Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Lusesita Dolores

izolowanie sie

Rekomendowane odpowiedzi

Czy izolowanie sie od ludzi i życie w odosobnieniu to normalny objaw schizofrenii?

 

W szpitalu w ktorym jestem jest 70 osob.

Strasznie mnie to stresuje. Staram sie unikać ludzi.

Po obiad i leki zawsze jestem ostatnia. Na społecznosci nigdy nie jestem do końca.

Brzydze sie ludzmi i bardzo chciałabym nie miec stycznosci z nimi. Ale to niemożliwe.

Gdy jestem w autobusie albo markecie jestem nieprzytomna od stresu. Odczuwam odrealnienie. Wszystko widze jak przez mgłe.

Nie chce wychodzic z łóżka przez to.

Jak sobie pomóc?

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Reghum

Oczywiście. Ja długo się izolowałem od ludzi, nie potrafiłem nic załatwić sam, prócz kupowania energetyków.

Myślę że stany pobudzenia, maniakalne w tej chorobie mogą też rzutować na zaburzenia lękowe. Także problemy ze snem.

Kiedyś nawet czytałem pytanie na abczdrowie, czy osoba ze schizofrenią (prostą) powinna brać udział w terapii. Ktoś odpisał, że warunkiem powinien być brak objawów psychotycznych.

Trochę w tym prawdy jest.

 

Ostatnio staram się wiele rzeczy załatwiać sam, i nie przez internet ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Reghum
Ludzie są brudni i śmierdzą

 

Ludzie są zawistni. Nie wszyscy, ale to jest cecha, która najbardziej mnie wkurza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ludzie są brudni i śmierdzą

 

Ludzie są zawistni. Nie wszyscy, ale to jest cecha, która najbardziej mnie wkurza.

 

lubicie chrześcijan? bo to też nie jest modne :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ludzie są brudni i śmierdzą

A Ty jesteś brudna i śmierdzisz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wróciłam dzis na oddział.

Przeraża mnie społeczność. 70 osob w jednym pomieszczeniu. Dusze sie.

Wychodze zawsze przed koncem zanim wszyscy wstaną i rusza ku drzwi.

Słabo mi jak o tym myśle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość why so serious

Lusesita Dolores, posmaruj sobie grubo pod nosem VapoRub to nie będziesz czuć smrodu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyszłam ze szpitala w piatek.

Rzeczywistość mnie przerasta.

Z każdej strony atak... czerwoni

Tylko w łóżku czuje sie bezpiecznie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jutro wstane o 10 zamierzam wstac z łózka i ugotowac rosół.

Bo jak sobie nie ugotuje to znowu zamówie pizze do łózka.

Jak wyjsc z tego odosobnienia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rosół można gotować tylko po tym jak się wstanie o 10 czy jak. Bo nie wiem gdzie problem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

one man show,

O 10 wstane. Zamierzam sie umyć .

Wstawie rosół. Musze go ugotowac przed 14 ( nie wnikaj czemu)

Problem w tym że boje sie wyjść do ludzi.

Boje sie wyjsc z łózka.

W czwartek mam wizyte u psychiatry. Nie wiem co mam mówić. Bez głosów bedzie pusto. Co ja zrobie z czasem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Reghum
Rosół można gotować tylko po tym jak się wstanie o 10 czy jak. Bo nie wiem gdzie problem?

 

Chodzi o to ze sie nie chce robic jedzenia i zamawia sie pizze. To takie wyjscie naprzeciw swoim slabosciom.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×