Skocz do zawartości
Nerwica.com

Czytam te wątki i zastanawiam się ile osób świętuje dzisiaj narodziny Chrystusa?


miL;)

Rekomendowane odpowiedzi

Teraz, miL;) napisał(a):

ndor ty w swojej arogancji nie masz partnerów do rozmowy... Bo twoja arogancja kończy się na granicy inteligencji

No ale dlaczego go obrażasz? W żaden sposób ci nie ubliżył więc daruj sobie takie teksty bo to świadczy tylko o tobie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, cynthia napisał(a):

Też właśnie kończę rozmowę, bo to walka z wiatrakami. 

Niemniej dziękuję i miłej nocki życzę!

Proste, więc ja też strzepnę kurz z sandałów....

Pozostań w samouwielbieniu

Kto szuka, niech nie ustaje w poszukiwaniu, aż znajdzie. A jeśli znajdzie, zadrży. Jeśli zadrży, będzie zdumiony i będzie panował nad Pełnią

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, miL;) napisał(a):

Pozostań w samouwielbieniu

A wiesz, że pycha to grzech? No jasne, że nie wiesz, bo to by było dla ciebie niewygodne. Wielki mędrzec, który chwali się znajomością Koranu i Biblii, a nie potrafi uszanować drugiego człowieka. Żałosne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, cynthia napisał(a):

No ale dlaczego go obrażasz? W żaden sposób ci nie ubliżył więc daruj sobie takie teksty bo to świadczy tylko o tobie.

Czytasz ze zrozumieniem? To on we wszystkich wpisach traktuje innych jak debili. Jeżeli nie ma argumentów to odpuszcza ale sygnalizuje brak możliwości rozmowy. To jest ok? Dla mnie to jest oznaką słabości...

4 minuty temu, cynthia napisał(a):

A wiesz, że pycha to grzech? No jasne, że nie wiesz, bo to by było dla ciebie niewygodne. Wielki mędrzec, który chwali się znajomością Koranu i Biblii, a nie potrafi uszanować drugiego człowieka. Żałosne.

Ty tak na poważnie? To przeanalizuj tą pychę... I grzech... Po imieniu że świadomością skrzywdzenia innego człowieka... Może najbliższego...

Ja mam tę świadomość, ale ty 

Nie jestem mędrzcem ale mam świadomość tego kogo skrzywdziłem i kto mnie skrzywdził

Ty oczywiście nikogo nie skrzywdziłeś a choroba to efekt tego że ktoś ciebie skrzywdził

No żuć kamieniem... Jesteś idealna? 

 

 

23 minuty temu, Doktor Indor napisał(a):

Nie, po prostu nie jesteś dla mnie partnerem do dyskusji.

 

Żegnam.

Chwała Bogu że nie jestem dla ciebie partnerem... Ale pamiętaj że Bóg w Ciebie zawsze będzie wierzył

Kto szuka, niech nie ustaje w poszukiwaniu, aż znajdzie. A jeśli znajdzie, zadrży. Jeśli zadrży, będzie zdumiony i będzie panował nad Pełnią

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Ej ale był taki człowiek jak Jezus Chrystus

I tu się właśnie mylisz.

2 godziny temu, miL;) napisał(a):

Ale pamiętaj że Bóg w Ciebie zawsze będzie wierzył

Nie wciskaj mi swoich urojeń.

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Więc kim był owy człowiek? Kimkolwiek był, urodzil sie

Skąd wiesz? Bo legenda tak mówi?

 

Najbardziej prawdopodobne jest, że legenda o Chrystusie opiera się na postaci Jana z Gamli, który był doktorem prawa, nazirejczykiem i zelotą nacjonalistą.

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Dalila_ napisał(a):

Nie wchodzę w polemikę bo mi się ani nie chce linków dawać ani jestem za glupia

O i teraz coś mądrego powiedziałaś :D

 

Jakub był ukamienowany bo był silnie związany z najbardziej ekstremalnymi ugrupowaniami zelotów i esseńczyków. To nie byli dobrzy ludzie.

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

O i teraz coś mądrego powiedziałaś :D

 

Jakub był ukamienowany bo był silnie związany z najbardziej ekstremalnymi ugrupowaniami zelotów i esseńczyków. To nie byli dobrzy ludzie.

