Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
PaulinaS32

Już nie wiem co mam zrobić 😭

Rekomendowane odpowiedzi

Hey jestem tu nowa , szukam już gdzie się da pomocy zrozumienia . 
Może zacznę od początku , wszystko zaczęło się jakieś 11 lat temu po urodzeniu 2 dziecka , zaczęłam miewać dziwne napady szybkiego bicia serca połączony z ogromnym lękiem, dochodziły do tego bóle w klatce piersiowej, żołądka. Bałam zostawać sama w domu , cały czas w glowie miałam że jestem bardzo chora , że gdy jestem sama i że zemdleje to niktóre mi nie pomoże.Zaczęła się moja pielgrzymka po lekarzach , badania wychodziły w normie diagnoza NERWICA . Wizyta u psychologa na poczatku nie dawaly rezultatów , dostałam tabletui ktore brałam 6 miesięcy. Po tym czasie miałam spokój 2 lata żyłam tak jak inni , zero ciągłego napięcia poprostu czułam się dobrze .Myślałam wtedy że już mnie to odpuscilo i będzie tylko lepiej .... Myliłam się wróciło to ale nie już tak aż wielką siła znowu pielgrzymki po lekarzach i kolejny raz to samo badania w porządku . Kolejna terapia ale już bez tabletek .I powtórka historia spokój na kolejne 3 lata , miewałam chwilę objawów ale nie były one na tyle silne i szybko mijały . Po 3 latach powrócili dostalam ataku bez karetki się nie obyło czułam że umieram ,atak był tak mocny że aż mój mąż sam się wystraszył , badania w szpitalu brak punktu zaczepienia , kazali odpoczywać i mniej stresu , jako że mieszkam poza granicami Polski po namówię  rodzinny polecialam do Polski porobić badania , okazalo się że moja tarczyca nie pracuje tak jak powinna , powiem wam że poczułam wtedy ulgę że w końcu coś wiadomo , wróciłam do UK z wynikami i tabletkami poszłam do swojego lekarza , oczywicię stwierdził że musi on sam zrobić tutaj badania , z krwi wyszlo że moje TSH jest ppowyżej normy [ gdzie górna norma to  4.2 a ja miałam ponad 5 , z USG wyszło wieloguznowość , ogólnie wyszło że mogę chorować na niedoczynność tarczycy , oczywiście pomimo tego leksrz nie rozpoczął leczenia kazał obserwować i tak się to ciągnie , zaczynam sobie z tym nie radzić , objawy jakie mam teraz mnie dobijają , zawroty głowy , osłabienie, bóle żołądka , uczuciążliwe tracenią rownowagi połączone z prądem po całym ciele i jak by moja głowa miała eksplodować , ciągły lęk o własne zdrowie , zrobiłam się strasznie płaczliwa , już nprawdę nie wiem co mam robić może wy dacie mi pomysł i otuchy.Przepraszam za tak długi post 
Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jestem specem od nerwicy, ale takie TSH wymaga leczenia i w Polsce dostałabyś na pewno leki. Raczej nie zlikwidują one wszystkich Twoich objawów, ale jest szansa, że złagodzą przynajmniej część z nich.

 

Moje jazdy też zaczęły się po urodzeniu drugiego dziecka (rok temu) i też sobie nie radzę. Więc niestety nic więcej nie poradzę, ale wiem co czujesz:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te objawy zawroty prądy to typowe dla tarczycy ale to nie takie proste. Mniej ważne jest czy hormony nisko czy wysoko, najmocniej dają w kość zmiany poziomu hormonów zwłaszcza gdy wzrastają. O tym endo nie mówią. Ja mam niskie hormony tarczycy a mam objawy nadczynności gdy np zwiększę dawkę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lekarze w uk to dno 😡

Współczuję 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×