Skocz do zawartości
Nerwica.com

Czy tabletki antykoncepcyjne mogą nasilać/powodować depresję?


lorana

Rekomendowane odpowiedzi

Nie miałam jeszcze ostatecznych badań, ale dotychczasowa diagnostyka ginekologiczna wskazuje,że mam endometrioze. "Zalecza się" ją antykoncepcją hormonalną , której nigdy nie brałam i nie chce brać. Lekarze już zalecali mi ją na bóle miesiączkowe (teraz boli mnie brzuch w czasie miesiączki i w inne dni cyklu).

Czy tabletki mogłyby nasilić mi depresję? Panicznie boję się też tycia, bo na mircie kiedyś sporo przybrałam kg. Przed miesiączką mam zawsze bardzo depresyjny nastrój. Generalnie miałam (teraz już mniej) bardzo silną, lekooporna depresję. Przeszłam elektrowstrząsy i 2 próby "s". Dodatkowo moja babcia na depresję zachorowała równo z menopauzą, czyli spadkiem hormonów, wtedy tez miała EW. 

Macie depresję i bierzecie tabletki? Czy to ma negatywny wpływ na waszą psychikę?

Edytowane przez lorana
uszczegółowienie wpisu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, lorana napisał(a):

Macie depresję i bierzecie tabletki? Czy to ma negatywny wpływ na waszą psychikę?

Nie, nie ma. 
O ile będziesz miała dobrze dobrany preparat to poza początkiem (1-3 miesiące od rozpoczęcia stosowania) nie powinno to powodować obniżenia nastroju czy nasilenia depresyjnych myśli.
Początek może, ale nie musi być różny bo organizm musi się przyzwyczaić do hormonów, ale ja jak w pierwszym miesiącu miałam działania niepożądane opisywane w ulotce tak w moim przypadku nie dotyczyły one akurat psychiki i od drugiego opakowania samoistnie ustąpiły. Z tym, że mnie ginekolog uprzedzał, że jak się coś będzie działo podczas pierwszego opakowania to mam od razu nie skreślać tych tabletek, tylko dać im szansę. U mnie nie działo się akurat nic co by jakoś mi przeszkadzało znacząco czy utrudniało funkcjonowanie mimo, że ja akurat biorę preparat, o którym jak się poczyta opinie w internecie to można wywnioskować że nie dość że drogi, to jeszcze koszmarnie tolerowany 😂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hm, no mi by się to zbiegło w sumie w czasie z 1 depresją, ale ona się zaczęła wcześniej więc chyba nie... AAle jeśli to objaw uboczny to przecież są różne leki z podobnymi substancjami to na pewno jak nie jedne by nie sprawdziły się to dostaniesz inne, zupełnie jak w przypadku kogoś kto bierze z innych przyczyn te leki. Jak chodzi o tycie to nie tyje się raczej jak już to zatrzymuje wodę, możesz się czuć "ciezsza" ale na pewno nie roztyjesz się co najwyżej minimalnie kg mini mini tak mi się zdaje jak pamiętam 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, Zniszczona38 napisał(a):

To prawda. Lepiej sprawdzić. 

Tak. Ja nie znam badań na ten temat, bo mnie to nie dotyczy. Opinie mogą być różne i nieadekwatne.

I can read your mind better than you.

I don't run from my demons. I learn their names.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja np ostatnio po slinda w ciągu 4 miesięcy przytyłam 8kg 😩😬 odstawiłam i nie biorę od sierpnia. Ale ja już jestem w takim wieku około menopauzy więc to też różnie bywa. Na początku kiepsko się czułam, bardziej ból głowy i senność. Ale przeszło mi po kilku dniach. Nie wiem od czego to zależy. Nie odczułam żeby nasiliło moje lęki czy stany depresyjne.

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 godziny temu, Żaba Monika napisał(a):

Zamiast pytać ludzi, lepiej sprawdzić czy są jakieś badania na ten temat, bo pojedyncze przypadki o niczym nie świadczą.

Badania są takie że wpływ antykoncepcji jest złożony i niejednoznaczny - mam nadzieję że to pomogło w podjęciu decyzji bo dla mnie taki wynik nie mówi nic :D 
Fragment artykułu z MP dostępnego dla specjalistów (artykuł w miarę aktualny bo z końcówki 2025):

image.png.0f17ad03191817d3258e87b41bc5ff13.png

Tabletka antykoncepcyjna nie jest równa drugiej tabletce antykoncepcyjnej: ktoś może źle reagować np, na dienogest (on może powodować obniżenie nastroju etc.) i wystarczy zmienić na drospirenon i już samopoczucie może być zupełnie inne.
Niby obie substancje to progestagen, ale jednak właściwości już mają różne. To samo jest w przypadku estrogenu w tabletkach, bo tu na pewno mowa o dwuskładnikowych, bo podejrzewam, że osoba pytająca na jednoskładnikowe się nie kwalifikuje.
Kluczem jest dobranie odpowiedniego preparatu, a nie ocenianie wszystkich przez pryzmat jednego.

Edytowane przez Noire Panthere

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×