Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zauroczenie w terapeutce


conditioner

Rekomendowane odpowiedzi

Zdarzyło wam się kiedyś zauroczyć w swojej terapeutce/terapeucie? Ciekawi mnie też czy komuś odważnemu się udało ją skutecznie poderwać 😆 (albo jest niezym bajkopisarzem)

 

 

Ja się wmieszam w tłum. Powiem tylko że o ile taka bliska relacja z kimś, komfort, bezpieczeństwo itd. mogą się choremu mózgowi zacząć mylić z miłością, to świadomość że ta osoba wie o mnie gigantyczną ilość wstydliwych rzeczy na szczęście bardzo mi ją obrzydza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak ktoś zacznie powoli w kierunku miłości romantycznej... są takie sytuacje pewnie ale podobnie jak ty to by było nieco dziwne. Choć ja akurat wcale nie miałam co opowiadać na terapiach więc też i czego wstydzić xd Ale mówię ogólnie. Łatwiej mi sobie wyobrazić sytuację że się pojawi szybko jak nie od razu jakieś napięcie seksualne u obu stron i w końcu pójdzie 

Ale czy to można nazwać zauroczeniem, taka chcice do konkretnej osoby, chyba nie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, conditioner napisał(a):

Zdarzyło wam się kiedyś zauroczyć w swojej terapeutce/terapeucie? Ciekawi mnie też czy komuś odważnemu się udało ją skutecznie poderwać 😆 (albo jest niezym bajkopisarzem)

 

 

Ja się wmieszam w tłum. Powiem tylko że o ile taka bliska relacja z kimś, komfort, bezpieczeństwo itd. mogą się choremu mózgowi zacząć mylić z miłością, to świadomość że ta osoba wie o mnie gigantyczną ilość wstydliwych rzeczy na szczęście bardzo mi ją obrzydza

Powiem więcej, mój kolega z którym poznałem się w szpitalu poderwał wychowawczynie i spotykali się jeszcze przez jakiś czas po wyjściu ;)

Także można. Ale jak teraz o tym myślę to trochę było to creepy w sumie

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się zauroczyłam w lekarzu na oddziale,a on we mnie. Trochę się tam całowaliśmy w dyżurce lekarskiej. Niestety pewnego dnia wkurzył mnie i wypisałam się na żądanie. Po prawie 14 latach spotkaliśmy się znowu przypadkiem, no ale ja mam męża już☺️

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zauroczyłam się w terapeutce, jak ją widziałam i prowadziłyśmy sesję to nie mogłam się skupić, bo ciągle myślałam, jaka jest seksowna, ale było to tylko seksualne zauroczenie. Stalkowałam ją na mediach społecznościowych :mrgreen: ale z pewnych względów, wydaje mi się, że również dlatego co zaczęłam czuć gdy ją widziałam przerwałam terapię nie wiem co u niej czasem tylko na insta patrzę co dodaje xD

Niebo deszczem spływa i płacze.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

56 minut temu, shadow_no napisał(a):

Powiem więcej, mój kolega z którym poznałem się w szpitalu poderwał wychowawczynie i spotykali się jeszcze przez jakiś czas po wyjściu ;)

Także można. Ale jak teraz o tym myślę to trochę było to creepy w sumie

Bo pewnie była sporo starsza A on miał 15 lat 😛

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Lusesita Dolores napisał(a):

Ja się zauroczyłam w lekarzu na oddziale,a on we mnie. Trochę się tam całowaliśmy w dyżurce lekarskiej. Niestety pewnego dnia wkurzył mnie i wypisałam się na żądanie. Po prawie 14 latach spotkaliśmy się znowu przypadkiem, no ale ja mam męża już☺️

O w mordę. Fajna historia :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, brum.brum napisał(a):

A to już slabeeee 🥵

Było minęło już rzadko podpatruje co robi. Ale to nie tak że jestem psychofanem. Troche z dystansem to napisałam xd 

Edytowane przez Sigrid

Niebo deszczem spływa i płacze.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie uważam, że Terapeuta/Psycholog też człowiek. W ogólnie nie dziwi mnie ,że ktoś może się zauroczyć, zakochać czy czuć zwyczajnie sympatię. Szczególnie kiedy Pani/Pan jest atrakcyjna/y a my odmrażamy swoje emocje. Ciekawy temat :D Biorę popcorn i czytam Wasze opinie 🙃

