Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalone precle z pieprzem i ziemniakami


lily was here

Rekomendowane odpowiedzi

47 minut temu, lily was here napisał(a):

No pomyśl 😛 

Beka, ze pani ‚chroniąca wizerunek i prywatność’ pierwsze co zrobiła po slubie to wystąpiła w wywiadzie u małża 😛 i ‚stroniąca od mediów nie wiem kto to chajzer’ wystąpiła w ukrytej prawdzie. Czyli klasyczne parcie na szkło. Królowa przetrwania i taniec gwiazdami za 3,2,1…

Hah, pisałaś może komentarz na pudelku? Bo był w tym stylu 😄

Niezła niunia. Bardzo brzydko w komentarzach oceniono jej prowadzenie się i pracowitość 😛

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Hah, pisałaś może komentarz na pudelku? Bo był w tym stylu 😄

Niezła niunia. Bardzo brzydko w komentarzach oceniono jej prowadzenie się i pracowitość 😛

Haha na pudlu. Niee, nie było mnie tam dobrych pare lat 😛 chyba nie jestem specjalnie odkrywcza i odosobniona ze swoim komentarzem. Nawet pare msc temu to pisałam, ze tak będzie jak jeszce panowała narracja, ze skrzętnie chroni prywatność i w ogóle nie chodzi o żadna sławę i zostanie influ na plecach zakochanego Fifiego 😜 

I nigdy nie dowiemy sie kim jest ta osoba… tymczasem JEDEN dzień po slubie … 😛podkast filmy i pudelki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 23.09.2026 o 23:23, lily was here napisał(a):

Haha na pudlu. Niee, nie było mnie tam dobrych pare lat 😛 chyba nie jestem specjalnie odkrywcza i odosobniona ze swoim komentarzem. Nawet pare msc temu to pisałam, ze tak będzie jak jeszce panowała narracja, ze skrzętnie chroni prywatność i w ogóle nie chodzi o żadna sławę i zostanie influ na plecach zakochanego Fifiego 😜 

I nigdy nie dowiemy sie kim jest ta osoba… tymczasem JEDEN dzień po slubie … 😛podkast filmy i pudelki

Taki standard miłości "wiek to tylko liczba".  Poniekąd trochę go rozumiem każdy chciałby wierzyć, że ładna młodziutka dziewczyna się  w nim zakochała. Jednakże są pewne granice naiwności 😉 

19 godzin temu, Żaba Monika napisał(a):

Mielismy spotkanie z dyrektorem i powiedzial nam, ze odchodzi. Zrobilo sie smutno, bo to najlepszy szef jakiego kiedykolwiek mialam, pare osob sie poplakalo wlacznie z nim, i mi tez sie chcialo plakac.

Szkoda, wiesz kto go zastąpi? Trzeba mieć nadzieje, że nie będzie źle, inaczej nie znaczy gorzej. 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Pokraka napisał(a):

Taki standard miłości "wiek to tylko liczba".  Poniekąd trochę go rozumiem każdy chciałby wierzyć, że ładna młodziutka dziewczyna się  w nim zakochała. Jednakże są pewne granice naiwności 😉 

No on się chyba nabrał 😛 chyba się nawrócił dla niej. Swoją droga co do za deal brać 20 która wygląda na 37? 🤭

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Pokraka napisał(a):

Będzie dobrze, tak sobie powtarzamy 😉

Watpie by przyszedl ktos lepszy, no ale tez nie jest to jakas tragedia i nie martwie sie o swoj los, ze tak powiem.

Tylko szkoda, bo to fajny facet i chyba wszyscy go lubili. Naprawde o nas dbal i byl dla kazdego zyczliwy. Zreszta my juz wszyscy pracujemy ze soba dlugo i nieco sie zzylismy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Żaba Monika napisał(a):

Watpie by przyszedl ktos lepszy, no ale tez nie jest to jakas tragedia i nie martwie sie o swoj los, ze tak powiem.

Tylko szkoda, bo to fajny facet i chyba wszyscy go lubili. Naprawde o nas dbal i byl dla kazdego zyczliwy. Zreszta my juz wszyscy pracujemy ze soba dlugo i nieco sie zzylismy. 

Rozumiem, my tez mieliśmy z 2 lata temu takie zawirowania w pracy i to nie jest fajne  ale się ułoży. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Pokraka napisał(a):

Rozumiem, my tez mieliśmy z 2 lata temu takie zawirowania w pracy i to nie jest fajne  ale się ułoży. 

Wy tez chyba jestescie zzyci ze soba?

