te jego zachowania, udaj sie do psychologa on najdokladniej wytłumaczy Ci na czym to polega i jak zrozumiec taka osobe.

Pzdr!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

ALEKS*OLO,

A jak się u Ciebie ta psychopatia objawia? Miłość do krwi, brak wyszutów sumienia, nienawiść do ludzi i traktowanie przedmiotowo i zamiłowanie do wyrządzania krzywdy tak jak u mnie? Bo u mnie stwierdzono najpierw bordera ,później wykluczono a teraz socjopatię

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogolnie jest to mieszanka wybuchowa, wkleje cos co idealnie obrazuje moj przypadek:

 

1. Frenetyczne (szalone, poważne, nacechowane nadmiernymi emocjami) wysiłki uniknięcia rzeczywistego lub urojonego opuszczenia-->histeria, histeria , niekontrolowana histeria...

2. Wzorzec niestabilnych i intensywnych relacji z innymi ludźmi, charakteryzujący się przechodzeniem pomiędzy ekstremami: idealizacji i dewaluacji. Jest to nazywane "rozszczepieniem"-->jednego dnia kogos uwielbiam zeby zaraz go znienawidziec na maxa...

3. Zaburzenia tożsamości: zauważalny i trwale niestabilny obraz siebie lub poczucia własnego "ja"--> raz mowie że jestem zajebista zeby zaraz uzalac sie nad soba jaka to ja jestem feralna...

4. Impulsywność w co najmniej dwóch obszarach, które są potencjalnie niebezpieczne (np. wydawanie pieniędzy, lekkomyślny seks, nadużywanie substancji, niebezpieczna jazda, nadużywanie jedzenia)-->jak pije to pije zeby sie uchlac i nieczuc, fajki fajki fajki bez nich zdycham ;/, pozostałe naszczescie nie...

5. Powtarzające się zachowania samobójcze (gesty, groźby) lub samouszkadzające się zachowanie--> kilka razy w tygodniu mysli "chce umrzec", samookaleczenia (ostatnio zmalały do minimum , praktycznie juz wcale)

6. Niestabilność emocji z powodu wahań nastroju (np. intensywne epizody depresyjne, drażliwości lub niepokoju, zwykle utrzymujące się kilka godzin, rzadko dłużej niż kilka dni)-->non stop, jednego dnia zajebioza optymizmu na dzien nastepny ledwo wstaje z łozka ...

7. Chroniczne uczucie pustki-->do zeszłego roku ogromne, dzieki pewnej osobie brak :)

8. Niestosowna, intensywna złość lub problemy z kontrolą złości (np. częste wybuchy gniewu, stałe gniewanie się, powtarzające się bójki)-->caaaały czas, dobrze ze bez bojek bo juz dawno siedzialabym w wiezieniu ...

9. Przejściowe, związane ze stresem, poważne symptomy dysocjacyjne lub paranoidalne podejrzenia-->czasem, minimalnie...

 

To tak w skrocie, mysle ze moi najblizsi potwierdziliby , ze zycie z taka osoba nie nalezy do łatwych ...niestety;/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

U mnie moja socjopatia miesza się z nekrosadyzmem i nekrofilią,pozatym to ok.Prób samobójczych nie mam, nałogów też nie.Nie jestem osobą rozrywkową,raczej zamkniętą. Uczyć się i zdobywać wiedzę też lubię. w szkole miałam same 4 i 5, na studiach radzę sobię dobrze, dużo czytam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

ludziez borderem krzywdy nie robią a psychopaci są nieobliczalni :shock:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ludziez borderem krzywdy nie robią a psychopaci są nieobliczalni :shock:

 

I to własnie jest najgorsze , ze w 21 wieku ludzie nieodrozniaja psychopatii od chorego zwyrodnialcy :roll:

Ludzie cierpiacy na psychopatie nie sa tylko i wylacznie mordercami gwalcicielami itp itd

Wiekszasc to normalni ludzie z problemami mniejszej rangi ...

Np ja jestem psychopatka ale nie zwyrodnialcem, jakies ludzkie odruchy posiadam, bez przesady .....

Oczywiscie wszystko zalezy jak u kogo jest nasilone i le % osobowosci psychotycznej posiada.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

tak, tylko że jak ktoś zgwałci lub zabije mówią,że zrobił to psychopata zawsze tak mówią :shock:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak wiec potepiajmy wszystkich cierpiacych na psychopatie bo w mediach powiedzieli , ze to byl psychopata .....boze, radze troche poczytac na ten temat a nie slepo sluchac to co mowia w tv.

