Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
nvm

Pomocne książki chrześcijańskie

Rekomendowane odpowiedzi

Poniżej umieszczam listę chrześcijańskich książek, które moim zdaniem prawdopodobnie są lub mogą być pomocne (a przynajmniej wnoszące coś ciekawego) dla chrześcijan i sympatyków chrześcijaństwa, a może nawet i dla osób wobec chrześcijaństwa nastawionych neutralnie (ja się zaliczam do grona osób nastawionych wobec chrześcijanstwa ambiwalentnie, co zawiera w sobie zarówno pewną sympatię jak i pewną antypatię). Podzieliłem je na 2 grupy: katolickie i pozostałe chrześcijańskie. Katolickie dodatkowo podzieliłem na: Nihil obstatNihil obstat Imprimatur oraz pozostałe

Nihil obstat - to jest stempelek od lokalnego katolickiego biskupa, że książka nie zawiera nic sprzecznego z doktryną Kościoła

Nihil obstat Imprimatur - jw. + takowy stempelek Imprimatur, oznaczający iż książka wyraża oficjalne nauczanie Kościoła

Różnica między Nihil obstat a Imprimatur jest - z tego co rozumiem - między innymi taka, że do Nihil obstat zakwalifikuje się również prawdopodobnie np. książka kucharska :mrgreen:

Wymieniam tutaj książki, które wpadły w moje ręce. A nawet więcej: przeczytałem je lub jestem w trakcie czytania lub byłem, ale z jakichś względów zarzuciłem czytanie (a mimo to i tak polecam). A oto lista :angel::

 

Katolickie:

Pozostałe:

:arrow: Nad przepaściami wiary (ks. Wacław Hryniewicz)

:arrow: Obłok niewiedzy. anonimowe dzieło mistyczne napisane w Anglii w XIV wieku przez mnicha, dla osób chcących całkowicie oddać się (i wszystko) Bogu. Jest tutaj zarazem przedstawione coś, co można by określić jako pewien bardzo niebiańsko-anielski wariant praktyki Mindfulness, tudzież Modlitwy Głębi. Oczywiście nie obyło się bez pewnych naleciałości klasztorno-religijnych; dodatkowo trzeba być w tych naleciałościach wyczulonym na kontekst czasu i miejsca. Uważałbym też na przedmowę dominikanów (mnie się ona raczej nie podoba). Zacząłem tę książkę czytać, ale przerwałem czytanie. Książka raczej nie dla początkujących.

:arrow: Siedmiopiętrowa Góra (Thomas Merton) - autobiografia trapisty (taki gatunek/rodzaj mnicha klasztornego), Thomasa Mertona. Od początków jego życia do zostania mnichem (trapistą). 

Nihil obstat:

:arrow:Demoniczne obrazy Boga (Karl Frielingsdorf SJ) - autorem jest niemiecki jezuita. Pozwolę sobie wkleić fragment opisu ze strony http://pedkat.pl/988-demoniczne-obrazy-boga :

Cytat

Książka „Demoniczne obrazy Boga” ukazuje nieprawdziwe wyobrażenia Boga, ich powstawanie, rozpoznawanie i przezwyciężanie. Licząca w sumie 190 stron publikacja stanowi wielce pożyteczną lekturę dla każdego. Autor opisuje niszczący i ograniczający ludzi wpływ fałszywych wizerunków Boga (np. Boga karzącego, Boga-sędziego, Boga-śmierci), wyniesionych z okresu prenatalnego i wczesnego dzieciństwa. Dzięki umieszczonym przy końcu książki ćwiczeniom i pytaniom pomaga poznać i pokonać własny, fałszywy obraz Boga. Warto podkreślić, że istnienie i powstawanie tych obrazów wynika z praw ludzkiej psychologii, tj. z zapośredniczenia wszelkich doświadczeń wewnętrznych (w tym także religijnych) przez doświadczenie obcowania z innymi ludźmi, szczególnie z rodzicami. Wszelkie badania wykazują, iż w tworzeniu wczesnodziecięcych wizerunków Boga największe znaczenie ma wpływ rodziców, zarówno matki jak i ojca. Związek rodzice-dziecko zostaje praktycznie przeniesiony na związek dziecka z Bogiem. Następnie specjalne znaczenie posiada źródłowe poczucie własnej wartości. Obok wpływu rodziców wielką rolę odgrywają kontakty z innymi bliskimi osobami (dziadkowie, wychowawcy, nauczyciele religii) oraz z grupami. Także nauka religii (obiektywne informacje na temat Boga i Jego stosunku do ludzi) oraz praktyka religijna (osobista modlitwa, liturgia, katechezy, kazania czy wreszcie rozmowy na tematy religijne).

