Skocz do zawartości
Nerwica.com

PREGABALINA (Egzysta, Linefor, Lynagex XR, Lyrica, Naxalgan, Pragiola, Preato, Pregabalin Accord/Mylan/ Pfizer/ Sandoz/ Sandoz GmbH/ STADA/ Zentiva, Pregamid, Tabagine)


tekla67

Czy pregabalina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?  

234 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy pregabalina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      167
    • Nie
      48
    • Zaszkodziła
      22


Rekomendowane odpowiedzi

12 minut temu, Dalila_ napisał(a):

W imię ojca i syna lepiej nie pytaj jak wygląda. Babcia moja to poważnie mówiła żeby spróbować u egzorcysty na początku tej mojej choroby XD ona jest turbo wierząca 

Mojej 1 pani doktor naciskalam ją żeby mi powiedziała więcej... No to ona mówi, takie obrazki jak charakterystyczne pozycje kobiety przybierały. Łuk histeryczny, pani sobie znajdzie w googlu

A tak serio, z czym się zmagasz, jeśli mogę wprost zapytać ? Po tym co i jak piszesz wykluczam mgłę mózgową czy narcyzm :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 3.10.2025 o 21:05, Happyandsad napisał(a):

Wiele osób pisze o wpływie tego leku na ich pamięć jak i nawet na sposób wypowiadania się, tj. zapominanie słów, które ma się gdzieś tam na końcu języka, ale zajmuje chwilę żeby przypomnieć sobie. I są to proste słowa, np. parapet, schowek, itp.
Sam mam podobnie i wydaje mi się, że się to pogarsza. Nie w jakimś zawrotnym tempie, ale co parę miesięcy gdy zaczynam o tym rozmyślać, to jakaś tam różnicę dostrzegam. Nie mówię, że to wyłącznie skutek brania tego leku, ale biorąc pod uwagę, że nie jest to pojedynczy przypadek, to coś w tym musi być. 
Jednak sama Pregabalina na lęk uogólniony działa dość dobrze. W pewien sposób wycisza, ten wewnętrzny głos jakby przycicha. Często stres, lęk z powodu, np. jakiegoś wyjazdu zmienia się w odrobinę ekscytacji i ciekawości. A gdy już coś się dzieje, to nie chcesz aż tak bardzo uciekać. 
Nie wydaje mi się żeby był to lek odpowiedni na bardzo silne lęki. Może je osłabić, ale wciąż będą mocne. 
I tak jak pisali inni, Prega wspomaga jakby zdolności komunikacyjne. Chcę się rozmawiać, coś porobić, ruszyć z miejsca. Kiedyś uwielbiałem pisać po niej. Czy to jakieś teksty czy rozmawiać z innymi. To było jak odblokowanie mózgu. Fajne uczucie. Jakbym zrobił głęboki wdech świeżego powietrza. 
Dziś już nie czuję tego tak bardzo. Dla mnie to bardziej jak wspomnienie dobrych czasów z pregą. Tamte dawki, tj. 75mg, 225mg lub coś w tych okolicach przestały na mnie działać tak jak dawniej. Musiałbym pewnie znów brać 300mg lub 450mg dziennie żeby czuć się teraz w ten sposób, ale jakoś nie chcę. Mam przed tym blokadę i chociaż kiedyś ona pęknie to jeszcze nie dziś. Po prostu wiem, że będę brał 300/450mg parę miesięcy, a potem może być to samo co teraz. Przestaną działać tak dobrze i przyjdzie znów zwiększyć ilość. Jednak zdaję sobie sprawę, że to jeszcze nie są aż tak ogromne dawki i mieszczą się w granicach rozsądku. 
Aha i dla mnie największym negatywnym skutkiem Pregi jest gromadzenie wody. I nie mam na myśli, że się puchnie od niej. Przy pracy fizycznej jest się niesamowicie mokrym. Mi było aż wstyd, bo cały tyłek, przód spodni, koszulka, itd. były mokre. Jakbym nie wiadomo co robił. Na żadnym innym leku nie miałem takich akcji. 