Pznajcie nasza nature a nie ślepo powtarzajcie te same średniowieczne teksty!!! To jest post do wszystkich tych, którzy mylą pojecia i szufladkuja ludzi..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nie wiem, w każdym razie ja mam socjopatię i mam skłonności do oglądania widoków drastycznych i drastycznych fantazji pozatym nie lubię ludzi i traktuję ich przedmiotowo, więc trochę na podstawie siebie oceniam, już nie mówiąc że wypowiadała się na forum klasy że Hitler to bohater

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziękuję za wszystkie podpowiedzi. Oto lista zachowań -- moim zdaniem pokrywa się z opisem więc to nie jest tak, że on tego wojska chciał uniknąć. Nie chciał bo chciał pracować w Borze później. No więc tak:

 

- zazdrość i podejrzliwość do entej potęgi

- wybuchy gniewu ale kontrolowane kompletnie - nagle wychodzi bo musi ochłonąć a ja nawet nie wiem o co poszło

- zaburzone poczucie własnej wartości - ma przekonanie, że we wszyystkim jest the best i nie ma drugiego takiego

- potrzeba dziwnych zachowań seksualnych (ok fajnie jest popróbować i łatwo rezygnuje jeśli ja odmawiam)

- potrzeba stałego wyróżniania się wyglądem, zachowaniem, udawanie kogoś kim nie jest

- pogarda do wszystkiego i wszystkich których nie zna a mogą się okazać lepsi w czymś

 

Nie wiem czy wszystko spisałam ale to tak na szybko

Najciężej jest z zazdrością i chęcią stałej kontroli

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

W nazewnictwie psychiatrycznym nie ma juz psychopatii.Od jakiegoś czasu funkcjonuje zamiast tego " osobowość antysocjalna" i jest zaliczona do zaburzeń osobowości.

 

Alex olo czy takie rozpoznanie postawił Ci psychiatra ? W jakiej instytucji tzn . czy na jakims oddziale ? Pytam bo bardzo mnie to ciekawi ;) Piszesz , ze masz bordeline oraz "psychopatie".Zastanawia mnie jak można postawić dwie tak różne diagnozy jednej osobie zwłaszcza z zakresu zab. osob. :shock: Co trzeba zrobić zeby "zasłużyć" sobie na to drugie rozpoznanie ?Jakie Twoje zachowanie skłoniło kogoś do postawienia diagnozy "psychopatia"?

Skoro się już do tego przyznałaś to czy mogłabyś (oczywiście jeśli chcesz )coś więcej nam na ten temat powiedzieć ?

 

Ja wogóle mam takie pytanie do wszystkich tutaj " psychopatów" : czy Wy odbywacie lub odbywaliście jakąś terapię? Gdzie i jaka to była terapia ?

 

Przepraszam za wścibskość, ale naprawdę muszę wiedzieć ;)

 

[Dodane po edycji:]

 

soledad30 osobowość nieprawidłowa to wcale nie musi być antysocjalna.Osobowość nieprawidłowa to osobowość zaburzona , ale tych rodzajów zaburzeń osob. to troche jest i zeby tak naprawde stwierdzić które kto ma to potrzeba dużo czasu, długiej i wnikliwej obserwacji osoby oraz badań psychologicznych i psychiatrycznych.Myśle , że Twojemu chłopakowi postawiono jedynie hipotetyczną diagnozę : "zab. osobowości" (zamiennie uzywa się nazwy : osob. nieprawidłowa) ze znakiem zapytania, co równe jest niczym innym jak tylko domysłom , że coś tam jest nie halo , ale co dokładnie to nie wiadomo.A tak na marginesie to na podstawie tego co piszesz to mi do głowy pszychodzi zupełnie inne zaburzenie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ESTER, Zdiagnozowała mnie psychiatra oraz psycholog, obie po badaniach i testach psychologicznych. Mialam wyladowac na odziale dziennym w celu terapii, ale moja fobia spoleczna nie pozwoliła mi na to i sie wycofałam.

