Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
NutShell

Pomocy!! Uroiłam sobie ciążę!!!

Rekomendowane odpowiedzi

Moi drodzy nie wiem co ze sobą zrobić, uroiłam sobie ciążę, cały czas męczą mnie myśli na ten temat od kilku dni! Boję się okropnie, że rzeczywiście mój organizm to przyjmie za prawdę i będę mieć objawy ciąży której nie ma... Tydzień temu dostałam okres, właśnie mi się skończył więc to nie jest możliwe, nie wiem skąd mi się to wzięło, paranoja!!! Cały czas o tym myślę i jestem przerażona, jeśli okaże się, że mam ciążę urojoną to będzie straszny wstyd!!!! Ja od dawna myślę o tym czy będę mogła mieć dzieci, bo mam problemy z prolaktyną, kilka moich koleżanek jest w ciąży albo mają maleństwa a ja mam obawy czy się doczekam kiedykolwiek dziecka, ale nigdy nie miałam takiej nieuzasadnionej obsesji odnośnie tego, że ja właśnie jestem w ciąży a teraz ni z gruchy ni z pietruchy takie myśli! Co ja mam ze sobą zrobić??!!! Wiem, że nie jestem a męczy mnie, że jestem!!!!! Ratunku!!!;(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Radziłabym jak najszybciej udac się do psychologa - nie ma sensu samemu się z tym męczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Linka mam wizytę u psychiatry 22.04, być może do tego czasu mi przejdzie tak bardzo bym tego chciała, to dla mnie taki wstyd!:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej, urojenie nie jest urojeniem jeśli wiemy że jest nieprawdziwe, ale wizyta u psychologa będzie najlepszym wyjściem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

tez to przerabiałam brr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Asiulek jesteś tego pewna, że nie może być świadome? Mam taką nadzieję!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też tak miałam, na szczęście ustąpiło. Na początku nie dowierzałam z siły moich urojeń. Wydawały mi się potwornie śmieszne w swoim absurdzie, nie miałam nawet podstaw by tak przypuszczać (nie spałam nigdy z nikim). Każde dni opóźniającej się miesiączki odbierałam, jako alarmujący znak, a kiedy wreszcie się pojawiała, działała, jak kojący plaster miodu. W końcu przeszło, kiedy podzieliłam się tą zmorą z przyjaciółką i jawnie zostałam [delikatnie] wyśmiana. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi też wydaje się to śmieszne i irytuje mnie cholernie... Ja ogólnie mam problemy z okresami i u mnie to nie idzie w dni ale w miesiące, z tym, że ja nie jestem dziewicą, ale co z tego skoro miałam okres dopiero a spałam z kimś ostatnio jakiś miesiąc temu!! Teoria można powiedzieć wyssana z palca i na dodatek z jednej strony w nią nie wierzę i sama się z siebie śmieje, a z drugiej strony strasznie się boję zwłaszcza tej ciąży urojonej, że brzuch mi zacznie rosnąć, że się ludzie będą ze mnie śmiać albo mi współczuć, że chyba strasznie chciałam dziecka skoro w brzuchu pusto a rośnie... Co za idiotyzm!!! Oszaleję!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oczywiście ze nie moze byc swiadome!!!! człowiek z urojeniami idzie do lekarzai mowi ze jest juz w 4 miesiącu i chce poznac płec zeby rozglądac sie za ubrankami i farba do pokoju, krytycyzm wobec objawów swiadczy o tym ze jestes normalna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

zresztą tez tak miałam, idź do psychologa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

NutShell - z urojną ciąża na pewno nie założyłabyś tego tematu , bo po co, skoro byłabyś pewna, że to jest prawdziwa ciąża.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałam nadzieję, że mi pomożecie w taki sposób, szczerze mówiąc naprawdę mi trochę lepiej... Można na Was liczyć, dziękuję Wam:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pomoc nie polega na tym(w szerszym zakresie) ze ci powiemy ze nic sobie nei uroiłas bo wiesz ze to nieprawda, skoro sama o tym wiesz, pomoc polega na tym zeby dojsc do żródła takich myśli, a to moze zrobic tylko psycholog

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Asiulek, ale ja wiem jak to działa, ja mam psychoterapię wyznaczoną od lipca więc ciężko by mi było do lipca czekać na pomoc doraźną w tym temacie... Myślę, że to forum jest również po to aby sobie pomagać w jakiś sposób i pocieszać w pewnym sensie kiedy ktoś tego nagle potrzebuje lub odpowiadać na pytania kiedy ktoś je zadaje. Być może moja chora główka chciała przeczytać, że nie tylko ja tak mam i że urojenie jest urojeniem jeśli się o tym nie wie, a że to właśnie przeczytałam to mnie trochę uspokoiło. Nasze lęki i ataki nie trwają miesiącami tylko są nagłe i się powtarzają. Mnie akurat ten schiz dopadł pierwszy raz więc byłam przerażona... Kiedy mam zawroty głowy czy inne dolegliwości, które znam to nie piszę o tym tutaj, bo wiem jak to działa i wiem, że przechodzi, a co do tego nie wiedziałam i się zwyczajnie bałam, zdarza się. Pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak stawiasz sprawe w ten sposób... to oczywiście masz racje!!!!!!!! :D w takim razie cieszymy sie bardzo ze sie uspokoiłas i sie juz tak bardzo nie boisz, powodzenia na psychoterapii!

pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

hej ze mna było cos nie tak bo uroiłam sobie ciaze latałam po ginekologach brrrrrr

co tobie dolegało

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja slyszalem, ze pewna dziewczyna miala tez urojona ciaze i wymyslili rodzice, zeby wybrac ja do ginekologa na skrobanko. Podobno pomoglo i juz dziewczyna nie ma tej ciazy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja, pomimo brania tabletek i regularnego okresu, comiesiecznie widuje u siebie oznaki ciazy - zachcianki ciazowe, poranne mdlosci, obolale cialo, powiekszone piersi, wstret do alkoholu i papierosow... zyc nie umierac :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Współczuję Ci, mi już prawie przeszło, a przynajmniej ta straszna obsesyjna męczarnia już mnie tak nie męczy i czuję się już praktycznie całkiem spokojna:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

NutShell, ja to jestem spokojna bo wiem ze no tabletki antykoncepcyjne i regularny okres hehe raczej nie mozna byc w ciazy ;) ale moj organizm sam sobie cos uraja:P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×