Skocz do zawartości
Nerwica.com

[Poznań] Poznań...okolice...


drań

Rekomendowane odpowiedzi

Ja się ciesze, że ten wątek odżył, bo miesiącami się tu nic nie działo :) I bardzo fajnie, że Tyle osób chce się integrować. Mam też takie spostrzeżenie, że bardzo otwarcie ze sobą na forum rozmawiacie i dobrze, bo piszecie co niektórzy, że się lepiej potem czujecie :)

Boże! Spraw, by mi się chciało, tak jak mi się nie chce...!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

anja1389, A rozmawiałaś z Nim o tym ? Może da się zrobić coś, żeby się spotykać częściej... chyba, że on mieszka gdzieś daleko od Ciebie ?

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rozmiawiała, i on mówi, ze sie przieciez poprawilo. A może to ja marudze przez to, ze czuje sie taka samotna i nieszczesliwa. Mam okropny stan lękowy teraz. Umówiłam się z kolezankami na ,mieście, ale jak na razie to jeszcze nie wyszłam z piżamy. siedze pod kocem jak wystraszona mysz i ciężko oddycham.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cukierkowa, 13 listopada tj. niedziela na godzinę 17 obok Starego Marycha.

Umówiłam się z kolezankami na ,mieście
udało się koleżankom poprawić Tobie nastrój ? anja1389,

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Transfuse,

w zasadzie to tak, ale wróciłam do pizamy i leze w łóżku. postawiłam kolo siebie leki i sie zastanawiamm czy je wziac juz teraz czy pomeczyc sie jeszcze z myślą o wyjściu.

naprawde nie mam sily sie ubrac i pojechac gdziekolwiek, ale boje sie ze bede miała wyrzuty sumienia, ze przegapiłam możliwośc zabawy z kolezankami,

siedze i zastanawiam się czy mam siłę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

anja1389, i jaką ostatecznie podjęłaś decyzję ? Mimo wszystko mam nadzieję, że nie zostałaś sama w domu ...

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

anja1389, ja chce na to iść, ale czytałam, że film słaby, teatralny i przegadany. Bardzo lubię Cronenberga i widziałam prawie wszystkie jego filmy, a "Wschodnie obietnice" to mnie już zmiażdżyły. Polecasz "Niebezpieczną metodę" czy odradzasz, abstrahując od tego, czy jest się chorym psychicznie, czy nie ;) ?

Boże! Spraw, by mi się chciało, tak jak mi się nie chce...!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kaska.raitano, pentagrow, To napiszę jeszcze raz ;)

spotkanie odbędzie się w niedzielę 13 listopada o godzinie 17. Zobaczymy się przy pomniku Starego Marycha na skraju Półwiejskiej

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×