Nie lubię jak mi mówisz że nie jestem mądra 

Więc Jezus też był z zelotow czy nie, chowani byli w grobowcach rodzinnie więc to nie ma związku? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Nie lubię jak mi mówisz że nie jestem mądra 

Przecież ja ci tylko przytaknąłem :D 

 

3 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Więc Jezus też był z zelotow czy nie, chowani byli w grobowcach rodzinnie więc to nie ma związku? 

Jezus nie był z zelotów, bo Jezus nie istniał. To jest legenda, mit. Tak jak mit o Zeusie czy Posejdonie, czy Minotaurze. Myślisz że Zeus istniał?

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, Doktor Indor napisał(a):

Przecież ja ci tylko przytaknąłem :D 

 

Jezus nie był z zelotów, bo Jezus nie istniał. To jest legenda, mit. Tak jak mit o Zeusie czy Posejdonie, czy Minotaurze. Myślisz że Zeus istniał?

Wydaje mi się że są różne szkoly, nie szkoly tylko brakuje mi słowa, i to kolejna rzecz której nie da się udowodnić więc wszyscy mają rację. Chcecie powiedzieć że mam w głowie propagandę że Jezus to postać historyczną, można się na niego na maturze powoływać, a dlaczego jest o nim w ewnagliach też i apokryfach, po co to pisali skoro mogli za to dostać wtedy jedynie wyrok śmierci? To czas zagłady chrześcijan, neron i wgl

Chyba że coś pojebalam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

26 minut temu, MicMic napisał(a):

😯 Wow, jaka zmiana, bez agresji. 

 

ty na moja madrosc nie narzekales chyba. Od indyka nie dostaje agresji to tez mu jej nie daje. Co innego od niektorych

 

 

26 minut temu, MicMic napisał(a):

O ile mi wiadomo, to Jezus jest postacią historyczną. Przynajmniej to na pewno nie jest oczywiste, że nie jest. Ale jakie fakty z jego życia są prawdziwe to inna para kaloszy. 

Nie wiem jaki jest aktualny stan badań historycznych na ten temat. 

 

oni twierdzą że nie jest...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

33 minuty temu, MicMic napisał(a):

Nie, no, z tego co właśnie przeczytałem na wiki, to jest konsensus, że Jezus był postacią historyczną. To oczywiście nijak się ma do jego boskości. 

no i właśnie, czekamy co powie indyk

 

36 minut temu, Verinia napisał(a):

było wiele bogów przed nim, którzy mieli taką samą historię. poczytaj trochę. nie pamiętam imion ale też zmartwychwstali, zapłodnili dziewicę,  urodził się bóg, został ukrzyżowany, po trzech dniach poszedł do nieba, cuda niewidy i inn e pierdoły. To było w starożytnosci...... takie same historie. I co teraz powiesz?

no ja wiem ze jest np duzo powiazan biblii z mitologiami, tu i tu byl potop na przykład, stworzenie/ulepienie ludzi, hades/czysciec, i inne, wiec nie dziwi mnie co mowisz ze tak jest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Verinia napisał(a):

nie wiem więcej, po prostu coś mnie zirytowało, ale nie dotyczyło to Ciebie tylko ogólnej naszej niewiedzy o świecie, śmierci i teorytecznego nieba, czy nirvany

oki. No ja wlasnie bym nie powiedziala ze sie jakos interesuje, raczej lacze wątki ze swojej wiedzy, coś tam widziałam w jakims dokumencie, cos tam sie przeczytalo, ale takto nie czytałam o tym. Stad to co pisze traktujcie jak cos do sprawdzenia ludkowie, bo do tego moja pamieciówa:D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry wszystkim🙂
Źródła historyczne potwierdzające istnienie Jezusa Chrystusa: Tacyt (Roczniki); Józef Flawiusz; Swetoniusz; Talmud; nie wspominając Ewangelii kanonicznych; apokryficznych; listów Pawła (zaciekle zwalczającego i mordującego chrześcijan w następnie nawróconego...; Koran... 

Kto szuka, niech nie ustaje w poszukiwaniu, aż znajdzie. A jeśli znajdzie, zadrży. Jeśli zadrży, będzie zdumiony i będzie panował nad Pełnią

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Verinia napisał(a):

I jakaś krew z opłatka.

