Skocz do zawartości
Nerwica.com

Chaos


Lusesita Dolores

Rekomendowane odpowiedzi

Los postanowił zadbać pomiędzy szczęściem a nieszczęściem w moim życiu.

No ok..

W ogóle to jestem dziś w niemożliwym do zdefiniowania nastroju.

Nie lubię, gdy moje plany sypią się w jednej chwili bo coś tam, coś tam, bla bla bla, gdy muszę na coś cierpliwie czekać( bo cierpliwości to ja za grosz nie posiadam) czy też zmieniać/ przesuwać termin spotkania[ ypp ]

Obecnie mam trochę wolnego czasu.

Właśnie toteż ów wolny czas wpływa destrukcyjnie i deprymująco na zapał do pracy. Ok, przyznaję się bez bicia że zadania, jakie mają pojawić się na mej drodze nie są specjalnie atrakcyjne jednak muszę je odbębnić aby osiągnąć to co chce.

Pora wykorzystać swoje 'przyziemne cechy': konsekwencje, upór i pracowitość i tylko patrzeć jak manna z nieba mi spadnie:-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Lusesita Dolores napisał(a):

i tylko patrzeć jak manna z nieba 

:D 

 

2 godziny temu, Lusesita Dolores napisał(a): bo cierpliwości to ja za grosz nie posiadam)

A wiesz że odniosłem wrażenie że jesteś osoba właśnie mega cierpliwą, po tym co opisujesz . No proszę :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 4.02.2026 o 13:31, Lusesita Dolores napisał(a):

- Jesteś strażakiem?

- Tak

- I co robisz jak się pali?

- gaszę

- To mało oryginalnie.

😁😁😁 hyhy

Chciałabym mieć męża strażaka

 

13 godzin temu, Lusesita Dolores napisał(a):

Zobaczyłam i oczy staneły mi w słup, mam halucynacje wzrokowe

Ewidentnie ktoś spawa mi za oknem, w oknie😳

O kurde, łał ;o

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Lusesita Dolores napisał(a):

Kiedy idziesz do lekarza?

Powiesz mu o wszystkim?

Lekarza mam we wtorek. Tak, powiem o wszystkim co się dzieje. Mama nadal straszy szpitalem. Czuję się bardzo dziwnie, jestem rozchwiana, "dziwnie" się czuję trudno mi określić jak.. chaos w głowie, nie mam na nic siły czy to psychicznie czy fizycznie. Sądzę, że jeszcze nie doszłam do siebie po odstawieniu leków. To był pierwszy i ostatni raz. 😕  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, cynthia napisał(a):

Lekarza mam we wtorek. Tak, powiem o wszystkim co się dzieje. Mama nadal straszy szpitalem. Czuję się bardzo dziwnie, jestem rozchwiana, "dziwnie" się czuję trudno mi określić jak.. chaos w głowie, nie mam na nic siły czy to psychicznie czy fizycznie. Sądzę, że jeszcze nie doszłam do siebie po odstawieniu leków. To był pierwszy i ostatni raz. 😕  

Moja lekarka powiedziała że czeka na mój telefon, że jednak się decyduje na oddział.

Ja też nie mam na nic siły. Wstaje o 12 zmęczona. Kawa wleciała. Zjem rosół i wleci yerba mate.

Ja nie wiem jak mam we wtorek wstać o 4 do pracy. Chora godzina

Ja co jakiś czas odstawiam. Wszystkie oprócz alproxu

Edytowane przez Lusesita Dolores

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Lusesita Dolores napisał(a):

Moja lekarka powiedziała że czeka na mój telefon, że jednak się decyduje na oddział.

Ja też nie mam na nic siły. Wstaje o 12 zmęczona. Kawa wleciała. Zjem rosół i wleci yerba mate.

Ja nie wiem jak mam we wtorek wstać o 4 do pracy. Chora godzina

Ja co jakiś czas odstawiam. Wszystkie oprócz alproxu

Ja odstawiłam wszystkie leki nie tylko klozapol. Po paru dniach zaczął się horror.

Teraz głosy każą mi znowu odstawić.

Mówią mi, że nie jestem chora, że udaję, że inni mi wmawiają. Nie mówiłam o tym mamie.

Współczuję, chore jest to, że w takiej sytuacji trzeba wybierać...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, cynthia napisał(a):

Ja odstawiłam wszystkie leki nie tylko klozapol. Po paru dniach zaczął się horror.

Teraz głosy każą mi znowu odstawić.

Mówią mi, że nie jestem chora, że udaję, że inni mi wmawiają. Nie mówiłam o tym mamie.

Współczuję, chore jest to, że w takiej sytuacji trzeba wybierać...

Ale wiesz, że nie możesz ich słuchać.

Wręcz masz zabronione.

Ja już je ignoruje. Słuchawki na uszy i bajlando.

Kupił mi mąż wczoraj pudełeczko na leki, żebym o nich nie zapominała.

Masz takie pudełeczko?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×