Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
johnn

Czy to jest fobia (społeczna)?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

publiczny psychiatra (na NFZ) na postawie dokumentacji psychologa (5 spotkań) rozpoznał u mnie fobie (F40).  Podejrzewam u siebie fobie społeczną lub fobie innego rodzaju. Proszę o komentarze czy macie podobne objawy do opisanych poniżej.

Lęk i strach pojawia się u mnie w kontaktach z ludźmi. Nie dotyczy to konkretnych sytuacji czy osób. Problem pojawia się w sytuacjach kiedy muszę wyrazić lub obronić je swoje zdanie lub zareagować odpowiednio na zachowanie kogoś innego. Przeważnie wymaga to podjęcia większej lub mniejszej decyzji. Pojawia się wtedy problem co zrobić. Zwykle nie wiem jak zareagować i jestem biernym. innym razem przytakuje i przystaje na czyjąś propozycję/sugestię lub nie odpowiadam. Nie umiem się odnaleźć w rozmowach o byle czym. Pytania traktuje jak zadania i staram się odnaleźć prawidłową odpowiedź. Udzielić jak najpełniejszej odpowiedzi. Rzadko podejmuje inicjatywę. Czekam aż ktoś wykona pierwszy krok np. zadania mi pytanie.

Prywatny psychiatra rozpoznał po jednej wizycie zaburzenia schizotypowe a terapeuta nieśmiałość. 

Pozdrawiam    

johnn 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam takie objawy, ale i wiele więcej przy właśnie rozpoznanej fobii społecznej. U mnie jest, np. jeszcze krępowanie się z jedzeniem, zasłanianie twarzy by nikt nie widział mojego uśmiechu, wstydzenie się siebie, swojej postawy, myślenie ciągle jak się wygląda przy innych, czy nie jest się brudnym, albo nie ma się gdzieś plamy, zwracanie uwagi na każdy swój krok, wstydzenie się krzyczenia, albo biegania bo mogę wydac z siebie dziwny głos lub wyglądać głupio biegnąc, jedzenie przy rodzinie czy rodzinie chłopaka kończy się tak, że biorę tylko małe gryzki wszystkiego by się nie ubrudzić, przy czym jedzenie zajmuje mi 30 minut więcej niż innym, jak jem zupę to trzęsą mi się ręce. Wszystko to, co opisałeś mnie w 100% dotyczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Felica napisał:

Mam takie objawy, ale i wiele więcej przy właśnie rozpoznanej fobii społecznej.(..) Wszystko to, co opisałeś mnie w 100% dotyczy.

Proszę podaj przykłady. 

Poniżej podam dwa moje przykłady. Chce dokonać porównania.Chętnie usłyszę twój komentarz.

Przykład 1.

Czekam na zajęcia z seminarium magisterskiego. Grupa ok. 8 osób. Witam się z chłopakami (podaje rękę). Do koleżanki mówię  'Cześć'. Profesor to widział i zadał mi pytanie : Czemu nie podałem ręki koleżance? Nie wiedziałem co odpowiedzieć. Nie bałem się. Po prostu robiłem to od dawna. To pytanie mnie zaskoczyło. Nic nie dopowiedziałem. Zajęcia odbyły się normalnie.

Przykład 2. Ta sytuacja zdarzyła się kilkukrotnie w różnych wariantach.

Znajomy lub krewny pyta mnie co robię. Odpowiadam zgodnie z prawdą czyli nic czego nie mógłbym przerwać (np. oglądam film na youtube). Wtedy pada kolejne pytanie: To może mógłbyś  mi pomóc? (chodzi o jakiś rodzaj pracy do wykonania). Zamiast ocenić czy warto komuś pomóc mam pustkę w głowie. Ja nie umiem znaleźć powodu żeby odmówić więc zgadzam się. Potem okazuje się że byłem naiwniakiem który pomagał za darmo bo reszta mu odmówiła.

johnn

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przykład 2 - jakbym czytała o sobie.

Mój przykład:
Jestem w gronie dwóch (już nieaktualnych) przyjaciółek. Obie ciągle o czymś rozmawiają, poruszają nowe tematy. Mam coś do powiedzenia na dany temat, nie przerwę im tego bo może zrobić się im źle. Czekam na chwilę ciszy. Czasami odpowiadam dopiero na temat z przed 40 minut.

2: Jestem ze swoim chłopakiem (tez już nieaktualne bo skonczyłam szkołę), stoimy na przerwie, podchodzą do nas jego znajomi. Mówią coś, śmieszkują, ja stoję i się głupio uśmiecham, ciągle myślę jak inni mnie widzą, zasłaniam się, czasami bezpośrednio się do mnie zwracają, a ja nawet nie rozumiem co do mnie mówią, zaczynam się jąkać żeby cokolwiek wydukać. Nie wiem co im odpowiedzieć, brakuje mi wtedy słów, jakbym była małym dzieckiem, nie potrafię sklecić zdania. 

 

3: Nigdy sama czegoś nie proponuję, czekam aż ktoś coś powie, coś wymyśli. Tak jest w sytuacjach z chłopakiem, pyta co dziś robimy lub kiedy się spotykamy i u kogo - nie wiem, proszę by on wybrał, nie chcę by moja decyzja była zła i mu nie pasowała. Lepiej niech wybierze coś co mu się spodoba. Często też jestem zmuszana do czegoś, czego nie chcę, ale to robię bo boję się odmówić, np jeszcze w szkole jak pracowałam z kimś w grupie to każdy mną rządził, a ja robiłam wszystko co inni chcieli. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja miałem to samo przed braniem leków nie mogłem się z nikim porozumieć ciągle tylko strach mnie blokował dopiero jak kogoś dłużej znałem to mogłem coś tam się odezwać. Generalnie to ja nie lubię mówić strasznie mnie to męczy psychicznie. Odkąd biorę leki to mogę się porozumiewać z ludźmi ale nie lubię kłótni skacze mi noradrenalina i zamykam się w sobie. Żadne występy publiczne nie wchodzą w grę. Leki dużo pomagają polecam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, ponuryżniwiarz napisał:

Leki dużo pomagają polecam.

Jakie leki bierzesz? Mi dwóch psychiatrów przepisało leki przeciwlękowe ale nie wierzyłem że  mi pomogą. Nie wziąłem:(

johnn

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oprócz wymienionych w pierwszym wpisie objawów występują inne:

  •  co dzienna analiza decyzji i zachowań innych osób z przeszłości w celu podjęcia decyzji lub oceny
  • zwracam uwagę na szczegóły
  • lubię zasady i schematy
  • lubię prawdę i sprawiedliwość. Często na nie się powoduję.
  • mam trudności w formułowaniu swoich myśli

johnn

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, johnn napisał:

Jakie leki bierzesz? Mi dwóch psychiatrów przepisało leki przeciwlękowe ale nie wierzyłem że  mi pomogą. Nie wziąłem:(

johnn

Wenlafaksyna 225 Mianseryna 60

Na tobie polecam też Escitalopram 10-20mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi też jest znacznie lepiej po lekach. Bardzo poprawiło mi się po escitalopramie, ale mocno mnie usypiał, musiałam odstawić. 

Biorę 225g Pregabalina (niedługo 300), Prefaxine 37,5 (niedługo 75), oraz Kwetaplex 50, póżniej 100, ale tego jeszcze nie mam włączonego, więc nie wiem jak działa. Póki co jest dobrze w kontaktach z innymi, ale nadal mam mnóstwo objawów fobii społecznej, jednak jestem w stanie to przezwyciężać z dnia na dzień. Łatwiej mi jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×