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, brum.brum napisał(a):

A to już slabeeee 🥵

Zależy co rozumiemy pod pojęciem stalkowanie. Zajrzenie na czyjś profil na facebooku jeszcze pod stalking nie podchodzi, a wręcz bym powiedziała, że jest bardzo częste w przypadku pacjentów terapeutów. Jak leżałam na oddziale terapeutycznym to tam pacjenci potrafili wyszukać terapuete na facebooku i jeszcze go do znajomych zaprosić 😅 ale no za to od razu był warunek 😅
Ja np. swojej terapeutki w znajomych nie mam, ale mam bezproblemowy podgląd na jej profil, nie muszę szukać bo mi kiedyś przez messenger coś wysyłała, czy terapie online robiłyśmy przez messenger bo whatsapp miał jakiś problem i coś nie działało (już nie pamiętam dokładnie), ale no to ona sama się ujawniła ze swoim profilem bo to było w całości z jej inicjatywy.
Mi np. moją psychiatrę notorycznie pokazuje w propozycjach znajomych na facebooku (jej mój profil zapewne też) ale to przez to, że mamy wspólnych znajomych - do znajomych w życiu bym jej nie zaprosiła sama.

Edytowane przez Catriona

"Twój mózg jest wystarczająco potężny, by tworzyć strach.
Wyobraź sobie, co potrafi, gdy zaczyna tworzyć nadzieję."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, shadow_no napisał(a):

Powiem więcej, mój kolega z którym poznałem się w szpitalu poderwał wychowawczynie i spotykali się jeszcze przez jakiś czas po wyjściu ;)

Niektórzy to mają za dobrze w życiu xD Ta wychowawczyni w jakim wieku mogła być?

 

4 godziny temu, Dalila_ napisał(a):

Łatwiej mi sobie wyobrazić sytuację że się pojawi szybko jak nie od razu jakieś napięcie seksualne u obu stron i w końcu pójdzie 

Ale czy to można nazwać zauroczeniem, taka chcice do konkretnej osoby, chyba nie :D

Ty to prostolinijna jesteś 😁

Nie no żartuje, zdarzyło mi się wyobrażać sobie taki nagły napad chcicy, z tym że jednak na żywo ta wiedza tej osoby o moich słabościach to dla mnie podobny ick jeśli chodzi o relacje bezmiłosne, także i tak bym pewnie się wycofał xD Ale gdy hormony buzują to człowiek bywa zakładnikiem swojej wyobraźni

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Sigrid napisał(a):

Było minęło już rzadko podpatruje co robi. Ale to nie tak że jestem psychofanem. Troche z dystansem to napisałam xd 

Weź każdy stalkuje XD

1 godzinę temu, brum.brum napisał(a):

A to już slabeeee 🥵

Przecież nie chodzi o stalking naruszający czyjąś prywatność. To koegzystowanie w zgodzie każdy tak robi chyba 🤣 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, Catriona napisał(a):

Zależy co rozumiemy pod pojęciem stalkowanie. Zajrzenie na czyjś profil na facebooku jeszcze pod stalking nie podchodzi, a wręcz bym powiedziała, że jest bardzo częste w przypadku pacjentów terapeutów. Jak leżałam na oddziale terapeutycznym to tam pacjenci potrafili wyszukać terapuete na facebooku i jeszcze go do znajomych zaprosić 😅 ale no za to od razu był warunek 😅
Ja np. swojej terapeutki w znajomych nie mam, ale mam bezproblemowy podgląd na jej profil, nie muszę szukać bo mi kiedyś przez messenger coś wysyłała, czy terapie online robiłyśmy przez messenger bo whatsapp miał jakiś problem i coś nie działało (już nie pamiętam dokładnie), ale no to ona sama się ujawniła ze swoim profilem bo to było w całości z jej inicjatywy.
Mi np. moją psychiatrę notorycznie pokazuje w propozycjach znajomych na facebooku (jej mój profil zapewne też) ale to przez to, że mamy wspólnych znajomych - do znajomych w życiu bym jej nie zaprosiła sama.

No przecież jak ktoś sam coś wstawia do sieci to już jest domena publiczna. Każdy może to oglądać i ma czyste rączki 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×