 

Nie zwiększaj dawek. Tolerancja rośnie bardzo szybko i nawet 600mg w tym momencie na mnie nie działą. Tak, opuchlizna jest spora i są wzdęcia. Wiem, że po predze jest też większy apetyt, a w tym momencie biorę zastrzyki monjuaro na odchudzanie, więc branie pregi mija się z celem. Bo podobno ona bardzo blokuje działanie monjuaro. Dlatego od jutra biorę 300mg i tak przez tydzień. Potem bede brałam jedną tavletkę 150mg i tak przez dłuższy czas. Np. tydzien, a potem co drugi dzień. Mam nadzieję, że się uda. Poprzednim razem udało mi się odstawić pregę, ale  wszpitalu znowu mi ją zapisali, o czym nie wiedziałąm, bo leki miałąm rozpuszczone do picia. I znowu zaczęłam brać. Musiałam zwiększyć dawkę. DLatego odstawiam. I zwiększam escitalopram do 20mg. Doraźnie benzo na gorsze dni odstawienne. Jakoś to będzie. Oby!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

25 minut temu, Chongyun napisał(a):

I daje coś nadzwyczajnego wzięcie 750?

 

Moja lekoteka oprocz witamin i supków.

20260119_131525.jpg

Nie wiem o czym pisałam, nie daje. Kiedyś wzięłam 1200 to język mi spochl w nocy i oddychalam gorzej od tego, już pisałam o tym

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Nie wiem o czym pisałam, nie daje. Kiedyś wzięłam 1200 to język mi spochl w nocy i oddychalam gorzej od tego, już pisałam o tym

A skąd pomysły na branie takiej dawki?

Edytowane przez Chongyun

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biorę pregabalinę przy fobii społecznej. Na samą fobię działa słabo, ale zajebiście stabilizuje nastrój. Zawsze byłem impulsywny, przez to miałem problem np. z przyjmowaniem krytyki, odbijałem piłeczkę zanim zdążyłem się zastanowić jak ją odbić i czy w ogóle warto. Na pregabalinie takie rzeczy mijają jak ręką odjął, niestety wracają jak tylko przestanie się łykać, dlatego wraz z sertraliną łykam już 10 lat. Minimalna dawka 2x75mg na dobę mi starcza, nie zaobserwowałem rozwijania się tolerancji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Verinia napisał(a):

Nie zwiększaj dawek. Tolerancja rośnie bardzo szybko i nawet 600mg w tym momencie na mnie nie działą.

Pisałem tamto w październiku, a więc 3 miesiące temu. Nie zwiększyłem tych dawek. Biorę 150mg rano, w końcu o stałej (mniej więcej) godzinie oraz później, tj. 15-17 drugą dawkę. Tutaj różnie. Zwykle 75mg, ale czasem też 150mg. Czyli nie przekraczam 300mg na dobę. Próbowałem nie brać drugiej dawki, ale tylko się męczyłem z tym wszystkim, więc odpuściłem. Nie było warto psuć sobie połowy dnia... 

Chciałbym odstawić pregę, bo skoro i tak siedzę w domu, to mógłbym jej nie brać. Wiem, że nic by mi się nie chciało wtedy kompletnie, ale może z czasem byłoby lepiej. Jednak obecnie nie dałbym rady raczej. Chyba już tak się przyzwyczaiłem do tego leku, że nie chcę być bez niego (tj. chcę, ale nie potrafię). Nie wyobrażam sobie, że jej już nie ma i zostaję sam na sam z myślami (paroksetyna coś nie pomaga na nie tym razem...). 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20 godzin temu, cynthia napisał(a):

Nie powinnaś sama tak zwiększać i zmniejszać dawek bo różnie to się może skończyć...

