Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
emilek

Duszność wysiłkowa a nerwica.

Rekomendowane odpowiedzi

Ja nawet na początku jak miałem tak silne obiawy to starałem się nie dzwonić na pogotowie nawet w nocy jak mnie bardzo złapało to poprostu leżałem bałem się strasznie albo chodziłem po mieszkaniu.Tez myślałem że mama coś z sercem bo na początku to mnie tak ścisnęło jak miałem ten atak w klatce że myślałem że zawał a serce tak waliło że masakra

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem raz tak że spałem i nagle mnie coś obudziło zaczęło mnie piec w brzuchu i w klatce odrazu myślałem że zawał serce zaczęło walić strasznie zaczęło mi się chcec bardzo pic obudziła się moja dziewczyna mówię posłuchaj jak mi serce wali a ona mówi że jak zawsze wolno bije i w tym momencie wszystko mi przeszło za 5 min spalem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem tyle badań a nadal myślę że coś przeoczyli to jest najgorsze 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maskar to tyle razy byłeś na sorze to chyba miałeś bardziej jazdy odemnie ja byłem w sumie dwa razy.raz jak mnie pierwszy raz złapało 6 marca i potem w maju 19 zostałem w szpitalu a tak to nie byłem jakoś ogarnialem mimo że bardzo się bałem 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, emilek napisał:

Cześć choruje na nerwicę lękową od 11 lat, dodatkowo mam też refluks żołądkowo przełykowy. Na nerwicę biorę Wenlafaksyne 75mg i doraźnie Pramolan 50mg, na żołądek Controloc Control 20mg.Od miesiąca podczas wysiłku czy nawet szybszego spaceru dostaje zadyszki i wejście po schodach z zakupami na pierwsze piętro jest dla mnie problemem gdyż czuje przy tym duszność i oddech mam bardzo przyspieszony, do tego mam mokry kaszel. Nie ma bóli w klatce piersiowej czy też nawet świszczącego oddechu wskazującego na jakąś chorobę oskrzeli czy płuc, temperatury podwyższonej też nie mam. Jestem dość otyły ważę 102 kg i 180cm wzrostu. Ostatnio też nie mam jakiejś większej aktywności fizycznej, więcej siedzę w domu. Czy ktoś miał podobnie i czy jest to związane z nerwicą czy inną chorobą? Dodam jeszcze że brzuch mam wzdęty praktycznie cały czas i spływanie flegmy do przełyku.

Kuźwa lekarz wypisał Ci wenlafaksynę na lęki? Wenlafaksyna raczej pobudza, bo działa na noradrenalinę... Ja ją dostałem jak byłem warzywem - ciężka depresja. Wystrzeliła mnie jak jakaś amfetamina. Oczy jak 5 złoty, ciśnienie górne, gęsia skórka. Już po pierwszym tabsie zadzwoniłem do lekarza, że nie chcę tego brać. Jak można wenlafaksynę wypisywać na uspokojenie????!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, zabijaka napisał:

Kuźwa lekarz wypisał Ci wenlafaksynę na lęki? Wenlafaksyna raczej pobudza, bo działa na noradrenalinę... Ja ją dostałem jak byłem warzywem - ciężka depresja. Wystrzeliła mnie jak jakaś amfetamina. Oczy jak 5 złoty, ciśnienie górne, gęsia skórka. Już po pierwszym tabsie zadzwoniłem do lekarza, że nie chcę tego brać. Jak można wenlafaksynę wypisywać na uspokojenie????!!!!

Ja też mam na lęki. Nie kazali mi brać na noc, bo jak to po tym zasnąć, a biorę na noc i śpię jak susel. Leki na każdego działają inaczej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
54 minuty temu, zabijaka napisał:

Kuźwa lekarz wypisał Ci wenlafaksynę na lęki? Wenlafaksyna raczej pobudza, bo działa na noradrenalinę... Ja ją dostałem jak byłem warzywem - ciężka depresja. Wystrzeliła mnie jak jakaś amfetamina. Oczy jak 5 złoty, ciśnienie górne, gęsia skórka. Już po pierwszym tabsie zadzwoniłem do lekarza, że nie chcę tego brać. Jak można wenlafaksynę wypisywać na uspokojenie????!!!!

Tak na początku byłem bardzo pobudzony, taka euforia. Ale po 2 tygodniach działanie pobudzające zniknęło, chciałem coś na pobudzenie też bo brałem Paroksetyne i byłem strasznie ospały. Wenlafaksyne działa na neodrenaline i serotoninę max dawkę brałem 225mg ale czułem się jak robot i później zmniejszyłem do 75mg dawka optymalna dla mnie, teraz już po kilku latach brania Wenlafaksyny nie czuje żadnego działania, ale odstawienie tego jest koszmarne.. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
46 minut temu, Dalja napisał:

Ja też mam na lęki. Nie kazali mi brać na noc, bo jak to po tym zasnąć, a biorę na noc i śpię jak susel. Leki na każdego działają inaczej

Po czasie to nawet nie czujesz że bierzesz. Ja zazwyczaj i tak jestem bardzo senny. Czasami śpię popołudniu po kilka godzin i wieczorem nie mam problemu z zaśnięciem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Przemoxx napisał:

Maskar to tyle razy byłeś na sorze to chyba miałeś bardziej jazdy odemnie ja byłem w sumie dwa razy.raz jak mnie pierwszy raz złapało 6 marca i potem w maju 19 zostałem w szpitalu a tak to nie byłem jakoś ogarnialem mimo że bardzo się bałem 

