Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

nie widzę sensu życia, no i odczuwam nieokreślony BRAK.. czegoś, kogoś (wydaje mi się, że bardziej czegoś) - czegoś specyficznego, specyficznie MOJEGO <- czegoś, co pozwalałoby mi cieszyć się życiem, istnieniem w ogóle. nie chodzi o jakieś "hobby" czy jakieś tam zainteresowania - chodzi o coś GŁĘBSZEGO. i jest to coś, albo COŚ (bo jednak to DUŻE dość COŚ) czego opisać nie potrafię. zakładam (tak "z góry") też, ze większość z Was TO rozumie, że większość z Was TEGO szuka, że charakterystyczne to dla ludzi "szukających" (zaburzenie?) ...

 

tak więc...

CZEGO SZUKACIE?

CZYM JEST (WASZ) SENS?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podejrzewam, że nikt tutaj nie odpowie na to pytanie. Nawet pomijając Forum...odnoszę wrażenie, że niewielu ludzi wie, czego tak naprawdę chce w życiu, czego szuka, co by przyniosło im ukojenie i spełnienie, po co żyją, po co są, dlaczego istnieją...

Czy jest to skorelowane z zaburzeniami? Nie sądzę. No chyba, że powtórzymy zdanie, które słyszę dość często: nie ma ludzi zdrowych - są tylko chorzy niezdiagnozowani ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam wrażenie, że większość żyje na oślep. Nie zastanawiając się po co to wszystko, do czego dążymy. Ja nie umiem sobie odpowiedzieć na pytanie- po co mi życie. Dlaczego jeszcze tu jestem. To tak, jakby moje istnienie opierało się na samym zasiedzeniu. Tu, na ziemi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja nie wiem sama, tzn. niby wiem, że trudno odpowiedzieć.. i niby wiem, że się w sumie chyba nawet nad tym zbytnio zastanawiać nie powinno.. sądzę, że szczęśliwi ludzie się nie zastanawiają, no wiecie, że tak sobie żyją po prostu "z dnia na dzień, z chwili na chwilę" (?) z drugiej strony to ja nie wiem, czy to szczęście jest? a teraz sobie pomyślałam, że i to pytanie bez sensu, bo ile ludzi tyle odpowiedzi przecież.. jeden będzie szczęśliwy w takim swoim bezcelowym istnieniu, inny nie, jeszcze inny nieszczęśliwy będzie szukając - to coś jak ja ;) bo wiem, że nie znajdę raczej, chociaż.. gdzieś tam we mnie jest jakaś nadzieja na to, że może jednak, że może kiedyś, że szukać przestanę, że jakieś tam SZCZĘŚCIE mi się objawi, że samo przyjdzie, albo coś w tym stylu (jakoś tak pół żartem, a pół serio piszę) ..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam podobnie. Życie jako twór wydaję mi się nie mieć sensu, wszystko, co nas otacza. Taki pędzący proces bez określonego celu. Jak widzę wieżowce z nazwami korporacji to mną potrząsa. Po co to wszystko, dlaczego? Czasami zazdroszczę osobom głęboko wierzącym. 

Życie mnie nudzi i nieraz łapie się na myśli, że chciałabym po prostu nie istnieć. 

Też mam taką myśl, że samoświadomość jest potężnym odchyłem ewolucji i fajnie by było rozmnażać się, jeść, spać i wydalać bez głębszych refleksji :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość tosia_j
3 godziny temu, deadundead napisał:

fajnie by było rozmnażać się, jeść, spać i wydalać bez głębszych refleksji :D

i oddychac, no

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe, czy życie w ogóle ma jakiś sens sam w sobie. Czy to jednak właśnie kwestia "jedzenia, spania, wydalania i rozmnażania się". Może szukamy sensu tam, gdzie go nie ma i nigdy nie było? Może trzeba się po prostu do tego przyzwyczaić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Heledore napisał:

Czy to jednak właśnie kwestia "jedzenia, spania, wydalania i rozmnażania się"

tak to jest sens istnienia każdej istoty na tej planecie :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość weltschmerz

Sporo ludzi żyje w taki sposób i nie narzekają, tylko to wymaga, no, tak jakby trochę obniżonej poprzeczki intelektualnej, że tak to ujmę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×