Dlatego jednak nie odstawiam. Zostaję przy predze. NIe dałąbym rady bez niej. Tak naprawdę, to ona mnie wyciąga zawsze z bagna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 19.01.2026 o 15:12, Happyandsad napisał(a):

Pisałem tamto w październiku, a więc 3 miesiące temu. Nie zwiększyłem tych dawek. Biorę 150mg rano, w końcu o stałej (mniej więcej) godzinie oraz później, tj. 15-17 drugą dawkę. Tutaj różnie. Zwykle 75mg, ale czasem też 150mg. Czyli nie przekraczam 300mg na dobę. Próbowałem nie brać drugiej dawki, ale tylko się męczyłem z tym wszystkim, więc odpuściłem. Nie było warto psuć sobie połowy dnia... 

Chciałbym odstawić pregę, bo skoro i tak siedzę w domu, to mógłbym jej nie brać. Wiem, że nic by mi się nie chciało wtedy kompletnie, ale może z czasem byłoby lepiej. Jednak obecnie nie dałbym rady raczej. Chyba już tak się przyzwyczaiłem do tego leku, że nie chcę być bez niego (tj. chcę, ale nie potrafię). Nie wyobrażam sobie, że jej już nie ma i zostaję sam na sam z myślami (paroksetyna coś nie pomaga na nie tym razem...). 

jak długo łącznie bierzesz? im nizsza dawka tym mniejsza tolerka i uboki, dziala u Ciebie tak samo cały czas? ja nie biore w weekend ale wtedy się męczę i nie wychodzą z łóżka, więc i tak potem biorę i zaczyna się normalny dzień. fajnie by było brac tylko rano bo on ma krótki okres półtrwania i w nocy sie wypłukuje więc nie ma takiego ryzyka tolerancji tych receptorów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, AnnoDomino34 napisał(a):

jak długo łącznie bierzesz? im nizsza dawka tym mniejsza tolerka i uboki, dziala u Ciebie tak samo cały czas?

A nie wiem ile już. Pogubiłem się. Gdzieś tam wcześniej pisałem, że z 1.5 roku obecnie albo już 2, a wcześniej to różnie z jakimiś przerwami. Czy działa tak samo? Nie. Działa znacznie słabiej jeśli chodzi o takie pozytywne chęci do działania, gadania, itd. Jednak wciąż uspokaja i pozwala w miarę normalnie przejść przez większość dni. 

 

10 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Rozwala mnie nazwa egzysta

Dzięki predze jeszcze mogę egzystować na tym świecie, więc nazwa od razu wskazuje do czego ten lek służy xd 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Happyandsad napisał(a):

A nie wiem ile już. Pogubiłem się. Gdzieś tam wcześniej pisałem, że z 1.5 roku obecnie albo już 2, a wcześniej to różnie z jakimiś przerwami. Czy działa tak samo? Nie. Działa znacznie słabiej jeśli chodzi o takie pozytywne chęci do działania, gadania, itd. Jednak wciąż uspokaja i pozwala w miarę normalnie przejść przez większość dni. 

 

Dzięki predze jeszcze mogę egzystować na tym świecie, więc nazwa od razu wskazuje do czego ten lek służy xd 

Wszystko wiadomo, jak z eutanazolem 

😛

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem tu nowa. W świecie zaburzeń aż tak nowa nie jestem, ale pierwszy raz odważam się pisać, a nie tylko czytać. Przez sprawy różne, zebrało się dużo. Posypała się rodzina. Więc i leków i lęków też jest niemało. Terapia była i jest i pewnie jeszcze będzie. Równolegle leczenie. Trochę zajęło zanim weszło i uspokoiło, ale teraz robi się jakoś inaczej. Za dużo spania, bo dzień brzydki i szary, bo sił nie ma, bo po co czytać jak można spać i śnić. Zastanawiam się czy to nie efekt pregabaliny? Biorę ją rano 150 i na noc 300. Oprócz tego jestem na bupropionie i brintellixie. Wcześniej było tej energii we mnie więcej, mimo tego samego zestawu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×