Cytując mojego 14 letniego siostrzeńca, który pierwszy raz poszedł do kościoła i słuchał o ciele i krwi Chrystusa: "Oni są nienormalni, z nimi jest coś nie tak". Cóż, w punkt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Catriona napisał(a):

A Ty masz jakieś zaostrzenie czegokolwiek co Ci dolega? Od jakiegoś czasu co wchodzisz na forum to tylko obrażasz innych, z siebie robisz dewotę a Twoje wpisy aż oślepiają swoją hipokryzją. 

Doradzamy doczytać kim jest dewota...

Nie znasz mnie, nie wiesz kim jestem, nie wiesz co robię, nie wiesz w jakim zakresie pomagam innym(anonimowo, również finansowo). Nie chodzę do czarnych bo wolę dyskusję z białymi (Dominikanie).

Nie wiesz jak i gdzie próbuję nawiązać osobistą relację z duchowością

Kto szuka, niech nie ustaje w poszukiwaniu, aż znajdzie. A jeśli znajdzie, zadrży. Jeśli zadrży, będzie zdumiony i będzie panował nad Pełnią

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Verinia napisał(a):

 xDDDDDDDDDDDDDD

 

 

WOW...

Godzinę temu, cynthia napisał(a):

Cyrk  na kółkach 😅

?

Kto szuka, niech nie ustaje w poszukiwaniu, aż znajdzie. A jeśli znajdzie, zadrży. Jeśli zadrży, będzie zdumiony i będzie panował nad Pełnią

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

40 minut temu, Verinia napisał(a):

weź idź zrób siku, i wróć

Najlepiej niech nie wraca :D

 

5 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

no i właśnie, czekamy co powie indyk

No ale co indyk może powiedzieć. Zgodnie z moją wiedzą żył człowiek (Jan), który był wzorem dla wykreowania postaci Jezusa Chrystusa, ale to nie był Jezus Chrystus. To tak jakbym sobie postać Świętej Lidali wykreował, lata po twojej śmierci, i dał jej jakieś cechy Dalili, która naprawdę istniała, ale nie miała nic wspólnego z tą nową stworzoną Lidalą.

 

4 godziny temu, cynthia napisał(a):

Cytując mojego 14 letniego siostrzeńca, który pierwszy raz poszedł do kościoła i słuchał o ciele i krwi Chrystusa: "Oni są nienormalni, z nimi jest coś nie tak". Cóż, w punkt.

Takie samo miałem wrażenie gdy poszedłem do kościoła (na ślub czy tam pogrzeb, nie pamiętam już) lata po dekonwersji (czyli po pokonaniu szkodliwego prania mózgu, któremu byłem poddany jako dziecko wychowane w katolickiej rodzinie, a to był u mnie proces, który trwał wiele lat).

W zasadzie gdyby nie pranie mózgów dzieci (czyli istot, które jeszcze nie potrafią krytycznie ocenić tego, co jest im wpajane), i gdyby nie to, że religia katolicka opiera się na strachu (przed piekłem, czyli tak naprawdę strasznymi torturami) i poczuciu winy (grzechu pierworodnego), to już dawno by nie przetrwała (jak inne wierzenia, o których nikt już nie pamięta).

Weź dorosłego człowieka, który nigdy nie miał styczności z tymi wierzeniami (14 lat już wystarczy) i pokaż mu to, to zareaguje dokładnie tak jak twój siostrzeniec – że coś jest z tymi ludźmi nie tak. Bo nie jest możliwe przyjmowanie takich rzeczy bez wcześniejszego prania mózgu.

Oczywiście są choroby, zaburzenia, nerwica eklezjogenna, czy różne psychozy, które manifestują się właśnie głęboką wiarą, ale moim zdaniem tak właśnie należy do nich podchodzić – jak do chorób i zaburzeń.

Edytowane przez Doktor Indor

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

47 minut temu, Verinia napisał(a):

weź idź zrób siku, i wróć

To bardzo głębokie, filozoficzne i transcendentne... Pamiętaj że twoje słowa są obrazek ciebie

6 minut temu, Catriona napisał(a):

Odklejka level: japi*****ę xDxDxD

Na tyle cię stać... Współczuję, szczerze współczuję...

Kto szuka, niech nie ustaje w poszukiwaniu, aż znajdzie. A jeśli znajdzie, zadrży. Jeśli zadrży, będzie zdumiony i będzie panował nad Pełnią

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×