Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, MicMic napisał(a):

Kurde, mam podejrzenie, że to przez kawę się tak czuję. Albo mieszanie kawy z lekami xd 

Muszę zrobić te głupie badania krwi. Chyba jak się ukończylo 40, to jest jakiś pakiet czegoś tam na nfz? Ktoś coś kojarzy? 

ad. 1 Kawa mega źle wpływa na nerwicowo-psychiczne sprawy, szczególnie jeśli nie są zbyt opanowane. Szczególnie kawa na czczo, z rana. Ja uwielbiam kawę ale jeśli wiem, że będzie trzeba się trochę pomęczyć z jakimś tematem czy wyjściem to jej unikam. Dopiero "po wszystkim" wlatuje jedna albo trzy :P

ad. 2 Jest na pewno pakiet od 30 roku zycia teraz. Dawniej właśnie było od 40. Na pewno się załapiesz. Wejdź na swoje konto pacjenta online i tam coś powinieneś mieć na ten temat

 

A ja się czuje zaspany, ale gotowy 💻🖥️🖥️🖥️💻

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, shadow_no napisał(a):

ad. 1 Kawa mega źle wpływa na nerwicowo-psychiczne sprawy, szczególnie jeśli nie są zbyt opanowane. Szczególnie kawa na czczo, z rana. Ja uwielbiam kawę ale jeśli wiem, że będzie trzeba się trochę pomęczyć z jakimś tematem czy wyjściem to jej unikam. Dopiero "po wszystkim" wlatuje jedna albo trzy :P

ad. 2 Jest na pewno pakiet od 30 roku zycia teraz. Dawniej właśnie było od 40. Na pewno się załapiesz. Wejdź na swoje konto pacjenta online i tam coś powinieneś mieć na ten temat

 

A ja się czuje zaspany, ale gotowy 💻🖥️🖥️🖥️💻

no ja na czczo nie piję, do śniadania dwie wlatują.

O właśnie pakiet od 40! i jedzemy. Dzięki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, MicMic napisał(a):

no ja na czczo nie piję, do śniadania dwie wlatują.

Pomiń je pare dni z rzędu. W sensie nie musisz całkowicie ale wypij je później i zobacz jak do tego czasu bedziesz się czuł. Ja się kapnąłem późno, że mi kawa nie zawsze służy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, shadow_no napisał(a):

Ja uwielbiam kawę ale jeśli wiem, że będzie trzeba się trochę pomęczyć z jakimś tematem czy wyjściem to jej unikam. Dopiero "po wszystkim" wlatuje jedna albo trzy :P

Same. Na co dzień piję dużo (właśnie wpada trzecia a jeszcze nie ma południa), ale jak mam gdzieś wyjść i wiem, że będzie stres, to nie.

 

A czuję się dobrze, któryś dzień z rzędu zasypiam normalnie i wstaję rano pełen energii. Tzn. trochę niewyspany, ale i tak pełen energii. Tylko więcej sikam niż sikałem i ciągle chce mi się pić, ale to podobno normalne na adaptacji, uzupełniam się elektrolitami.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Lusesita Dolores napisał(a):

Muuuuzyyyka.

Która pomaga mi przez tę chorobę przejść.

Muzyka szalona i chaotyczna na stonowaną, delikatną i ciepłą.

Muzyka poważna Mozarta, Vivaldiego, Chopina. Doznaję wtedy ukojenia.

 

Super! Na mnie też tak działa właśnie muzyka. O tak muzyka poważna potrafi przynieść ukojenie 🎶🎹

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, RefleXia napisał(a):

Kocham moją drugą połowę za to, że dba o moja waga 🤔😛 Muszę to dokumentować jakby znalazł młodsza i szczuplejsza  😁😁😁

IMG_20260110_153403445.jpg

ależ pyszności :105: jak to się mówi, przez żołądek do serca :D

 

czuję się w miarę ok, tylko zapominam o wykonywaniu ćwiczeń, ale nawet jedna seria na dzień to zawsze coś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×