Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00


scrat

Rekomendowane odpowiedzi

anonus, Przecież nie bagatelizuje twojego problemu,ani go nie umniejszam.

Wiem,czarne myśli gdy przychodzą to ciężko je pokonać,odsunąć...

Akurat tu wiele osób rozumie co czujesz,i nikt nie będzie podważał tego jak czy co czujesz.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomcio Nerwica, cicho, wmawiam sobie, że było inaczej :P nie ma kanapek dla niedobrego brata :evil: nawet kocia karma pochowana :P

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomcio Nerwica, atak nerwicy

Saiga, kiedy to mi w koncu przejdzie, bo sie wkurwiam strasznie. Wiec mam wybor albo strach, albo zlosc. Z dwojga zlegl wole te 2 opcje, ale obie emocje sa negatywne. Gdzie te pozytywne sie pytam? Nie czulem ich juz pare miesiecy.

 

Co do mojej nerwicy-wyglada to mniej wiecej tak, ze mi to gowno mowi cos w stylu:"nie potrafisz rozmawiac z dziewczynami, jestes brzydki, jestes gejem" i tak moze mnie to meczyc w nieskonczonosc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

anonus, Również mam przebłyski tych "pozytywnych emocji"większość to emocjonalne bagno.

A kiedy to przejdzie...

może za miesiąc,może za 2,może za kilka lat...

Kto wie,wiele jest w twoich rękach.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I w ogole co za spaprany dzien. Koles zaczal mnie wkurzac, ja mu powiedzialem, zebysmy poszli na solo jak ma jakis problem, a on mowi, ze zartowal, ehh :roll:

 

Zaraz mi sie wyladuje bateria, wiec pewnie za chwileczke uderzam w kimono.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomcio Nerwica, co za paradoks, przecież ja jestem dobra dla brata :-| i w ogóle go dobrze traktuję.. nie dam ku.wa kanapek Ty ośle nad osłami :twisted: moje kanapki :P

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kurczę muszę się czymś zajać do 5 rano, ojczym ma dziś urodzny i chcę mu pierwsza złożyć zyczenia i dać prezent :D boję się, że jak zasnę to nie wstanę :roll: nigdy spać nie mogę o tej porze a jak jest mi to na rękę to się robię senna :evil:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomcio Nerwica, okay... proszę nawet dwie kanapki.. :D Już jestem dobra? :P

nie da się gorzej traktować brata

za to siostrę tak :evil:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakoś mi nastrój zdechł, sama nie wiem od czego, ale przylazł smutek.

Mam ochotę na jeszcze jedną setkę hydro i sen, ale martwię się, że jutro będę nie do życia... :cry:

Dzikie zwierzęta na paradzie w cyrku

Co dalej robić postanowimy na naradzie w Szczyrku

 

Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chojrakowa, Ja zaś mogę oddać część dobrego,no może "stabilnego" nastroju.

Choć tyle tego co kot napłakał .

A stało się coś,czy samo od siebie?

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, samo, płakać mi się chce :(

Tak mój umysł skoncentrował się na sobie i zamknął, że nawet śmierć Darka nie wywołuje już żadnych uczuć.

jestem odrażająca.

To takie cholernie smutne być odrażającą :(

Dzikie zwierzęta na paradzie w cyrku

Co dalej robić postanowimy na naradzie w Szczyrku

 

Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomcio Nerwica, nawet kanapki są lepsze ode mnie :-|:D

ja siostrę traktuje bardzo dobrze

i teraz wyjdzie, że jestem niewdzięczna i rozpuszczona tak? :evil: osioł :P

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chojrakowa, Czy ja wiem...gdy też doła łapie, to też mi się wydaje że to "koniec świata",i wszystko inne traci znaczenie...

nie obwiniaj się aż tak..

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chojrakowa, Niema za co...

I tak patrząc, ze mnie też kawał padliny...bo to przykre zdarzenie nie wzbudziło we mnie niczego prócz jakiejś pustki,głupiej obojętności...

Może dlatego że Dariusza nie znałem,to musiał być wspaniały człowiek.

Ale i tak...

pustka,obojętność...

jestem czasem gorszy niż nie wiem...

po prostu uszkodzony..

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, uszkodzony to dobre słowo, takie wysublimowane.

Ja od siebie czasem "czuję" smród padliny i rozkładającego się "ja", więc jeśli również powiem, że jestem uszkodzona, będzie to delikatne i łaskawe określenie.

Dzikie zwierzęta na paradzie w cyrku

Co dalej robić postanowimy na naradzie w Szczyrku

 

Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chojrakowa, Wiem że to "lekko" powiedziane...

Samego siebie mam za chodzący rynsztok,pod każdym względem...

 

Teraz można próbować się przekonywać że nie jesteśmy tacy jak myślimy,ble,ble,ble...

To i tak nie działa..

 

już sam nie wiem co powiedzieć,tak w ogólnym rozrachunku.. :-|

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×