Nie zliczę ile razy byłem na sorze przez te lata... Mieli mnie już dosyć. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Przemoxx napisał:

Ja nawet na początku jak miałem tak silne obiawy to starałem się nie dzwonić na pogotowie nawet w nocy jak mnie bardzo złapało to poprostu leżałem bałem się strasznie albo chodziłem po mieszkaniu.Tez myślałem że mama coś z sercem bo na początku to mnie tak ścisnęło jak miałem ten atak w klatce że myślałem że zawał a serce tak waliło że masakra

Ja wpadałem w taką panikę ze nie mogłem zapanować nad tym, mega duszności... Że oddech był taki szybki aż w głowie się kręciło i miałem wrażenie że zaraz odlecę, do tego jeszcze dochodzily drgawki, szczekoscisk a mięśnie to mi rozrywało tak były spięte... Nie mogłem mówić normalnie, bełkotałem tak jak bym stracił zmysły.. Moja mama jak to widziała to płakała.. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Przemoxx napisał:

Miałem tyle badań a nadal myślę że coś przeoczyli to jest najgorsze 

Najgorsze są te myśli, które nie dają spokoju że może być coś nie tak... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, emilek napisał:

Po czasie to nawet nie czujesz że bierzesz. Ja zazwyczaj i tak jestem bardzo senny. Czasami śpię popołudniu po kilka godzin i wieczorem nie mam problemu z zaśnięciem. 

Też tak mam. I też biorę już kilka lat. Akurat nie chodziło mi o potwierdzenie że wenlafaksyna działa uspokająco, tylko że ktoś ma oczy jak 5 złoty a drugi nie czuje nic :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja to do dziś mam napięte mięśnie ostatnio szyja mnie bolała dwa miesiące nie mogłem się obracać przeszlo i za tydzień to samo.ja to takich napadów nie mama.Ogarnia mnie lek czuje przez chwilkę jak by miało się coś stać i zaraz poty i robi mi się słabo.Albo wszystko jest ok i nagle fala gorąca jak bym się gotował i za 3 sekundy koniec

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na początku to miałem takie jakby ataki że zaraz umrę albo w nocy się budziłem z lekiem i że umrę 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy tych atakach jak miałem miałem straszne pragnienie naraz mogłem wypić 4 litry wody

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz serce się uspokoiło nawet jak się budzę w nocy to na chwile i zaraz zasypiamale tak jak ci mówiłem przez 5 miesięcy to była masakra naprawde

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Dalja napisał:

Też tak mam. I też biorę już kilka lat. Akurat nie chodziło mi o potwierdzenie że wenlafaksyna działa uspokająco, tylko że ktoś ma oczy jak 5 złoty a drugi nie czuje nic :P

Po czasie to nawet neuroleptyki są jak draże...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Dalja napisał:

Też tak mam. I też biorę już kilka lat. Akurat nie chodziło mi o potwierdzenie że wenlafaksyna działa uspokająco, tylko że ktoś ma oczy jak 5 złoty a drugi nie czuje nic :P

Bo ten efekt jest tylko na początku,ale trzeba przeczekać max 2 tygodnie i jest ok 😉😉😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Przemoxx napisał:

Ja to do dziś mam napięte mięśnie ostatnio szyja mnie bolała dwa miesiące nie mogłem się obracać przeszlo i za tydzień to samo.ja to takich napadów nie mama.Ogarnia mnie lek czuje przez chwilkę jak by miało się coś stać i zaraz poty i robi mi się słabo.Albo wszystko jest ok i nagle fala gorąca jak bym się gotował i za 3 sekundy koniec

To Tobie szybko przechodzi, bo u mnie czasem trwa to godzinę albo dłużej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Przemoxx napisał:

Na początku to miałem takie jakby ataki że zaraz umrę albo w nocy się budziłem z lekiem i że umrę 

Ja już na szczęście nie mam ataków paniki, ale czasami czuje się gorzej no i ostatnio ta zadyszka mnie męczy, ale to raczej przez brak kondycji. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Przemoxx napisał:

Teraz serce się uspokoiło nawet jak się budzę w nocy to na chwile i zaraz zasypiamale tak jak ci mówiłem przez 5 miesięcy to była masakra naprawde

Dobrze dobrane leki i nie nakręcanie się. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz szybko ale  te 5 miesięcy pierwsze to miałem całe dnie obiawy zawroty głowy cale dnia mroczki przed oczami źle widziałem a w nocy to strasznie .wybudzenia w nocy jak ci pisałem bezsenność zaburzenia równowagi mdłości problemy z pamięcią też z konctreacja

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, zabijaka napisał:

Po czasie to nawet neuroleptyki są jak draże...

Tak tylko neuroleptyki to już jest hardkorowo 😎

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakieś prądy mi przechodziły przez ciało naprawdę straszny stan.Przytyles trochę i pewnie dlatego masz tą zadyszke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Przemoxx napisał:

Teraz szybko ale  te 5 miesięcy pierwsze to miałem całe dnie obiawy zawroty głowy cale dnia mroczki przed oczami źle widziałem a w nocy to strasznie .wybudzenia w nocy jak ci pisałem bezsenność zaburzenia równowagi mdłości problemy z pamięcią też z konctreacja

Typowo dla nerwicy, ja też miałem duże problemy z pamięcią i koncentracją.. Przerażały mnie te wybudzenia z braku tchu i co zasnelem zaraz pobudka i tak w kółko. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×