Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co słychać u waszych dawnych przyjaciół?


Dalila_

Rekomendowane odpowiedzi

Z czasów szkolnych nie mam już kontaktu z nikim, głównie dlatego, że skasowałem fejsbuka, no i oni poszli dalej z życiem, a ja zaszyłem się w piwnicy i gram w gry i uciąłem kontakt ze wszystkimi :D

A przyjaciół, których poznałem w 2015 roku, gdy przyleciałem do Anglii, nadal utrzymujemy kontakt i jest spoko...

 

W Polsce już z wieloma osobami prawdopodobnie nigdy w życiu nie będę miał kontaktu, a to dziwne, bo za czasów młodości, spędzało się razem dużo czasu, a teraz dorosłość, to już nie ma ich i nigdy nie będzie. 

 

Czasy się zmieniły, koledzy poszli na studia, poznajdowali pracę, poznali dziewczyny, a koleżanki facetów, i dzieci z nimi, a ja dalej samotnik i łeb w komputer i granie w gierki.

 

Kilku moich kolegów z czasów liceum i gimbazy stwierdziło, że po wizycie u psychiatry i braniu psychotropów oszalałem, i sami zerwali ze mną kontakt, tak to bywa. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem też dużo fajnych koleżanek i kolegów od strony znajomych mamy, bo ona miała znajomych, a oni mieli córki albo synów, a ja chodziłem tam z nimi w odwiedziny, ale też już nie mam kontaktu z nikim i prawdopodobnie to już do końca życia 0 kontakt. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dawno się z nimi nie widziałam ale mamy rzadki kontakt na Fb. Chciałbym się spotkać z koleżanką z którą poznałyśmy się w przedszkolu:) mieszkałyśmy naprzeciwko siebie, mnóstwo fajny wspomnień, ale odkąd 16 lat temu się wyprowadziłam niestety te kontakty są bardzo rzadkie. Fajnie że nadal mieszkamy w tym samym mieście, to może uda się spotkać.:) - ps: zapomniałam że byłam u niej jakieś 6 lat temu:):P, jej syn już ma jakieś 17 lat chodzi do szkoły wojskowej. Kurcze jak ten czas leci!!

A z koleżanką z podstawówki czasem się kontaktujemy - mieszka w Anglii. 

Edytowane przez Kama_9393

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o osoby z którymi kontaktu już nie mam, to ciężko przypomnieć mi sobie kogoś bliższego, kogoś z kim chciałabym odnowić kontakt. 

Był może jeden kolega który nie odwrócił się ode mnie i nie zachowywał jak większość. Lubiłem go, ale super blisko nie byliśmy. Dzisiaj ma już żonę i dziecko. 

Oczywiście miałem też koleżankę, która do dziś śni mi się po nocach. Jakaś taka miłość pozostała mi wobec niej albo to coś innego. Zawsze była miła dla mnie i swego czasu dobrze nam się rozmawiało. Sporo miała w sobie z takiego ideału dla mnie. Cudowna dziewczyna. Ciekawe co u niej. Jednak nawet nie wiem po co miałbym odnawiać kontakt. Nie mam nic do opowiadania, moje życie nie jest warte zainteresowania. 

Tak samo jedna koleżanka poznana w Internecie. Fajnie było. Pisaliśmy sobie, graliśmy czasem razem, ale nigdy nie otworzyłem się przed nią. Dzisiaj ma męża. I tyle wiem. Kiedyś pomyślałem, że odezwę się do niej jeśli ułożę sobie życie. No to wiadomo, że nigdy 🙃 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

Krótko i na temat Żabo... :D

W sumie nie do końca na temat, bo nie napisałam co u nich słychać 😃 wszystko dobrze, jedna jeździ na rowerze i biega maratony, a druga jeździ po świecie, teraz chyba jest w Brazylii. Obie mają nowych facetów i są zakochane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×