Jakis facet sie ze mna skontaktowal czy moge dac feedback dlainnych o uzywaniu AI w Wordzie, bo robie to wiecej niz inni w firmie.

A ja tego uzywam raz w tygodniu do zamiany czegos, co wklejam, w tabelke lol. Naprawde zaawansowana wiedza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

39 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Watpie by przyszedl ktos lepszy, no ale tez nie jest to jakas tragedia i nie martwie sie o swoj los, ze tak powiem.

Tylko szkoda, bo to fajny facet i chyba wszyscy go lubili. Naprawde o nas dbal i byl dla kazdego zyczliwy. Zreszta my juz wszyscy pracujemy ze soba dlugo i nieco sie zzylismy. 

Jak przyszłam do swojej pracy była fajna ekipa szef itd potem się po drodze sporo zmieniało i nadal jest dużo zmian, no ale życie. To jest jednak praca, każdy ma prawo odejść albo być wylany więc ja już nie reaguje nawet na takie zmianki i żadne odejście mnie nie zaskoczy 😛 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

47 minut temu, Pokraka napisał(a):

Nie będę oceniać jej wyglądu, ważne żeby on był przekonany, że trafiło mu się jak ślepej kurze 😉 

No ale to główny postulat manosfery - wraz z różnica wieku ‚otrzymujesz’ młodość i jurność 😛 no ale sa jeszcze inne ważne elementy takich układów jak posłusznosc i możliwość ‚ułożenia’ młodszej osoby i to też sa rzeczy, których w tej sytuacji nie uświadczy, bo laska ewidentnie wie co chce w związku z tym związkiem:p będę obserwować, pierwsze ‚królowe przetrwania’ obstawiałam chyba jakoś 2 lata po, ale już się chyba pomyliłam, bo po 1 dniu był podcast o nich 😂

Edytowane przez lily was here

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, lily was here napisał(a):

Jak przyszłam do swojej pracy była fajna ekipa szef itd potem się po drodze sporo zmieniało i nadal jest dużo zmian, no ale życie. To jest jednak praca, każdy ma prawo odejść albo być wylany więc ja już nie reaguje nawet na takie zmianki i żadne odejście mnie nie zaskoczy 😛 

No, mnie kiedys pewnie w koncu tez wywala :D zwlaszcza, ze teraz ciagle zwolnienia, w takiej atmosferze siedze i czekam, bo nie oplaca mi sie samej odchodzic i rezygnowac z ewentualnej odprawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Był fajny memofilmik z podpisem ‚jak usilnie próbujesz przekonać psiapsi, że typ którego poznałaś 3 dni temu jest twoim bliźniaczym płomieniem’ a na filmiku Filip zachwyca się, że oboje sa z Ursynowa i lubią kebaby i jest to niesamowity znak 😂

1 minutę temu, Żaba Monika napisał(a):

No, mnie kiedys pewnie w koncu tez wywala :D zwlaszcza, ze teraz ciagle zwolnienia, w takiej atmosferze siedze i czekam, bo nie oplaca mi sie samej odchodzic i rezygnowac z ewentualnej odprawy.

Zycko. Trzeba sobie uświadomić że praca to czyjś biznes a ludzie w niej to nie rodzina.

Edytowane przez lily was here

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W korpo to w ogóle jak w polityce zmieni się ktoś na górze i jest wymiana pod widzimisię składu. Nieistotne w takim momencie jest jakim się jest pracownikiem, więc najzdrowiej podejść do tego że różnie może być po prostu. Może w takich rodzinnych firemkach liczy się lojalność i że dobrze zapierdalasz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, lily was here napisał(a):

W korpo to w ogóle jak w polityce zmieni się ktoś na górze i jest wymiana pod widzimisię składu. Nieistotne w takim momencie jest jakim się jest pracownikiem, więc najzdrowiej podejść do tego że różnie może być po prostu. Może w takich rodzinnych firemkach liczy się lojalność i że dobrze zapierdalasz.

Tak, tak jest caly czas i raz tez juz mnie chcieli zwolnic, ale przenioslam sie do innego teamu.

Ale ludzi w pracy to mam akurat fajnych i z niektorymi przyjaznie sie od lat rowniez prywatnie, wiec niektore znajomosci przetrwaja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja juz jak przyszlam do tej firmy 15 lat temu to w swoim dziale znalam juz duzo ludzi i pierwszego dnia weszlam do biura witajac sie ze znajomymi na prawo i lewo :D

Bo pracowalismy razem w call centre i stamtad nas posciagali, mnie zarekomendowal kolega, a potem ja zarekomendowalam 3 inne osoby.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×