Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

Miałem sen, który mocno mnie rozwalił emocjonalnie. Wbił się w najgłębsze potrzeby. Takie są najgorsze. Muszę jakoś wrócić po nim do siebie. Już wolę jak śnią mi się koszmary bo po nich przynajmniej ogarniam się w 5 sekund po obudzeniu.

Edytowane przez Doktor Indor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Mic43 napisał(a):

Jakiś lęk we mnie rośnie. Jak zawsze mnie unieruchamia, nawet jakbym miał coś przyjemnego zrobić, to mi trudno. Jakby się człowiek miał gdzieś schować, ale nie bardzo jest gdzie, hmmm. 

 

Ja zawsze do łóżka się ładuję, jak tylko się da. I po chwili lęki mijają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Verinia napisał(a):

Dziś czuję się lepiej. Tzn jak na razie. No ale cieszę się chwilą. ☕🦋

 

Miło mi to czytać, mam nadzieję że ta chwila się utrzyma. W razie czego możesz pisać 🌸

 

Dziś smród nadal, albo będę mieć dobry dzień albo większość będzie miała zły. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Ladyboy napisał(a):

kurde a wczoraj mi baba w spozywaczaku nei powiedziala do widzenia jak jej mowilem, widizala pewno ze sie boje i ze krzywie gebe i se pomyslala choelra wie co.... nie polubiła mnie...

Nie jesteś zupa pomidorowa żeby cię wszyscy musieli lubić. Masz te rozkminy swoje 😅

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Ladyboy napisał(a):

ale za co mnie mają nie lubić? bydlaki i tyle....

Myślałam że jak się wyspałeś to lepszy humor będziesz mieć 🫠 za dużo skupiasz się na osobach, które nie skupiają się na tobie. Nie zaśmiecaj niepotrzebnie głowy.

I nie pytaj mnie o kondycję pl społeczeństwa, bo popłynę ze słowami ..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Verinia napisał(a):

Kiedyś miałam tak, że jak sprzedając coś i otrzymując pieniądze za produkt mówiłam zawsze - Dziękuję. Do dziś tak robię. Ale nie zawsze ktoś mi odpowiada na to dziękuję

Jak ktoś nie odpowie *dziękuje* to można dodać z przekąsem *nie ma za co* 🤪 ludzie często chodzą zamyśleni też. nie ma co za bardzo rozkminiać, szkoda wątroby.

1 godzinę temu, Ladyboy napisał(a):

pierwszy raz przeciez baba widzi chlopa i juz wie z oczu ze menda ta?

A czy pani ta była twoim *targetem* że tak przeżywasz? Jakbym miała przeżywać że szewc, krawcowa, piekarz, ślusarz czy hydraulik mi nie odpowie "do widzenia" to bym chyba do głowy dostała. 

Najchętniej *do widzenia* odpowiadają ci którzy prowadzą sklepiki w których zostawisz jakieś porządne *kasuczi*. Taka fryzjerka np., co za farbowanie i podcięcie bierze 600 zł. Taka cię będzie witać i odprowadzać uśmiechem, zaparzać kawę za kawa 😅

Ważne że my cię tu lubimy sweetheart 🌞, jeśli ci to poprawi humor.

Są pojedyncze przypadki że ktoś twierdzi że wyczuwa od kogoś np. jakieś tam wibracje energetyczne. Naukowcy twierdzą że bardziej lubimy osoby o symetrycznych/ atrakcyjnych rysach twarzy. Jakieś tam atawizmy bla bla bla.

Edytowane przez mała_mi123

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

36 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

Ważne że my cię tu lubimy sweetheart 🌞, jeśli ci to poprawi humor.

oj poprawi ;* wysłałbym ci dwusetke nawet z wdziecznosci ale nie mam :( albo dobra nic nie gadalalem o dwustece bo zara sie okaze inni tez beda pisac ze mnie lubia xd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×