Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość myślący91

Uszkodzenie mózgu po lekach przeciwdepresyjnych ?

Rekomendowane odpowiedzi

Gość myślący91
Napisano (edytowane)

Witam. Otóż mam taki problem odstawiłem 2,5 miesiąca wysokie dawki wenlafaksyny 300 mg i 45 mg mitrazepiny i od tamtego pojawiły się u mnie takie problemy straszne problemy z snem na które żadne leki nie dają rady próbowałem chlorprotiksen,perazin,zalasta,lerivon i wróciłem nawet do mirtagenu 30 mg łączyłem go też np z lerivonem a problemy z snem są dalej, nie mogę zasnąć mam straszne sny,bardzo krótko śpię,budzę się np co 15 minut żaden lek nasenny mi nie pomaga, myślicie że od tak wysokich dawek leków mogło dojść do jakiegoś uszkodzenia mózgu ?, a może to jakiś długotrwały zespół odstawienny,wcześniej takich problemów nie miałem. Dodam że mam podwyrzszoną temperaturę ciała 37,3 czego wcześniej nie było. Na tym połączeniu wenla+mirta dostałem ataku padaczki byłem przez jakiś czas nieprzytomny. Jak sądzicie to po prostu jakiś zespół odstawienny i muszę to przeczekać czy doszło do jakiś nieodwracalnych zmian w mózgu ?. Ogólnie czuje się całkiem normalnie jak przed braniem leków tylko ten problem z snem i ta gorączka. 

Edytowane przez myślący91

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2,5 msc to krotko Rano w jakim stanie wstajesz ?Tak o 6 ? z checia czy nie checia do zycia ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość myślący91
16 godzin temu, Sympatyczny27 napisał:

2,5 msc to krotko Rano w jakim stanie wstajesz ?Tak o 6 ? z checia czy nie checia do zycia ?

Wstaje różnie, robie składankę z tego snu, różnie to wygląda. Chce mi się wstawać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość myślący91
12 godzin temu, Sympatyczny27 napisał:

Ja w takim stanie zrobilem odblok dopaminy i poskutkowalo 

co masz na myśli ?, brałeś solian czy coś ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Solian nie odblokowuje blokad w układzie dopaminowym tylko wręcz tą blokadę tworzy. Przecież to jest lek na schizofrenie a więc działa na zasadzie tworzenia bloku depolaryzującego w neuronach dopaminowych. Odblok można zrobić podając agonistę receptorów dopaminowych jak np. apomorfina (nie ma nic wspólnego z morfiną) ale to tylko dożylnie chyba dają. Po solianie w każdej dawce rośnie prolaktyna a więc tłumi on transmisję dopaminergiczną. Solian pobudza chyba dzięki blokadzie receptora serotoninowego 5-ht7. Na małych dawkach solianu wybudzam się po nocach. Czy na duzych dawkach tych stosowanych w schizofreni też się ludzie wybudzają po nocach ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odblok można zrobić poprzez pobudzenie wszystkich receptorów dopaminowych, np. selegiliną. Ale po 2,5 miesiącu abstynencji to chyba blokada sama powinna zniknąć? czy nie? może to za krótko. Po jakim czasie od odstawienia neuroleptyków powraca schizofrenia? może dopiero po takim czasie ta blokada znika?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czy selegilina się nada to nie wiem , moze i tak ale jak długo ją brać i w jakich dawkach? Napewno długo nie trzeba. Taka apomorfine podaje się tylko raz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

kiedyś brałem przez 5 dni Abilify 1/4 tabletki 15mg i przez ostatnie 2 dni miałem stan podgorączkowy 37,5 *C a od pierwszego dnia sraczkę z rana. Czy taki stan podgorączkowy mija czy kończy się zgonem jesli nie przerwie się zazywania leku? Ja odstawiłem i na drugi dzień już czułem się normalnie. Matka dała mi aspiryne a się okazało że to NIE infekcja się rozwija tylko to skutek uboczny abilify. Innym razem wziołem przez 2 dni taka samą małą dawkę i też od razu sraczka. Dobrze że psychiatra mi to wypisał na refundację i zapłąciłem tylko 3zł bo bym kupe kasy stracił. Jest taki psychiatra co się nazywa Grigor Szaginian i on oszukuje NFZ, fałszuje dokumentacje medyczną pacjenta, wpisuje chorobe której pacjent nie ma żeby mógł pisać niektóre leki na refundacje:D Teraz jest radnym sejmiku wojewodzkiego w Kielcach a to kanalia i oszust. Przy tym co mi dolegało refundacja mi nie przysługiwała czyli koleś oszukał NFZ na 400zł bo tyle ten lek wtedy kosztował:D

Edytowane przez xanonymous

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

łącznie to może i na ponad 1000zł ten psychiatra Grigor Szaginian oszukał NFZ. bo pisał mi przez kilka miesięcy solian za który płaciłem 3zł a normlanie musiałbym 70zł bulić za opakowanie, i olanzapine też mi pisał na refundacje i zamiast ok 80zł to tez grosze płaciłem. Jakby go tak przeswietlić co robił przez wiele lat to i co innym przepisywał to musiałby nie małe pieniądze oddać do NFZ.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Ostatnio czytałem jego oświadczenie majątkowe i koleś ma  - z tego co deklarował - 0zł oszczędności:D Czyli jak bierze pensje to mu nic nie zostaje bo wydaje wszystko co do grosza - dziwne. Oprucz pensji psychiatry bierze jeszcze diety jako radny i nie odłozył se nic grosza na "czarną godzinę?" Bardzo to dziwne. Nie to zebym był nadmiernie podejrzliwy ale to naprawde bardzo dziwne:) Jak mu wypadnie jakiś nieoczekiwany wydatek to będzie chyba musiał brać kredyt w banku :) Tylko ciekawe jakby taki kredyt splacil skoro nic nie jest w stanie odlozyc pieniędzu i wszystko wydaje na bieżąco

Edytowane przez xanonymous

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×