Wczesniej chodziłam do wielu psychiatrow i psychologow i wszyscy widzieli jedno osobowosc nieprawidłowa jednak cos jeszcze jest nie teges. Border wyszedł dodatkowo na terapiach u psychologa w zwykłej PZP.

pytasz jakie zachowanie skłoniło do tego hmmm nie wiem o to trzeba chyba zapytac psycholozki mojej, sadze że było to ogolnie strasznie zmienne zachowanie na kazdej sesji terapeutycznej.

Oczywiscie powinnam chodzic dalej na terapie, ale pani psycholog "juz" mi nie odpowiada, tzn terapia nic nie wnosi i nie pomaga mi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

soledad30,

a on jest nekrosadystą?

 

ALEKS*OLO,

a masz myśli o cięciu kogoś żyletką podczas seksu np

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

xxsamotnaxx, nie nie mam, ale mam ochote komus przy...bac siekiera baaardzo czesto.

I co ja sie tak na ta siekiere uwziełam to nie wiem ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

ALEKS*OLO,

aha, a podnieca Cie widok zmasakrowanych zwłok bo mnie tak niestety

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hmm ja też nie uważam, że w wojsku postawiono taką do końca przemyślaną diagnozę. Po prostu kiedy to przeczytałam, najpierw zbagatelizowałam. Ale mnie dręczyło więc do google i czytam i czytam o psychopatii itp i myślę sobie rany boskie 99% się zgadza. Więc pomyślałam, że będę pytać do skutku. Bo ja nie wiem jak w takiej sytuacji danego zachowania reagować. Nie wiem olać np te zazdrości - tłumaczyć mu? walczyć z tym? przeczekać napad jakby nic?

 

Nie nie jest nekrosadystą ;) ma jazdy na pończochy, bieliznę, bdsm ale widzi siebie jako uległego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
ESTER, Zdiagnozowała mnie psychiatra oraz psycholog, obie po badaniach i testach psychologicznych. Mialam wyladowac na odziale dziennym w celu terapii, ale moja fobia spoleczna nie pozwoliła mi na to i sie wycofałam.

Wczesniej chodziłam do wielu psychiatrow i psychologow i wszyscy widzieli jedno osobowosc nieprawidłowa jednak cos jeszcze jest nie teges. Border wyszedł dodatkowo na terapiach u psychologa w zwykłej PZP.

pytasz jakie zachowanie skłoniło do tego hmmm nie wiem o to trzeba chyba zapytac psycholozki mojej, sadze że było to ogolnie strasznie zmienne zachowanie na kazdej sesji terapeutycznej.

Oczywiscie powinnam chodzic dalej na terapie, ale pani psycholog "juz" mi nie odpowiada, tzn terapia nic nie wnosi i nie pomaga mi.

 

No tak.... tutaj widać bordera a gdzie w tym wszystkim antysocjalna ? A może masz tendencje do gwałtownych zachowań, agresji ? Może wtedy cos takiego Ci się zdarzyło ?

Dlaczego Terapia Ci nie pomaga ? Objawy się utrzymują ? Pewnie ta fobia ....?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Polina,

ja lubię patrzeć na śmierć czyjąś w męczarniach...chora jestem realnie :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem olać np te zazdrości - tłumaczyć mu? walczyć z tym? przeczekać napad jakby nic?

Twardo i nieustępliwie. On musi widzieć że nie ma przyzwolenia na takie ataki. Inaczej nie wytrzymasz w tym związku długo - jeżeli mu na to pozwolisz to to się będzie eskalowało aż do całkowitego podporządkowania sobie ciebie jak przedmiotu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Chcialam napisać samotnej że jazdy na trupy i flaki / i na seks na cmentarzu, bo tam jeszcze się nie mientolilam/ to ja też mam i też mnie to strasznie podnieca, ale nie w podtekście seksualnym, tylko tak generalnie. Jak zarzynam zwierzę, jak krew mi cieknie po rękach, jak tnę mięso i macam sobie plucka, to normalnie jest mi bosko, odplywam-rozkosz. Trudno nawet opisac tą przyjemność :shock: Tylko problem jest, bo mi się chce tak potraktować ludzkie cialo, poobserwować, poeksperymentować, zobaczyć i dotknąć. Co pozostaje w sferze marzeń / na razie/

 

W ogóle to jesli chodzi o sadyzm, to mam sklonności od dziecka. :mrgreen:

Pracujesz w rzeźni, czy coś w tym stylu?

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×