Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
mia3-94

Witam wszystkich znerwicowanych ;)

Rekomendowane odpowiedzi

Jestem tu nowa, mimo iż od 2 tygodni czytam wasze posty. Jestem dość młoda, (15 lat) i mam nerwicę (po części lękową i natręctw). Zaczęło się od filmu na religii o opętaniach. Miałam niezłą schizę, wiecznie wydawało mi isę że jestem opętana, tym bardziej, że kiedyś interesowałam się tymi rzeczami. Bałam się każdego dźwięku. Byłam spięta, miałam drgawki w całym ciele których nie potrafiłam opanować. Podłożem jest moja dość niefortunna sytuacja rodzinna. Po jakimś czasie doszedł lęk przed samotnością ( bałam się siedzieć sama w pokoju, musiał ktoś ze mną być, porzerażała mnie wizja nauki samej w 1 pokoju). Byłam u psycholog, u której wizyta kosztowałą mnie wiele nerwów ( no bo jak to możliwe, że takie mądre, dobrze wychowane i odpowiedzialne dziecko ma takie lęki? No, to na pewno jest mój wymysł, widocznie mam za mało obowiązków, jestem rozpuszczona. Trochę roboty i wszystkie lęki mi przejdą...). Kilka dni temu zaczęła mnie boleć głowa (w jednym miejscu). Dodatkowo od jakiegoś roku widzę tak jakby podwójnie (byłam u okulistki, po badaniach stwierdziła że nic mi nie jest). Przeraziłam się, przeszukałam cały internet w poszukiwaniu jakiegoś choróbska no i się zaczęło: strach przed tym, żę umrę, płacz, wizje najgorszych możliwych chorób (rak, sm, szybki zgon). Następnego dnia doszedł ból, praktycznie we wszystkich miejscach ciała: bóle pod pachami, szyi, szczęki, mięśni, kłucie w boku, brzuchu, pod łopatką, nawet w palcach :P . Te dolegliwości są chwilowe, nasilają się, gdy o tym myślę. dodatkowo wyczułam w górnej części karku guzek o średnicy ok 1 cm. Pytałam ciotki, która jest pielęgniarką, co to może być, a ona powiedziała, zę to jakieś ścięgno, bo idzie podłużnie (czy coś w tym stylu :P )nie wiem co mam myśleć, co robić. Boję się iść do lekarza, bo całkiem zwariuję. Czy ktoś z Was też przeżywa coś takiego?

 

PS:Przy okazji przepraszam za błędy, jeśli jakiekolwiek występują, bo piszę to w niezłym stresie

PS2: Liczę na zrozumienie, bo w gronie rodzinnym raczej nie ma co o tym marzyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj mia3-94, na pewno co tutaj znajdziesz to zrozumienie :)

Jesteś młodą jeszcze osobą i smutne że już musisz się mierzyć z tym g.ów.ne.m, też już jako młody chłopak miałem różne jazdy, wtedy pomagało mi wygłupianie się, z kolegami itp. ale z wiekiem było coraz to gorzej, choć nie sugeruj się moimi słowami bo każdy przeżywa to różnie :) a i tak w którymś momencie wyzdrowiałem na parę ładnych lat i miałem jakieś tam strachy ale czułem się świetnie - i to najwążniejsze w tym :).

Opętania się nie bój, wielu tutaj z nas, przed tym ma pietra a jedyny sposób to przestać o tym myśleć i nie oglądać już takich ciekawych filmów, horrorów :) Słuchaj możesz iść do lekarza ale to psychiatry z tym że lepiej by znaleźć jakiegoś DOBREGO psychologa i rozmawiać niż brać już leki. A jak sytuacja w szkole wygląda? masz problemy np. z rówieśnikami czy coś takiego? pozdrawiam gorąco

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zaczęło się od filmu na religii o opętaniach. Miałam niezłą schizę, wiecznie wydawało mi isę że jestem opętana, tym bardziej, że kiedyś interesowałam się tymi rzeczami.

Filmy puszczane na religii rzadko są obiektywne a jeszcze rzadziej przestawiają fakty bez ich wartościowania.

 

Byłam u psycholog

Psycholog tu nie pomoże - od takich rzeczy jest psychiatra.

 

no bo jak to możliwe, że takie mądre, dobrze wychowane i odpowiedzialne dziecko ma takie lęki?

Takie rzeczy dotykają głównie wrażliwców. Po ludziach którzy nie ogarniają świata wokół siebie takie rzeczy zwykle spływają.

 

dodatkowo wyczułam w górnej części karku guzek o średnicy ok 1 cm.

Czasem robią się takie guzki na ciele, ja mam taki na prawym łuku brwiowym. Jest odkąd pamiętam, nie przeszkadza w niczym.

 

Moja rada - iść do psychiatry. Opowiedz mu to co tutaj, to żaden wstyd.

 

Powodzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odpowiedzi ;) Jestem raczej nieśmiała, więc nie mam wielu znajomych w szkole, ale jaoś z tym sobie radziłam. Ten lęk o opętaniu też mi minął. Zaczął się strach przed śmiercią, chorobą. Od kilku dni bolą mnie węzły chłonne, mięśnie w różnych częściach ciała, często w głowie, nagłe kilkusekundowe bóle pojawiające się niewiadomo skąd. Wyobraźnia od razu podsunęła mi diagnozę-rak. Przeszukałam cały internet i pogrążyłam się w rozpaczy. Dodatkowym powodem do strachu jest to, że od ok roku tak jakby widzę podwójnie. Okulista niczego nie stwierdził. No i teraz czekam. Jutro chyba pójdę do lekarza, bo jeszcze kilka dni i oszaleję

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mia...ten guzek na karku to tluszczak lub kaszak ewentualnie wezel chlonny....tak czy siak napewno nic powaznego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mia zrob sobie badanie na borelioze. podwojne widzenie, bole miesni i stawow to jej podstawowe objawy. oczywiscie moze to byc i nerwica a guzek na szyi to pewnie wezel chlonny, powinien sam zejsc po jakichs 2 tygodniach, jezeli nie to lepiej go pokazac lekarzowi. ja mialam kiedys taki guzek i potem sam zszedl a lekarka mi powiedziala ze to dlatego ze wyjechalam i zmienilam klimat to tak mi sie wezel powiekszyl. co do leku to typowy objaw nerwicy, potem kazdy z nas sobie przypisuje ten lek do czegos zalezy czego sie najbardziej boi- opetanie, rak, smierc itd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×