:arrow:Sztuka wyboru (Carlos G. Valles SJ) - autorem jest jezuita, kolega Anthony'ego de Mello. Podkreślę jednak, iż ta książka ma stempelek "nihil obstat" i zajmuje się głównie kwestią dokonywania wyborów 🙂 

Nihil obstat Imprimatur:

:arrow: Integracja seksualna. Przewodnik w poznawaniu i kształtowaniu własnej seksualności. (o. Józef Augustyn SJ) - autorem znów jest jezuita. Książka dla osób, które chcą we w miarę przystępny i usystematyzowany sposób poznać aktualne oficjalne nauczanie Kościoła Rzymsko-Katolickiego w sprawie seksualności. Z tego co kojarzę, było również coś o wybaczaniu i to nawet dość niegłupiego 🙂 

 

Pozostałe chrześcijańskie:

:arrow: The Mystery of Spiritual Sensitivity (Carol Brown). Jest to książka napisana po angielsku, z perspektywy chrześcijańskiej zajmująca się kwestią osób o wysokiej wrażliwości. Do zapoznania się z nią zachęcił mnie autor strony https://giftofocpd.wordpress.com/ , poświęconej osobowości anankastycznej (obesyjno-kompulsyjnemu zaburzeniu osobowości - OCPD). Książkę przeczytałem i polecam - tzn. mnie się spodobała i wyciągnąłem z niej coś dla siebie. Autorka jest kobietą, nie pamiętam czy pełni jakąś formalną funkcję w swoim Kościele/zborze. 

:arrow: Zwyciężyć kłamcę - jak usłyszeć Boży głos pośród wielu innych (Steven Furtick, wydawnictwo SZARON). Autor jest pastorem. Książka jest jak dla mnie trochę powiązana z założonym przeze mnie wcześniej tematem ("Jak sobie radzić z (negatywnymi) wewnętrznymi głosami"), ale nie tylko z tym.

:arrow: W imię Boga przeciw Kościołowi (Jean Mathieu-Rosay) - najpierw rzymsko-katolicki jezuita, a później starokatolicki ksiądz. Opisuje między innymi drogę, którą przebył. Wkleję tutaj fragment opisu z http://lubimyczytac.pl/ksiazka/307439/w-imie-boga-przeciw-kosciolowi:


 

Cytat

"Już trzydzieści lat upłynęło od dnia, w którym po raz pierwszy odprawiłem mszę. I oto dziś znowu odprawiam swoją pierwszą mszę"
Dziwnie brzmią te słowa. A jednak nie ma w nich sprzeczności. Opisują drogę zdesperowanego kapłana, który przez lata służby duszpasterskiej stawał twarzą w twarz z prawdziwym życiem, z problemami parafian, którym nie był w stanie pomóc w ramach struktur poddanych władzy Rzymu, nie dostrzegającego wielu istotnych bolączek naszego stulecia. Nawet żarliwa wiara nie mogła przesłonić autorowi bolesnej prawdy, że najpotężniejsza gałąź drzewa, która wyrosła na ciele Chrystusa - Kościół katolicki - nie jest zdrowa, że przestały do niej docierać życiodajne soki. Jean Mathieu-Rosay decyduje się z nią zerwać; postanawia sam odnaleźć Boga. Ta książka jest opowieścią o drodze, jaką przebył, wyznaniem człowieka, który na dwadzieścia lat powrócił do laikatu, by na nowo stać się kapłanem.

Polecam 🙂 

Edytowane przez nvm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Wybaczyć Bogu" Piotr Gąsiorowski. Ksiądz, który w wypadku samochodowym stracił żonę... u nas w księgarni int. Warto, nie wiem, czy gdzieś indziej można znaleźć. Wydaje mi się, że katolik też to przełknie. Mnie bardzo wzruszyła, a to się rzadko zdarza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja z takich klimatycznych tutaj, to znam "Katolicki przewodnik po depresji" - czyli jak poradzić sobie z chorobą, mając jeszcze w ręku wiarę. Autora nie pamiętam, ale był to ksiądz.

Merytorycznie książka nie była aż taka zła, bo nie negowała znaczenia psychoterapii i leczenia farmakologicznego - a to już jest duży plus.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Katolicka książka, choć bez nihil obstat:

:arrow:Skrupulatom na ratunek - Emanuel Działa OP

Jak dla mnie to tylko półśrodki, ale zawsze coś. Szczególnie poruszająca i inspirująca jest przytoczona historia księdza. Ta książka może być dość nieźle pomocna (poziom pomocności: 6.5/10?) i zarazem tylko trochę szkodliwa (poziom szkodliwości: 2.5-3.5/10?). Summa summarum, bilans więc jest pozytywny, także polecam gorliwym katolickim skrupulatom.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dwie z nurtu katolickiego:

:arrow:  Integracja psychiczna. O nerwicach i ich leczeniu - Conrad W. Baars, Anna Albertina Terruwe.

Bardzo dobra książka, w 99% szczera.

:arrow:Oddychając pod wodą. Duchowość i program 12 kroków - Richard Rohr OFM (franciszkanin)

Dopiero zacząłem czytać. Zapowiada się dobrze :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×