Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
niechcemisiezyc20

Sztuczne podniecenie niszczy mi życie...

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

niechcemisiezyc20, przykro mi, że tak to u Ciebie wygląda :( Niestety nerwicą natręctw to jest straszne cholerstwo. Życzę Ci, żeby Twój stan się poprawił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
niechcemisiezyc20, przykro mi, że tak to u Ciebie wygląda :( Niestety nerwicą natręctw to jest straszne cholerstwo. Życzę Ci, żeby Twój stan się poprawił.

 

Dzięki za miłe słowa:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też jestem sztucznie podniecony, ale to wszystko przez leki. To one kontrolują pracę mojego mózgu i już się do tego przyzwyczaiłem. Trzeba nauczyć się z tym żyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Też jestem sztucznie podniecony, ale to wszystko przez leki. To one kontrolują pracę mojego mózgu i już się do tego przyzwyczaiłem. Trzeba nauczyć się z tym żyć.

 

Leki czy lęki?

A wobec czego odczuwasz to sztuczne podniecenie? Kiedy ci się ono pojawia i jak na nie reagujesz? :-|

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
niechcemisiezyc20,

 

No tak działa mózg. Choćbyś najbardziej na świecie kochała swojego chłopaka to jakieś podniecenie może się pojawić przy innych...pojawia się ten impuls z jednej strony, a z drugiej czeka ta chora obsesyjna nakładka sprawdzania się i obwiniania i taki tego efekt jaki masz. Zdrowa osoba dałaby sobie prawo podniety podczas wizerunku atrakcyjnych ciał i szybko po ich widoku sprawa byłaby zamknięta, ale Ty nie jesteś zdrowa, masz OCD.

Nie robisz niczego złego za co miałabyś się obwiniać, jesteś chora, idź z tym do specjalisty.

no tez mi się tak wydaje dzieczyno nic ci nie jest, chyba, że połowa ludzkości jest popier... zdrowa jesateś. Też nie rozumiem czemu, gdzieś tkwi problem ale to nie w myślach może w wychowaniu wpajaniu jakiś rzeczy wartości nie wiem, ale ja u Ciebie problemu nie widze w tym, tylko w niszczeniu siebie z powodu własnego mózgu. Tzn nie ty mysli sprawiają że cos nie tak jest tylko twój odbiór.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×