Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dupowatość - skąd się bierze i jak z tym walczyć?


Śmojda

Rekomendowane odpowiedzi

Zdarzają mi się okresy dupowatości - zdarza mi się, że głupio się kogoś zapytam lub odpowiem.

 

Czasami dupowatość objawia się poprzez zachowanie i widać, że dana osoba z którą mam do czynienia jest albo skonsternowana lub robi zdziwioną minę.

 

Dupowatość mam również w samotności np. jakąś czynność wykonuję niezdarnie. Chociażby w nietypowy sposób potrafię trzymać przedmiot.

 

Wiem, że część leków psychiatrycznych u mnie nasila objawy dupowatości lub ją indukuje.

 

Zauważyłem, że gdy uruchamia się u mnie tryb dupowatości, to mam też spadek intelektu - jestem notorycznie zapominalski, mówię niewyraźnie, nie trafiam palcami w klawiaturę.

 

Psychicznie odczuwam poczucia bycia nie w swoim ciele.

 

Zgłaszałem już to lekarzowi, to robi uśmieszki i twierdzi, że surowo się oceniam. 😒

 

Po pewnym czasie, dupowatość mija i bywa czasami, mam umysł ostry jak żyleta i zachowanie jest mocno uporządkowane, no ale te wyżyny intelektu zdarzają rzadko. Jeśli jest poprawa, to głównie częściowa.

 

Macie lub mieliście tak?

Edytowane przez Śmojda

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę że może być to efekt leków. Albo ...

Ja tez zapominam i zadaje podobno dziwne pytania żeby nie kretynskie ale to wina chyba że jestem w spektrum. Ty masz adhd więc możesz mieć tak samo jak ja audhd?

A niezdarna chyba zawsze byłam nieco bardziej niż inni xd

Edytowane przez Dalila_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Śmojda napisał(a):

Psychicznie odczuwam poczucia bycia nie w swoim ciele.

możesz to rozwinąć?

 

i co tzn dupotwatość?

 

bo nie wiem dokladnie, co Ci dolega Nie rozumiem co masz na myśli.

A to poczucie bycie nie w swoim ciele opisz bardziej, jeśli możesz.

Do przyszłości, czy przeszłości, do czasów, w których myśl jest wolna, w których ludzie różnią się między sobą i nie żyją samotnie. Do czasów, w których istnieje prawda (…) Z epoki identyczności, z epoki samotności, z epoki Wielkiego Brata, z epoki dwójmyślenia pozdrawiam was!

Normalność nie jest kwestią statystyki.

Wielki Brat patrzy. ~ George Orwell

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Niewkopomonowana napisał(a):

możesz to rozwinąć?

 

i co tzn dupotwatość?

 

bo nie wiem dokladnie, co Ci dolega Nie rozumiem co masz na myśli.

A to poczucie bycie nie w swoim ciele opisz bardziej, jeśli możesz.

Dupowatość czyli bycie nierozgarniętym nieogarem. Już 5 tydzień trwa ten stan. 

 

Jak załączy mi się tryb tumana, to mam też uczucie spowolnienia myśli.

 

A uczucie bycia nie w swoim dziele, to po prostu jest tak nasilone pogorszenie funkcjonowania, że czuję się jakbym był nie w swoim ciele. Jak mnie to dopadnie, to unikam też ludzi, bo staję się mniej rozmowny i ogólnie  wycofany.

Edytowane przez Śmojda

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Dalila_ napisał(a):

Jestem nieogarnietym nieogarem 24/7 więc jako drugi adhdowiec ciesz się może masz to przez ileś dni 🤔 

Ja mam jeden pewny zidentyfikowany czynnik, który robi ze mnie nie ogara - leki. Np. pregusia bardzo mi zaburza zdolność rozumową czytania i do tego tekst jakby się mieni i odczuwam dyskomfort w oczach. 

 

Część neuroleptyków mnie też ogłupia i nie chodzi tutaj o senność lub zamulenie, tylko te leki robią coś z deklem.

 

Bywa jednak, że jestem na lekach(lub bez) i jest ok, i potem przyjdzie tryb głupola.

 

Zapisałem się na badanie EEG, bo wg. AI wyładowania padaczkowe w skroni mogą dawać takie objawy. Ja wyładowania padaczkowe w skroni mam od dawna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Śmojda napisał(a):

Ja mam jeden pewny zidentyfikowany czynnik, który robi ze mnie nie ogara - leki. Np. pregusia bardzo mi zaburza zdolność rozumową czytania i do tego tekst jakby się mieni i odczuwam dyskomfort w oczach. 

 

Część neuroleptyków mnie też ogłupia i nie chodzi tutaj o senność lub zamulenie, tylko te leki robią coś z deklem.

 

Bywa jednak, że jestem na lekach(lub bez) i jest ok, i potem przyjdzie tryb głupola.

 

Zapisałem się na badanie EEG, bo wg. AI wyładowania padaczkowe w skroni mogą dawać takie objawy. Ja wyładowania padaczkowe w skroni mam od dawna.

Skutki brania leków bywają różne. A jakie neuroleptyki bierzesz?

Warto też pomimo trudności robić rzeczy trudne dla nas, jak np. czytanie. Kilka stron chociaż. Ja mam takie okulary mimo braku wady, żeby oczy się nie męczyły i lepiej widzieć, ostrzej. 

Do przyszłości, czy przeszłości, do czasów, w których myśl jest wolna, w których ludzie różnią się między sobą i nie żyją samotnie. Do czasów, w których istnieje prawda (…) Z epoki identyczności, z epoki samotności, z epoki Wielkiego Brata, z epoki dwójmyślenia pozdrawiam was!

