Skocz do zawartości
Nerwica.com

Napad akatyzji


Daria777

Rekomendowane odpowiedzi

Witam !

Wczoraj po zażyciu jednej tabletki 3 mg kariprazyny,lek nazywa się Raegila , dostałąm niezmiernej akatyzji z wielkim niepokojem psychicznym,lękiem i niemożnością usiedzenia w miejscu,przez 3 godziny chodziłam wkoło stołu.Dzisiaj w porównaniu jest ciut lepiej,ale nadal utrzymuje się lęk i pobudzenie psychoruchowe. Jako,że minęło już około 26 godzin od przyjęcia leku,niepokoję się dlaczego to tak długo trwa.Miałam w przeszłości pojedyczne napady akatyzji,po lekach typu arypiprazol,czy innych przeciwpsychotycznych.

Ile jeszcze godzin/dni może utrzymywać się ten stan ?? Przyznam,że to wyczerpujące psychicznie i fizycznie(chodzenie w kółko) doświadczenie.

Raegila nie jest lekiem,który można dzielić,jednak w dniach poprzedzających,zażywałam ją dzieloną. Czy tamte dawki rowniez mogą utrzymywać się jeszcze w organizmie,przez co nasilają akatyzję ?

 

Bardzo proszę o radę.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

właśnie byłam ciekawa tego leku. Trochę czytałam że przy depresji to nie jest wskazane.

Akatyzję miałam po 75mg Latudy - straszny stan, duże napięcie i też liczyłam godziny kiedy to minie. A i jeszcze kołatanie serca.

Moja rada - przeczekać to minie(nie brać następnej).

Porozmawiać z lekarzem o zmniejszeniu albo zmianie.

 

Edytowane przez liptint

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Okres półtrwania (czas po którym stężenie substancji we krwi zmniejsza się o połowę) kariprazyny to 2-4 dni. 

To bardzo długo dlatego jeśli akatyzja nie ustępuje, skonsultowałbym się lekarzem.

Ja po arypiprazolu też chodziłem po ścianach i było to nie do zniesienia, dostałem Akineton (biperyden) i przeszło.

Jeśli masz jakieś benzodiazepiny w domu, to też mogą przynieść ulgę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ewentualnie, jeśli bardzo się męczysz, możesz jechać na izbę przyjęć do pobliskiego szpitala psychiatrycznego i poprosić o konsultację z lekarzem. Myślę że pomogą.

Mi też nie chciała ta akatyzja ustąpić ponieważ arypiprazol również ma bardzo długi okres półtrwania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pospałam kilka godzin i póki co jest lepiej,tylko lekki niepokój,ale już nie muszę człapać w kółko.

Dziękuję za odpowiedzi !

liptint,ja na początku przez parę godzin właśnie też miałam kołatanie serca i wysoki puls.Szczególnie to kołatanie było czuć w momencie kiedy próbowałam się położyć.

No cóż,mam nadzieję,że niedługo przejdzie.
Zastanawiam się, jakie przeciwpsychotyczne leki mogę brać ,skoro i Sulpiryd(tylko w dużej dawce) i Arypiprazol, i Kventiax ,a teraz Reagila-wszystkie neuroleptyki robią mi akatyzję.

A może w ogóle nie potrzebuję przeciwpsychotycznych na moją dolegliwość, wyjątkowo silne,lekooporne OCD,cały dzień mam natrętne myśli,które jeszcze mam takie natręctwo,muszę zapisywać. SSRI mi na tę dolegliwośc nie działają.Psychiatria sama powiedziała,że jestem lekooporna i już nie wie co mi na to mogłoby pomóc,wspominała o jakichś elektrodach stymulujących mózg w kręgosłup.

Edytowane przez Daria777

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapisuję te natrętne przemyślenia.Istna paranoja wiem 🙂

Po zażyciu tego Reagila miałam akatyzję ,ale przez te dni prawie nie było natrętnych myśli.

Czy lek przeciwpsychotyczny działa tak natychmiastowo ?

Ale co z tego,skoro nie mogę go brać,ta akatyzja to była jedna z najgorszych rzeczy w moim życiu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiem coś o tym - to bardzo męczy. Wydaje Ci się że jak zapiszesz to przyniesie Ci to ulgę ale tylko na chwilę.
Myśli wciąż wchodzą i odchodzą. Myślisz to już ostatnią zapiszę i koniec. Odbiera Ci to spokój bo gdziekolwiek jesteś
to myśl wpływa a ty myślisz: muszę zapisać.
Myk polega na tym,że myślisz że to dobre. Ale to błędne koło.
Zdałam sobie sprawę, że to się nie skończy bo można tak do końca życia.
I przestałam, zniszczyłam wszystko.

Czasem coś napiszę w pamiętniku ale rzadko.

Z tymi neuroleptykami to dziwna sprawa. Czasem myślę czy diagnoza jest prawidłowa jeśli one tak działają.
Jedynie toleruję kwetiapinę bo mogę po niej spać. Minus tycie, czasem zespół niespokojnych nóg.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro SSRI nie pomagają ci na OCD, to możesz jeszcze spróbować Anafranilu. To najsilniejszy lek na OCD, ale ma poważne skutki uboczne. Neuroleptyki przy OCD to są już tak naprawdę ostatecznością. Jeszcze można próbować chyba przezczaszkowej stymulacji magnetycznej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×