Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość

Stałem się całkowicie zamknięty w sobie - zab. osobowości czy depresja?

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

Pamiętam siebie z lat 2007/2008/2009. Byłem dosyć aktywny na forach internetowych, potrafiłem wypowiadać się na prawie każdy temat. Potem coś mi coś się zrobiło i praktycznie nie udzielam się już na forach, a jeśli już to wypowiedzi są bardzo lakoniczne.

Mój problem przekłada się również na życie realne. Potrafiłem z psychologiem gadać i gadać i nigdy nam się nie nudziło. Po kilku latach terapii wywnioskowała, że jestem osobą kreatywną, inteligentną itd. itd. 

Ostatnimi czasy w ogóle tej swojej kreatywności czy inteligencji w ogóle nie widzę. Jestem jakiś ociężały umysłowo. Stałem się wybitnie małomówny. Zapisałem się na oddział dzienny, licząc, że coś mi to pomoże i się niestety zawiodłem, bo... cały czas milczałem, aż zwróciła mi to uwagę jedna z pacjentek. Nie jest tak, że zapytany o coś milczę, ale nie potrafię włączyć się do konwersacji i z resztą nie czuję takiej potrzeby, bo czuję pustkę w głowie i nie potrafię spontanicznie ot tak coś gadać, szczególnie w grupie.

Sam już nie wiem, czy to są może jakieś zaburzenia osobowości, a może przewlekająca się depresja?

Dodam jeszcze, że rozmowa potrafi się kleić jeśli druga strona jest rozmowna, to wtedy i mi się udaje podtrzymać rozmowę.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Mam schizo. Lekarka dziś powiedziała, że nie mam żadnych zab. osobowości, tylko właśnie osiowe objawy schizofrenii. Tylko, że żadne leki mi na to nie pomagają a przerobiłem już wszystkie... 

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Abilify powoduje u mnie niesamowite zmęczenie, w ogóle nie aktywizuje mnie on. Solian wpędził mnie kiedyś w depresję i również nie pobudzał. Po sulpirydzie leżałem w odrętwieniu. 

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Acha, to już bardziej się nie znam 🙁 może inni pomogą... albo nauczysz się z tym żyć mimo wszystko, choć to brutalne stwierdzenie 🙁

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja cały czas liczę na to, że to jednak jakaś przewlekłą depresja i może po leczeniu antydepresantami, to minie. Będę testował wszystkie antydepresanty do oporu jeśli duloksetyna nie pomoże. Objawy podobno negatywne łatwo pomylić z depresją, chociaż nie wiem.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×