Normalność nie jest kwestią statystyki.

Wielki Brat patrzy. ~ George Orwell

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Śmojda napisał(a):

Dupowatość czyli bycie nierozgarniętym nieogarem. Już 5 tydzień trwa ten stan. 

 

Jak załączy mi się tryb tumana, to mam też uczucie spowolnienia myśli.

 

A uczucie bycia nie w swoim dziele, to po prostu jest tak nasilone pogorszenie funkcjonowania, że czuję się jakbym był nie w swoim ciele. Jak mnie to dopadnie, to unikam też ludzi, bo staję się mniej rozmowny i ogólnie  wycofany.

To chyba moze byc od tabletek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Jest nawet rodzaj padaczki mylony że schizofrenia nie pamiętam nazwy. No ja też jem dużo pregi i tak od paru lat mój mózg nie jest już taki jak był szkoda 

To właśnie padaczka skroniowa moze dawać schizofrenopodobne objawy. 

 

Ja mam diagnozę, leki brałem. Czy pomagały na psychikę? Poniekąd tak. Jednak nigdy nie miałem typowych objawów padaczki i w sumie nie wiem czy muszę brać leki przeciwpadaczkowe.

 

AI twierdzi, że można mieć psychiatryczną padaczkę. Zapisałem się na bardzo dokładne EEG po deprywacji snu i do nowego neurologa i się dowiem ostatecznie.

21 minut temu, Niewkopomonowana napisał(a):

Skutki brania leków bywają różne. A jakie neuroleptyki bierzesz?

Warto też pomimo trudności robić rzeczy trudne dla nas, jak np. czytanie. Kilka stron chociaż. Ja mam takie okulary mimo braku wady, żeby oczy się nie męczyły i lepiej widzieć, ostrzej. 

Nie biorę neuroleptyków. Toleruję klasyczne, a atypowe mnie rozwalają. Ostatnio brałem arypiprazol, bo nie mogę brać juz leków, które podnoszą prolaktynę i powodują tycie. Rozwalił mnie psychicznie ten lek - lęki itd. Na szczęście nie wymagam już stałego bycia na neuroleptykach.

 

Od 10 dni biorę nowy lek na ADHD, a mam odstawiony inny.

 

Może te modyfikacje leków mnie zdewastowały. 

 

Co do czytania, to na nowym leku na ADHD, zaczęła mi się poprawiać zdolność czytania

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Śmojda napisał(a):

To właśnie padaczka skroniowa moze dawać schizofrenopodobne objawy. 

 

Ja mam diagnozę, leki brałem. Czy pomagały na psychikę? Poniekąd tak. Jednak nigdy nie miałem typowych objawów padaczki i w sumie nie wiem czy muszę brać leki przeciwpadaczkowe.

 

AI twierdzi, że można mieć psychiatryczną padaczkę. Zapisałem się na bardzo dokładne EEG po deprywacji snu i do nowego neurologa i się dowiem ostatecznie.

Nie biorę neuroleptyków. Toleruję klasyczne, a atypowe mnie rozwalają. Ostatnio brałem arypiprazol, bo nie mogę brać juz leków, które podnoszą prolaktynę i powodują tycie. Rozwalił mnie psychicznie ten lek - lęki itd. Na szczęście nie wymagam już stałego bycia na neuroleptykach.

 

Od 10 dni biorę nowy lek na ADHD, a mam odstawiony inny.

 

Może te modyfikacje leków mnie zdewastowały. 

 

Co do czytania, to na nowym leku na ADHD, zaczęła mi się poprawiać zdolność czytania

W sensie zmienili ci diagnozę ze schizo na padaczkę skroniowa? Dowiedz się koniecznie czy masz brać. No prega też jest na padaczkę to może coś tam działa. Ciekawe, napisz co ci powiedzą. EEG już kiedyś musiałeś mieć niejednoznaczne zapewne. Ja miałam dobre 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Śmojda napisał(a):

Nie biorę neuroleptyków. Toleruję klasyczne, a atypowe mnie rozwalają. Ostatnio brałem arypiprazol, bo nie mogę brać juz leków, które podnoszą prolaktynę i powodują tycie. Rozwalił mnie psychicznie ten lek - lęki itd. Na szczęście nie wymagam już stałego bycia na neuroleptykach.

 

Od 10 dni biorę nowy lek na ADHD, a mam odstawiony inny.

 

Może te modyfikacje leków mnie zdewastowały. 

 

Co do czytania, to na nowym leku na ADHD, zaczęła mi się poprawiać zdolność czytania

abilify ludzie nazywają abiliszit

jak widać nie bez powodu

dla mnie to okropny lek, który również wytwarzał mi lęk z dupy

a brałam go kilka razy, bo lekarze go tak cenią

haha

 

lekarze to nie są cudotwórcy

Bierzesz 10 dni nowy lek, to się nie zamartwiaj, tylko przeczekaj obserwując siebie.

 

DObrze, że widzisz już jakieś pozytywy, bo mi było ciężko się skupić nawet na jakimś głupim filmiku, czymkolwiek.

 

Ale ja miałam już taką apatię, że potrafiłam leżeć bezczynnie. Bez telefonu, telewizora. Jak trup. 

Do przyszłości, czy przeszłości, do czasów, w których myśl jest wolna, w których ludzie różnią się między sobą i nie żyją samotnie. Do czasów, w których istnieje prawda (…) Z epoki identyczności, z epoki samotności, z epoki Wielkiego Brata, z epoki dwójmyślenia pozdrawiam was!

Normalność nie jest kwestią statystyki.

Wielki Brat patrzy. ~ George Orwell

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×